<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Password Incorrect &#187; publikacja</title>
	<atom:link href="http://www.passwordincorrect.com/tag/publikacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.passwordincorrect.com</link>
	<description>Mo-books, writer 2.0, tech-absurd &#124; Mo-booki, pisarz 2.0, tech-absurd</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 07:36:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
<atom:link rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com"/><atom:link rel="hub" href="http://superfeedr.com/hubbub"/><cloud domain='www.passwordincorrect.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
		<item>
		<title>Gdzie publikować: Amazon</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/25/gdzie-publikowac-amazon/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/25/gdzie-publikowac-amazon/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 07:20:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Amazon]]></category>
		<category><![CDATA[e-book]]></category>
		<category><![CDATA[Książka 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/25/gdzie-publikowac-amazon/</guid>
		<description><![CDATA[Jest to część cyklu wpisów o serwisach, w których pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję strony, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.

Amazon
Opis :. Do tej pory jedynym serwisem, przez który pisarz spoza USA mógł samodzielnie publikować i sprzedawać książki elektroniczne był Smashwords. Gigant, jakim jest Amazon zdawał [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h6>Jest to część cyklu wpisów o serwisach, w których pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję strony, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.</h6>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<h4><img class="alignright size-full wp-image-13439" style="border: 1px solid #e5e5e5; padding: 5px;" title="Amazon.com" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2010/01/Picture-7.png" alt="" width="178" height="52" /><a href="http://www.amazon.com/">Amazon</a></h4>
<p><strong>Opis</strong> <strong>:. </strong>Do tej pory jedynym serwisem, przez który pisarz spoza USA mógł samodzielnie publikować i <strong>sprzedawać </strong>książki elektroniczne był <a title="Smashwords" href="http://www.passwordincorrect.com/2009/06/26/gdzie-publikowac-smashwords/">Smashwords</a>. Gigant, jakim jest Amazon zdawał się nie dbać o resztę świata, ale w chwili, gdy została wprowadzona międzynarodowa wersja Kindle, miałem przeczucie, że kolejnym krokiem będzie udostępnienie możliwości publikowania e-booków również autorom zagranicznym. Mogłoby to doprowadzić do rozwoju lokalnych rynków książki elektronicznej w oparciu o Kindle Store. Nie spodziewałem się jednak, że nastąpi to tak szybko.<span id="more-13438"></span></p>
<p>Wszystko odbyło się w ciągu paru styczniowych dni. Najpierw pojawiła się (dla mnie rewelacyjna) wiadomość, że Amazon otwiera się na <em>self-publisherów</em> z zagranicy (notka prasowa <a href="http://phx.corporate-ir.net/phoenix.zhtml?c=176060&amp;p=irol-newsArticle&amp;ID=1375511&amp;highlight=">tutaj</a>). Pięć dni później kolejna informacja: amerykański gigant będzie oferował autorom większy udział w zyskach &#8211; 70% wartości cennikowej książki. Mimo, że z drugiej możliwości będzie można skorzystać od czerwca i to jedynie, gdy rezyduje się w USA, te dwie decyzje świadczą jednoznacznie o tym, że Amazon <strong>otwiera swój model biznesowy.</strong> Co więcej, a o tym mówiło się już rzadziej, autorzy publikujący poprzez Kindle Digital Text Platform, będą mogli wybrać, czy chcą książkę zabezpieczać DRM-em, czy też nie. Do tej pory wszystkie publikacje elektroniczne Amazona były &#8220;obłożone&#8221; zabezpieczeniem, które, taka ciekawostka, zostało niedawno rozpracowane przez hakerów.</p>
<p>Można powiedzieć, że Amazon przygotowuje się na wejście Google Editions oraz na premierę owianego legendą tabletu Apple, który według wielu analityków zatrzęsie książką elektroniczną tak mocno, że już nigdy nic nie będzie takie samo. Ja w tym widzę jedynie korzyści dla takich jak ja <em>indies</em>.</p>
