Złote Niepomyśli
Złote Niepomyśli #43
Piszę prezentację o self-publishingu na konferencję Ebook Lab Italia 2011 i jednym z jej elementów jest lista środków, jakie ma do dyspozycji autor niezależny w porównaniu z wydawcą. Jeśli zawęzić aktywność do świata cyfrowego, to na każdym etapie tworzenia i promocji e-książki twórca wydający ją samodzielnie może korzystać z dostępnych za darmo w Internecie narzędzi. [...]
Złote Niepomyśli #42
Jak łatwo rozproszyć dobre samopoczucie. Wystarczy pójść do Żabki i spotkać geniusza, który terroryzuje spowitą dymem papierosowym sprzedawczynię oraz kilku niewyspanych klientów swoim emanującym ze lśniącego krawata poczuciem wyjątkowości, materializowanym pogardą napoliczkową i taktowanym brakiem decyzyjności w sprawie liczby serków do kupienia (Piątnica typu light). Geniuszowinizm to połączenie przekonania o własnej wyjątkowości z pogardą okazywaną [...]
Złote Niepomyśli #41
Dzisiaj miałem przyjemność mieć kontakt z zadeklarowanym profesjonalistą, co po raz kolejny skłoniło mnie do zastanowienia się nad przedziwną dysharmonią między pracą a pasją. Różnica między profesjonalistą a amatorem polega na tym, że ten pierwszy dostaje pieniądze za to, żeby wymagać od innych więcej niż od siebie. Drugi wymaga od siebie więcej niż od innych [...]
Złote Niepomyśli #40
Ludzi uważających się za lepszych od innych i w różny sposób to okazujących spotykam codziennie na pęczki i są w najlepszym wypadku nudni. W poniższej niepomyśli terminuję na tego drugiego. Przyznaję bez najmniejszego trudu, że sporo mi zostało: Nie jest sztuką robienie rzeczy złych, mając przekonanie, że jest się kimś lepszym. Sztuką jest robienie rzeczy [...]
Złote Niepomyśli #37
Od niedzieli zastanawiam się nad powodami swojego zaangażowania w e-książki. Koledzy mówią Tkaczuk, żona, że zwariowałem, a ja na każdym kroku podkreślam, że “mam to zapisanie we wzorcu osobowości”. A w niepomyślach wygląda to tak: O człowieku z pasją, z której nie da się wyżyć: ma obsesję. O człowieku z pasją, z której da się [...]
Złote Niepomyśli #39
Jak się spotyka ludzi w tak zwyczajnych miejscach jak sklep albo parking podziemny i ci ludzie emanują jakąś potężną żądzą ustawiania świata pod siebie wykorzystując w tym celu tubalny głos (na resztkach kaca rocznik 2001) oraz kluczyki od beemwu, to nawet może i chciałbym jakoś zaprotestować, ale najzwyczajniej w świecie nie wierzę, że może to [...]
Złote Niepomyśli #38
Zainspirowane filmem podesłanym na Twitterze przez @Familiarnie. Człowiek buduje urządzenia po to, żeby potem i tak nie dało się z nich skorzystać. [zwykły człowiek]
Złote Niepomyśli #36
Tak przyszło w nocy w czasie fajerwerków i nie dało się zepchnąć do podświadomości. Nowy Rok to ta szczególna noc, w czasie której robimy wszystko, żeby nie zasnąć, w przeciwieństwie do pozostałych dni, kiedy robimy wszystko, żeby zasnąć. [Jaś, który akurat dzisiaj cierpi na senność]
Złote Niepomyśli #35
Wszystko to, co mówią autorytety, najczęściej odbierane jest jako prawda. O tym, że nie zawsze prawdą jest, wszyscy wiemy. Na szczęście dzięki Internetowi i wyszukiwarkom możemy w każdej chwili prawdę liderów skonfrontować z rzeczywistością. Jest prawda liderów. Na szczęście jest też prawda serwerów. [zagubiony miłośnik prawdy]
Złote Niepomyśli #34
Nie zostanie pisarzem ten, kto nie ma ochoty pisać, a więc każdy debiutant (i wielu bardziej doświadczonych i uznanych też) ma na czole wypisane słowo, które bardzo trudno zmazać. Paradoks polega na tym, że usunąć je można w jeden jedyny sposób – pisząc. Każdy pisarz jest grafomanem, dopóki nie udowodni, że nie jest. [pisarz grafoman]
Złote Niepomyśli #33
Nie będzie po myśli drukarzom. Niedługo w serwisie Feedbooks będzie można publikować książki o zmiennej treści – dzięki zastosowaniu odpowiedniego interfejsu API. Będzie to dotyczyć na przykład utworów literackich tworzonych w Google Wave. Każda zmiana w materiale wyjściowym to automatyczna aktualizacja w treści książki w Feedbooks. Kiedyś, żeby zamienić tekst w książkę potrzebna była drukarnia. [...]
