Let iOS users download your ePub book to Stanza and Kobo directly from a tweet
This short post should be helpful for every writer who is using Twitter to direct iPad, iPhone and iPod Touch users to his book published in ePub format.
Wouldn’t you like tweeple to read your book seconds after they discover it on Twitter? Here is a simple trick.
![]()
Instead of tweeting a link to a book page, tweet a link to a book file.
![]()
So if your book is being show at the directory like this: http://www.feedbooks.com/book/3127
find a link to an ePub file: http://www.feedbooks.com/book/3127.epub
and tweet it – you can use a shortener as well: http://bit.ly/bL3fJC
When the link is opened in Safari, a dialog box appears where the user can choose an e-reading application he wants to read a book with: »»»
iPad jako e-czytnik – aktualności i komentarz 06.08.2010
Minął już czas spektakularnych wideodemonstracji i zapowiedzi przyszłych aplikacji na iPada. Zaczął się czas walki o użytkownika – a walka odbywa się w skokach zwanych aktualizacjami. Poniżej o tym, jak sytuacja rozwija się w poszczególnych grupach aplikacji.
:. iBooks, Kindle, Stanza
Z szeregu aplikacji książkowych te trzy są zdecydowanymi faworytami. Porównaniu ich funkcji poświęciłem obszerny wpis. Kindle i iBooks rozwijają się łeb w łeb, Stanza toczy się siłą rozpędu z dobrych czasów sprzed przejęcia przez Amazon.
Niestety muszę skorygować swoją optymistyczną prognozę dotyczącą rychłego pojawienia się ePubu wśród formatów obsługiwanych przez Kindle. Jeff Bezos w wywiadzie dla USA Today stwierdził, że Amazon bardzo szybko rozwija swoje własne standardy i nie ma zamiaru czekać, aż inni (w domniemaniu zwolennicy ePubu) będą w stanie dotrzymywać mu kroku.
Kindle jest pierwszą aplikacją książkową – ale nie samodzielną książką-aplikacją, jak np. Bunny Munro – która daje możliwość odtwarzania plików multimedialnych. W Kindle Store można już kupić m.in. książkę Ricka Perlsteina pt. Nixonland, figurującą jako Kindle Edition With Audio/Video.
Z dotrzymywaniem kroku nie jest tak źle, bo bardzo szybko Apple ogłosił rzecz podobną – przy okazji aktualizacji iBooks (czyli ePub właśnie).
O tych trzech najważniejszych aplikacjach książkowych sporo do tej pory napisałem. Opis i ocena Stanzy 2.0 są do przeczytania tutaj. O nowej aktualizacji iBooks – tutaj. Opisałem też jak dodać swoje książki do iBooks. Jeśli znacie angielski polecam również porady jak wykorzystać Dropbox jako wirtualną półkę dla Stanzy oraz dlaczego nowa wersja Kindle doskonale sprawdza się jako aplikacja słownikowa.
Każdy, kto ma iPada, ale również jest posiadaczem iPhone’a zastanawia się nad optymalnym wykorzystaniem obu urządzeń. Pojawia się temat wirtualnej półki, dlatego zachęcam również do przeczytania artykułu o ewolucji półki z książkami. »»»
Kindle for iOS updated: use it as a free dictionary app
A new update of Kindle application is up in the AppStore (link). It brings a long-awaited functionality – a dictionary look-up. Together with a possibility to search through the book content, now available also for iPad, it becomes an unexpected alternative to standalone dictionary applications for iOS.
Opposite to major competitors, iBooks and Stanza, Kindle introduced dictionary functionality in a much smarter way. After update is complete, when you open an application and sync it with your account, you see a new book on your shelf: The New Oxford American Dictionary with 250,000 entries and definitions.
In my opinion adding a content of application’s dictionary as a separate book is a brilliant idea.
Why? Because it makes a great standalone dictionary application out of Amazon’s app. If you’re looking for a word, just open Kindle, then The New Oxford American Dictionary and tap the magnifying glass icon. You’re searching through the content of a book, which IS a dictionary.
This gives a benefit, no other dictionary app has (as well as iBooks and Stanza). Kindle can explain words in a dictionary entry itself. Dictionary-as-a-function adds a second layer to dictionary-as-a-book. This is especially helpful for non-English users. »»»
Aplikacje książkowe na iOS: Kindle, iBooks, Stanza – porównanie funkcji
W ostatnich tygodniach zwiększyło się zainteresowanie Polaków e-książkami. Wiele osób zamiast decydować się na kupno czytnika, stara się wyposażyć swoje obecne urządzenia, głównie telefony komórkowe, w aplikacje do czytania, co jest bardzo rozsądnym podejściem. Można zacząć czytać i gromadzić e-książki w każdej chwili.
Warto pamiętać o tym, że następuje ewolucja sposobu gromadzenia e-książek, dlatego chciałbym podkreślić rolę wirtualnej półki w opisanych poniżej aplikacjach. Ktoś, kto raz wypróbował, jak wygodny dostęp do swoich e-książek z kilku urządzeń (komputer, telefon, czytnik) już nigdy nie będzie chciał z tej funkcji zrezygnować.
Ten wpis przygotowałem dla użytkowników urządzeń z systemem iOS. Aplikacji książkowych w AppStore jest ponad sto tysięcy. Przeważająca liczba to pojedyncze książki-aplikacje. Spośród programów zapewniających dostęp do półki książkowej najważniejszymi są Stanza, Kindle oraz iBooks.
Na początek krótkie opisy, potem tabela porównawcza, a na koniec rekomendacja. »»»
Perfect e-reading application for iOS
Stanza’s functionality