<p></p>
<p><strong>Książki – forma</strong> <strong>:. </strong>Cały cykl poświęcam książkom w formie elektronicznej, co więcej &#8211; w formatach nowej generacji, czyli dających możliwość czytania publikacji na urządzeniu przenośnym. W przypadku Amazona jest to mobi. Od paru dni w dwóch opcjach: zabezpieczony i niezabezpieczony.W drugim przypadku książki kupione w Amazonie można otworzyć na każdym urządzeniu i/lub za pomocą każdej aplikacji, która czyta tego rodzaju pliki. <a href="http://www.amazon.com/Tech-absurd-stories/lm/R1IBZFG897WCDI/ref=cm_lmt_srch_f_1_rsrsrs2">Dwie swoje książki</a>, które opublikowałem w dwa dni po otwarciu Kindle DTP na autorów zagranicznych, są wolne od zabezpieczeń, dlatego można je otworzyć nie tylko na Kindle, ale np. na czytnikach Onyx Boox 60, Booken Cybook 3Gen, Hanlin V3 czy Cool-er Classic.</p>
<p>Oprócz czytników, książki z Amazona można czytać w specjalnej aplikacji na iPhone&#8217;a, a niezabezpieczone publikacje &#8211; za pomocą Mobipocket Reader  na innych smartfonach. Robi się z tego pokaźny rynek. Co więcej, od paru miesięcy przebąkuje się, że Amazon planuje <strong>rozszerzyć listę formatów o głównego konkurenta mobi, czyli ePub</strong>. Być może w tym celu Jeff Bezos kupił producenta Stanzy, firmę Lexcycle. Jeśli tak się stanie, Amazon ma szansę przetrwać atak konkurencyjnych platform, ale nie stanie się to bez wprowadzania kolejnych udogodnień dla wydawców i autorów.</p>
<p><strong>Książki – publikowanie </strong><strong>:. </strong>Na początku zaznaczam, że obecnie istnieją dwie możliwości publikowania w Amazonie. Pierwsza &#8211; za pomocą serwisu Smashwords, który podpisał umowy na dostarczanie książek nie tylko do Amazona, ale również do Barnes&amp;Noble, Sony EBooks Store i Kobo. W praktyce jest to o wiele dłuższa droga i niestety ma się dużo mniejszą kontrolę. Moje książki ze Smashwords jeszcze się w Amazonie nie znalazły, a byłem jednym z pierwszych autorów, którzy znaleźli się w Premium Catalog.</p>
<p>Dlatego bez względu na to, czy zdecydujesz się na Smashwords, czy nie, publikowanie bezpośrednio w Amazonie jest w stu procentach uzasadnione. Jeśli chodzi o funkcjonowanie platformy dla wydawców, jest to najbardziej zaawansowane narzędzie jakie znam &#8211; a przy okazji dosyć proste w obsłudze.</p>
<p>Wystarczy założyć konto w <a href="https://dtp.amazon.com/mn/signin">Kindle Digital Text Platform</a>. Można to również zrobić za pomocą konta &#8220;czytelniczego&#8221;. Proces publikowania książki odbywa się w czterech krokach:</p>
<p><strong>1 :. </strong>Informacje o produkcie &#8211; oprócz opisu, podaje się tu również słowa kluczowe oraz dodaje książkę do odpowiedniej kategorii w zbiorach Kindle Store. Wśród języków nie ma jeszcze polskiego, ale wkrótce powinno się o zmienić. gdy wprowadzałem swoje książki, a było to 17 stycznia dostępnych było jedynie pięć języków. Teraz jest ich dwadzieścia.</p>
<p><strong>2 :.</strong> Prawa autorskie &#8211; autor potwierdza, że jest właścicielem praw do książki. Na tym etapie wybieramy również, czy książka ma być dostępna na całym świecie, czy w określonych krajach.</p>
<p><strong>3 :.</strong> Przesyłanie okładki oraz treści &#8211; teraz następuje załadowanie książki na serwery. Akceptowane formaty: doc, html i prc. Ja używałem swojego standardowo przygotowanego pliku w formacie rtf, który zamieniłem na html. Im mniej formatowania w pliku tym lepiej. Aby uniknąć niespodzianek polecam zamianę pliku wordowego na txt, a potem niewielkie formatowanie i zapisanie pliku w rtf. Osobiście używam jedynie wcięcia pierwszej linii oraz pogrubienie tytułów. Najlepiej na ekranie wypada czcionka Georgia. Na tym etapie można również zobaczyć symulację wyglądu książki na ekranie czytnika. Wprowadzania książki w formacie doc stanowczo odradzam, takie rzeczy się dzieją, że trudno nawet opisać.</p>