Złote Niepomyśli #32
Dzisiaj o sobie. Wstyd się przyznać, ale trzeba: w Google Readerze mam tyle wiadomości, że najczęściej ograniczam się do przejrzenia nagłówków, ewentualnie zaznaczenia opcji star item. Zabiera to tak dużo czasu, że nie starcza na czytanie samych wiadomości. Zawsze sobie obiecuję, że “przeczytam później” i coraz rzadziej to następuje. Można to nazwać popłycaniem wiedzy, a [...]
Złote Niepomyśli #31
Mam coraz większe trudności ze skupieniem się na czytaniu. Właściwie nie powinienem się do tego przyznawać, bo może mnie to całkowicie zdyskwalifikować jako autora, ale też nie chcę udawać, że czytam codziennie po 100 stron, bo nie czytam. I co więcej, nie jestem już sobie w stanie takiego komfortu wyobrazić. Zauważam po sobie, że czytanie [...]
Złote Niepomyśli #30
Złośliwa niepomyśl w nawiązaniu do wpisu, w którym staram się zmienić podejście do projektów graficznych e-booków. Fakt, większość z nich nie jest zaprojektowana dobrze, ale nie powinien być to powód do profesjonalnej dumy, ponieważ (i zaraz będzie wiadomo, dlaczego to niepomyśl): Nie ma żadnej różnicy między książką źle zaprojektowaną przez amatora, a książką źle zaprojektowaną [...]
Złote Niepomyśli #29
Znowu gdzieś czytam opinię kogoś, kto woli na wszelki wypadek odnieść się do działań innej osoby z dystansem, by budować swoją wartość. Mówiąc prościej stara się go uwalić. Jest to podejście, którego szczerze nienawidzę. Powtarzam: nienawidzę. Osoba uwalająca (uwalacz) skupia swoje wysiłki na obijaniu kijem kogoś, kto się stara, zamiast po prostu postarać się zrobić [...]
Złote Niepomyśli #28
Dzisiaj jest dzień pracoholika. To dobry pretekst to zapęltlenia myśli na relacji między pracą a pasją. Zbyt wielu widziałem ludzi, którzy zapędzali siebie i innych do pracy, chociaż wcale tej pracy (i innych) nie lubili. Najlepiej, by praca i pasja miały jak najwięcej wspólnego. U mnie tak jest i bardzo się z tego cieszę. A [...]
Złote Niepomyśli #27
Są ludzie, którzy swoim zachowaniem powodują, że czujesz się malutki. Takich ludzi bardzo dużo spotykam nad pięknym polskim morzem, które jest piękne, również przez takich ludzi – od linii brzegowej na północ. Tym razem nie był to samorozpychający się właściciel tatuażu podkarkowego, ale wyniosły, dwa razy młodszy ode mnie pan na budzie z goframi. Nie, [...]
Złote Niepomyśli #26
Rzecz o hasłach, bo następuje ewolucja od tych, które są głoszone do tych, które są wprowadzane. W czasach Internetu ze wszystkich haseł, które wywołują emocje u ludzi, największą siłę ma to niepoprawne. [Internauta próbujący zalogować się]
Złote Niepomyśli #25
Pisząc post o tym, jak popełniłem samobójstwo w 1969, tylko po to, by znaleźć się w towarzystwie Franza Kafki i Lewisa Carrolla, wpadłem na ciekawą myśl dobrze podsumowującą relację człowiek-technologia. Relacja ta pozbawiona jest sensu, a zwycięstwo pozorne: Człowiek zawsze zwycięży z technologią, którą sam stworzył, nawet jeśli miałby się zabić. [człowiek, 1969-1969]
Złote Niepomyśli #24
Jeżeli chodzi o promowanie kultury e-booków, to mam wszelkie cechy przedskoczka – nie będę się liczył w ogólnej klasyfikacji, a ludzie zapamiętają mnie jedynie wtedy, gdy się przewrócę. Nie wiem, czy ta niepomyśl wywróci mną w powietrzu, ale powinna trochę dmuchnąć w twarz twardogłowym obrońcom papieru offsetowego. Literatura nie może wycofać się do papierowej twierdzy. [...]