+ iBooks’ interface

+ Kindle’s offer

Use Dropbox as a cloud bookshelf for Stanza
By now Stanza is the most robust e-reading application for iOS. It’s packed with features other apps, like Kindle or iBooks are missing. However it has one big disadvantage: no cloud-based bookshelf.
The application is associated to a device not an account. There is no way to sync books and bookmarks like in Kindle. It’s fine when you have one device. Things get complicated to those iPhone or iPod Touch users who are buying iPads. They realize that to read books they collected in Stanza, they need to download them again.
There are a few ways to transfer books to Stanza. I’d like to add to the list a simple solution, which gives at least part of cloud bookshelf functionality. It’s Dropbox (AppStore link), an application available for both iPhone and iPad. Sure, no sync is possible, but at least you can manage you book library from a single place. »»»
E-reading applications: my feature wish list
Currently to read e-books I’m using two devices (iPhone and iPad) and three apps (Kindle, Stanza and iBooks).
I don’t have any problem with using either iPad or iPhone. The devices are perfectly complementary. I read on iPad mostly at home and when on the move an iPhone is a perfect reading companion.
It’s not that easy with applications. They all have their pros and cons, some of them have features the others are missing. This is easily leading to disappointment, as a personal e-book library is split in three places and sometimes I get lost where is a book I feel like reading right now.
So here is a wish list of features a confused reader would love to have in one application to stick to it. The list only contains features which are not available in all three apps. Is there anything missing? Please leave your tips in the comments. »»»
iBooks 1.1.1 – słownik i treści multimedialne
Kilka dni temu pojawiła się nowa aktualizacja programu iBooks, oznaczona numerem 1.1.1. Podstawowe mankamenty pozostały (książki jedynie z Project Gutenberg oraz utrudnione dodawanie publikacji spoza iBookstore), ale pojawiły się dwie nowe funkcje, które umacniają pozycję iBooks na tle innych aplikacji do czytania, dostępnych w AppStore.
Słownik
Spośród aplikacji na iOS, których do tej pory używałem, w słownik wyposażona była jedynie Stanza. Przy ciągle niewielkiej dostępności polskojęzycznych tytułów jest to bardzo duża zachęta do sięgnięcia po książki po angielsku.
W porównaniu ze Stanzą, która wyświetla zawartość słownika bez żadnego formatowania, co utrudnia odczytanie znaczenia, w iBooks wszystko podane jest w przejrzysty sposób. Trzy zrzuty ekranowe poniżej. Pierwszy z iPada, dwa kolejne z iPhone’a.
8 myths about reading books on a mobile phone
According to Wikipedia there are 4.6 billion mobile phones in the world. It’s a huge number. But people don’t try to read books on them. In this post I’d like to address some of the most popular reasons, which prevent us from doing it.
The screen is too small
This is true – if you still own a 5-year old phone with black&white screen large enough to show in full length only a phone number (if you’re lucky). But things change, and one of the quickest developing ones are mobile phones. More and more people buy smartphones. They have screens large enough to make their producers cry: “hey you can even watch movies on this phone!”.
I’ve heard many times that reading on a mobile phone is a disaster. Now try to watch a movie. It stops every 5 seconds, as it takes a lot of time to download it. THIS is a disaster.
Let’s compare sizes. For a book, you have an A5 format (average paper book) vs a phone screen. For a video, you as a reference we can use a 21″ TV screen. If we can shrink our video world that much, why we can’t do the same with books?
Another comparison. On average the screen of a smartphone has the width of a text column in a newspaper. If the size of a text field in a paper edition of The New York Times is not enough for you, then you can also complain about a mobile phone. »»»
Jak dodać polskie książki do iBooks?
Każdy, kto ściągnął na iPhona lub iPoda Touch aplikację iBooks, w pierwszej kolejności chce sprawdzić, ile i jakie polskojęzyczne książki znajdują się w księgarni Apple. Nie jest ich dużo, co więcej trudno je znaleźć.
Dlatego w tym krótkim wpisie podzielę się kilkoma radami, jak to zrobić, żeby nie stracić cierpliwości, co nie jest łatwe, gdyż w iBookstore (księgarni “na odwrocie” iBooks) nie ma możliwości wyszukiwania według języka, lista podpowiedzi jest przypadkowa, a sam program działa niesamowicie wolno.
Książki dostępne w polskiej wersji iBookstore są darmowe i pochodzą z zasobów Project Gutenberg (klasyka literatury w domenie publicznej) i jest ich około 14 tysięcy. Jeśli wejdziemy na oficjalną stronę PG, łatwo znajdziemy listę polskojęzycznych książek. Pozycji na liście jest kilkadziesiąt.
Już tutaj widać, że panuje bałagan. Niektóre książki wcale nie są po polsku. Można sądzić, że problem działa również w drugą stronę: mogą być książki nie występujące na liście, które napisane są w języku polskim. Taki sam bałagan panuje niestety wśród tytułów w iBookstore. Co więcej: niektórych z nich wcale nie ma.
Zamiast więc szukać książek bezpośrednio w iBookstore, warto zainteresować się dwiema innymi metodami. »»»


Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at