<p><strong>4 :.</strong> Ustalenie ceny &#8211; autor podaje cenę książki. Przy obecnym sposobie wynagradzania autor otrzymuje około 30-40% ceny. Pamiętajmy, że cena dla odbiorcy spoza Stanów jest wyższa o kilka dolarów. Tak więc, gdybym swoją książkę kupował z terytorium USA, zapłaciłbym tyle, ile podałem jako autor, czyli 4,99 USD. Ale gdy kupuję z Polski, płacę już 8 USD.</p>
<p>Książka nie jest publikowana automatycznie, a przesłana zostaje do weryfikacji, która trwa od 48 do 72 godzin. W praktyce odbywa się to, jak w przypadku moich obu książek, w krótszym czasie.</p>
<p><strong>Możliwości sprzedaży :.</strong> Amazon to samonapędzająca się machina. Recenzje, tagi, listy, grupy, itd. &#8211; wszystko to powoduje, że autorzy mają mocno rozbudowanie możliwości promocji swoich książek, i to praktycznie bez opuszczania stron Amazon.com. Nie rozgryzłem jeszcze jak można to efektywnie wykorzystać. Jedno wiem, książek otagowanych jako &#8220;absurdist fiction&#8221; jest aż 1700! Literatura jaką uprawiam jest niszą w Polsce, ale na pewno nie w Amazonie.</p>
<p>Pisarze, którzy wstydzą się promować swoje własne książki, na pewno nie czytają tego artykułu, więc mogę napisać jeszcze o jednym: warto otworzyć/zalogować się na konto partnerskie i zacząć zarabiać na sprzedawaniu nie tylko swoich książek. Możliwości jest mnóstwo. Można umieszczać na swoim blogu banery reklamowe lub widgety. Można przesyłać odnośniki do książek do serwisów społecznościowych. Można otworzyć sklep na swojej stronie. Ja już to zrobiłem i zajęło mi to 1o minut (sprawdź, jak <a href="http://www.passwordincorrect.com/store/">wygląda</a>). W każdym przypadku odnotowany zostaje fakt sprzedaży z danego odnośnika, a kwota ląduje na twoim koncie.</p>
<p><strong>Podsumowanie :.</strong> Oprócz serwisów opisanych w poprzednich artykułach, opublikowałem książki również w Manybooks, Shortcovers, Goodreads i Wattpad. Opisywanie ich w teraz mija się z celem. Amazon jest dla mnie najlepszym miejscem dla self-publisherów. Muszę się spieszyć, żeby poznać wszystkie jego możliwości. Zanim do gry wkroczą Google Editions i Apple.</p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p><span style="color: #339966;">+ </span>profesjonalny, rozbudowany i funkcjonalny panel zarządzania kontem<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>możliwość zarządzania kontem czytelniczym, partnerskim i autorskim z jednego logowania<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>dostęp do szeregu narzędzi promowania książek w Amazon.com<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>dostępność książki na całym świecie, na czytniki Kindle, aplikacje na smartfony oraz &#8211; w przypadku plików niezabezpieczonych &#8211; na każde urządzenia wspierające format mobi</p>
<p><span style="color: #ff0000;">- </span>brak możliwości publikowania po polsku (niedługo się to zmieni)<br />
<span style="color: #ff0000;">- </span>napiwek &#8220;międzynarodowy&#8221; &#8211; cena wyższa o 3 dolary za komfort kupowania w jednym miejscu i ściągania w 60 sekund  to za dużo. Tę samą książkę można opublikować w Smashwords i ściągnąć bez dodatkowych kosztów na całym świecie.</p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p><strong>Formaty</strong></p>
<p><span style="color: #888888;"><strong>Wprowadzanie:</strong> doc, html, prc<br />
<strong>Ściąganie:</strong> mobi, txt<br />
</span></p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/25/gdzie-publikowac-amazon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie publikować: Smashwords</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/26/gdzie-publikowac-smashwords/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/26/gdzie-publikowac-smashwords/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 19:53:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-book]]></category>
		<category><![CDATA[Książka 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Smashwords]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nizejpodpisany.com/?p=7200</guid>
		<description><![CDATA[Jest to część cyklu wpisów o miejscach, gdzie pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję serwisy, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.

Smashwords
Opis :. Smashwords to ciekawy pomysł &#8211; jednocześnie portal dla czytelników i dla autorów. Jakby przyjrzeć się, w jaki sposób funkcjonujemy w świecie 2.0, to właśnie wymiana [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h6>Jest to część cyklu wpisów o miejscach, gdzie pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję serwisy, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.</h6>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<h4><img class="alignright size-thumbnail wp-image-3774" style="border: 1px solid #e5e5e5; padding: 5px;" title="smashwords" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/02/swlogo2-150x40.png" alt="smashwords" width="150" height="40" /><a href="http://www.smashwords.com">Smashwords</a></h4>
<p><strong>Opis</strong> <strong>:. </strong>Smashwords to ciekawy pomysł &#8211; jednocześnie portal dla czytelników i dla autorów. Jakby przyjrzeć się, w jaki sposób funkcjonujemy w świecie 2.0, to właśnie wymiana ról nasuwa się od razu. Jestem raz autorem, raz czytelnikiem. Wchodzę na Smashwords, żeby ściągnąć książkę&#8230; i żeby opublikować książkę. Ze względu na swoją samonapędzającą się formułę i przyszłościowe myślenie, strona ma realne szanse zbudowania wokół siebie dużej społeczności współczesnych autorów i ich czytelników. Lub inaczej: współczesnych czytelników i ich autorów. <span id="more-7200"></span></p>
<p>Publikacji jest kilka, może kilkanaście tysięcy. Czyli wcale nie tak dużo. Ale wcale nie jest to wada. Jeśli myśli się o współczesnej literaturze, fachowej i pięknej, to pierwsze, co będzie przychodzić na myśl to właśnie Smashwords.</p>
<p></p>
<p><strong>Książki – forma</strong> <strong>:. </strong>Przyszłościowe jest podejście do formatów, w których książka jest dostępna po wprowadzeniu do katalogu. Jeśli nie są to wszystkie możliwe, to prawie wszystkie możliwe (ePub, mobi, pdf, rtf, lrf, pdb, txt). Można książki ściągać lub przeglądać <em>on-line</em> – jako html lub JavaScript. Nie jest to co prawda tak widowiskowe, jak w Scribd, ale strona przystosowana jest do mobilnego Internetu, więc im mniej, tym lepiej.<strong><br />
</strong></p>
<p><strong>Książki – publikowanie </strong><strong>:. </strong>W Smashwords teoretycznie bardzo łatwo wprowadzić książkę. Odbywa się to podobnie jak w Scribd przez załadowanie pliku na serwer. Serwis przyjmuje pliki doc i txt, ale muszą być one praktycznie pozbawione wszelkiego formatowania, by wykluczyć możliwość niespodzianek po konwersji na pliki otwarte.</p>
<p>Dostępny na stronie <a href="https://www.smashwords.com/extreader/read/52/1/smashwords-style-guide">przewodnik</a> może zniechęcić objętością, liczbą wskazówek i ostrzeżeń, ale warto przez niego przejść choćby po to, żeby zorientować się, jak dużo błędów w formatowaniu robimy w trakcie zwykłego pisania w Wordzie. Każde źle wstawione wcięcie w pierwszej linii, np. za pomocą tabulatora może mścić się po otwarciu książki w czytniku. Dobrą stroną takiej pracy u podstaw z edytorem tekstu jest otrzymany plik, który będziemy mogli wykorzystać przy publikowaniu książki w każdym innym serwisie tego typu.</p>
<p><strong>Możliwość sprzedaży :.</strong> To jedyny znany mi międzynarodowy serwis, który umożliwia autorom ustalenie ceny za swoją książkę, a więc <strong>daje szansę na realne zarobki z jej sprzedaży</strong>, również autorom z Polski. Twórca może wybrać jedną z trzech opcji: cena z góry ustalona, czytelnik ustala cenę, za darmo. Płatność odbywa się na rachunek bankowy powiązany z kontem PayPal. Trzy tygodnie temu opublikowałem tutaj swoją anglojęzyczną książkę, głównie po to, by bliżej poznać serwis. Książka <a href="https://www.smashwords.com/books/view/2015"><em>Password Incorrect</em></a> jest wzbogaconą wersją darmowej publikacji z Feedbooks, dlatego czytelnik sam może ustalić, za ile chce ją kupić, może również ściągnąć za darmo. Pobrań zanotowałem kilkadziesiąt, dolarów zarobiłem kilkanaście. Nie jest to dużo, ale też specjalnie nie naciskam na pobieranie książki stąd, skoro można z Feedbooks, gdzie z kolei zależy mi na zwiększaniu popularności mierzonej liczbą pobrań.</p>
<p><span style="color: #888888;">Aktualizacja 25.11.2009</span><br />
Smashwords bardzo energicznie pozyskuje partnerów &#8220;dystrybucyjnych&#8221;. We wrześniu podpisał umowę z Barnes&amp;Noble. Potem z Sony eBook Store. Kilka dni temu z Shortcovers, a przedwczoraj z Amazon, na dystrybucję w Kindle Store. Oznacza to, że książki, opublikowane w Smashwords, a spełniające wymogi formalne, znajdą się w ofercie każdej z tych księgarń. A podejrzewam, że na czterech się nie skończy&#8230;</p>
<p><strong>Podsumowanie :. </strong>Mimo, że w Smashwords nie ma polskojęzycznych książek (lub jest znikoma liczba – tego nie wiem, niestety wyszukiwanie nie jest dobrą stroną serwisu), to można myśleć o wykorzystaniu go jako własnego sklepu internetowego. Liczba Polaków płacących kartami jest coraz większa, nie ma różnicy, czy płacimy w złotówkach, czy w dolarach, czy w euro. Umieszczamy książkę w serwisie, a odnośnik do niej na blogu. Trzeba pamiętać, że serwisy, które opisuję w cyklu dają możliwość publikowania samodzielnie i bez konieczności posiadania numeru ISBN. I jeśli jest strona, która pozwala zarobić, to dlaczego nie skorzystać. A inwencję zostawiam autorom.</p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p><span style="color: #339966;">+ </span>rozbudowany panel zarządzania kontem – pełny dział informacji o autorze(info, odnośniki, wideo); są statystyki; jest optymalizacja SEO<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>przejrzysta struktura, katalog pogrupowany na działy<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>serwisu optymalizowany na przeglądarki mobilne, obecność w katalogach aplikacji mobilnych<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>możliwość zmiany danych o książce w każdej chwili (w tym ceny)</p>
<p><span style="color: #ff0000;">- </span>przygotowanie książki w edytorze tekstu<br />
<span style="color: #ff0000;">- </span>niska liczba odwiedzin (ok. 30 tysięcy dziennie)</p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p><strong>Formaty</strong></p>
<p><span style="color: #888888;"><strong>Wprowadzanie:</strong> doc, txt<br />
<strong>Ściąganie:</strong> ePub, mobi, pdf, rtf, lrf, pdb, plain text (view), plain text (download)</span></p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<h6><strong>Zobacz:</strong></h6>
<h6><a href="https://www.smashwords.com/books/view/2015">Stronę z książką</a></h6>
<h6><a href="https://www.smashwords.com/profile/view/nizejpodpisany">Stronę autora</a></h6>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/26/gdzie-publikowac-smashwords/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie publikować: Feedbooks</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/26/gdzie-publikowac-feedbooks/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/26/gdzie-publikowac-feedbooks/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 12:57:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-book]]></category>
		<category><![CDATA[Feedbooks]]></category>
		<category><![CDATA[Książka 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nizejpodpisany.com/?p=7206</guid>
		<description><![CDATA[Jest to część cyklu wpisów o miejscach, gdzie pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję serwisy, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.

Feedbooks
Opis :. W moim przypadku Feedbooks był pierwszym serwisem, na jaki natrafiłem w Internecie, dającym możliwość publikowania książek przez użytkowników. Pisałem o nim na blogu już tyle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h6>Jest to część cyklu wpisów o miejscach, gdzie pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję serwisy, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.</h6>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<h4><img class="alignright size-thumbnail wp-image-3734" title="Feedbooks" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/02/feedbooks-logo-150x55.gif" alt="Feedbooks" width="150" height="55" /><a href="http://www.feedbooks.com">Feedbooks</a></h4>
<p><strong>Opis</strong> <strong>:. </strong>W moim przypadku Feedbooks był pierwszym serwisem, na jaki natrafiłem w Internecie, dającym możliwość publikowania książek przez użytkowników. Pisałem o nim na blogu już tyle razy, że teraz jedynie podsumowanie. To miejsce idealne dla twórcy literatury pięknej. Główna część zasobów to książki dostępne w domenie publicznej, same wielkie nazwiska literatury światowej. W zbiorach znajduje się ponad 30 tysięcy tytułów. Są również książki pisane przez współczesnych pisarzy i przez nich w Feedbooks umieszczane, także książki po polsku. Sam gorąco <a href="http://www.passwordincorrect.com/2008/12/14/opublikuj-wlasna-ksiazke-na-feedbookscom/">namawiam</a> do ich publikowania. <span id="more-7206"></span></p>
<p>Podstawową zaletą Feedbooks jest nastawienie na czytelnika mobilnego, korzystającego z małego Internetu i/lub czytającego książki na urządzeniach mobilnych. Tak jak trudno sobie wyobrazić czytanie Dostojewskiego na ekranie komputera przy biurku, tak zupełnie inaczej jest w przypadku urządzeń, z którymi można wygodnie położyć się na sofie (czytnik, smartfon). Literatura piękna ma szansę na wielki powrót, gdy tylko rynek książki mobilnej stanie się wystarczająco popularny. Więcej pisałem na ten temat <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/03/26/mo-booki-moga-uratowac-literature-piekna/">tutaj</a>.</p>
<p></p>
<p><strong>Książki – forma</strong> <strong>:. </strong> Feedbooks to jeden z pierwszych serwisów na świecie, które umożliwiają ściąganie książek w nowoczesnych, otwartych formatach, łatwo dostosowujących treść do małych ekranów. Głównie chodzi mi o ePub (europejski), ale również mobipocket (amerykański, czyli pozwalający na czytanie książek w Kindle) oraz formaty dostosowane do innych czytników, jak iLiad czy Sony Reader. Jeśli opublikujesz książkę w Feedbooks, to nie dość, że będzie ona dostępna po wsze czasy (no chyba, że wcześniej ją skasujesz), to jeszcze w nowoczesnych formatach. To jest przewaga Feedbooks nad np. Scribd – formaty, które wkrótce zastąpią wysłużonego pdf-a.</p>
<p><strong>Książki – publikowanie </strong><strong>:. </strong> Swoją książkę możesz wprowadzać samodzielnie, jako użytkownik, na licencji Creative Commons, przez dobrze przygotowany interfejs. Treść wprowadza się nie za pomocą wgrania pliku na serwer, ale przez kopiuj-wklej. Podstawową wadą jest więc czasochłonność, ale z kolei efekt wart jest pracy. Dlaczego? Dlatego, że formaty otwarte różnie działają w zależności od sposobu ich przygotowania (czytaj: dosyć często pojawiają się błędy w formatowaniu, nie ma nawigacji, itd.). W Feedbooks wpisuje się treść na rożnych poziomach (część, dział, rozdział, sekcja, tekst), co daje pewność pełnej nawigacji ze spisu treści. Fakt, że ma proces wprowadzania treści jest dosyć rygorystyczny powoduje, że w książkach z tego serwisu występuje najmniej niespodzianek z formatowaniem.</p>
<p><strong>Możliwość sprzedaży :.</strong> Jeżeli chodzi o Feedbooks, to wszystkie książki są do ściągnięcia za darmo, również te opublikowane zgodnie z CC przez użytkowników. Nie ma co liczyć na ewolucję modelu funkcjonowania tego serwisu, np. w kierunku Smashwords. Strona jest finansowana z francuskich środków państwowych, ma wspierać czytelnictwo książki w jej nowych formach i jako taka pozostanie całkowicie niekomercyjna.</p>
<p><strong>Podsumowanie :.</strong> Feedbooks można rozważać ze względów prestiżowych. Darmowy fragment książki, jedno darmowe opowiadanie, darmowy zbiór wierszy, umieszczone w tym serwisie – zwłaszcza takie, które cieszą się popularnością (mierzoną liczbą ściągnięć) może spowodować wzrost zainteresowania autorem i jego innymi publikacjami, również tymi płatnymi. W przeciwieństwie do Wattpad czy Scribd, strona jest prawie wolna od przypadków piractwa, czemu służy moderowanie książek wprowadzanych przez użytkowników do katalogu publicznego. Publikuje tu za darmo sam <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/05/13/paulo-coelho-publikuje-w-feedbooks/">Paulo Coelho</a>. I chyba nie bez powodu.</p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p><span style="color: #339966;">+ </span>źródło książek z literatury pięknej (zasoby Project Gutenberg, książki w domenie publicznej wprowadzane przez użytkowników, książki własne użytkowników<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>przejrzystość serwisu, precyzyjne wyniki wyszukiwania<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>wersja serwisu na przeglądarki mobilne, obecność w katalogach aplikacji mobilnych<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>licznik pobrań, ulubione, listy</p>
<p><span style="color: #ff0000;">- </span>wprowadzanie książki krok po kroku<br />
<span style="color: #ff0000;">- </span>niska atrakcyjność społecznościowa</p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p><strong>Formaty</strong></p>
<p><span style="color: #888888;"><strong>Wprowadzanie:</strong> wklejanie treści w specjalnym interfejsie<br />
<strong>Ściąganie:</strong> ePub, mobipocket, pdf, iLiad, Sony Reader<br />
</span></p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<h6><strong>Zobacz:</strong></h6>
<h6><a href="http://www.feedbooks.com/book/3126">Stronę z książką</a></h6>
<h6><a href="http://www.feedbooks.com/userbook/add" class="broken_link">Stronę wprowadzania treści książki</a></h6>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/26/gdzie-publikowac-feedbooks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie publikować: Scribd</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/25/gdzie-publikowac-scribd/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/25/gdzie-publikowac-scribd/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 07:47:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[e-book]]></category>
		<category><![CDATA[Książka 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Scribd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nizejpodpisany.com/?p=7138</guid>
		<description><![CDATA[Jest to część cyklu wpisów o miejscach, gdzie pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję serwisy, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.

Scribd
Wcześniej opublikowałem książki w Feedbooks, Smashwords i Wattpad, ale to właśnie od Scribd rozpocznę cykl. Przyczyna jest bardzo prosta – aż chce się o nim pisać. Gdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h6>Jest to część cyklu wpisów o miejscach, gdzie pisarze 2.0 mogą publikować swoje książki w nowoczesnej formie. Opisuję serwisy, w których sam publikowałem. Teraz dzielę się doświadczeniem i spostrzeżeniami.</h6>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5025" title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /><img class="alignright" style="border: 1px solid #e5e5e5; padding: 5px;" title="scribd" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/06/Picture-11.png" alt="scribd" width="150" height="55" /></p>
<h4><a href="http://www.scribd.com/">Scribd</a></h4>
<p>Wcześniej opublikowałem książki w Feedbooks, Smashwords i Wattpad, ale to właśnie od Scribd rozpocznę cykl. Przyczyna jest bardzo prosta – aż chce się o nim pisać. Gdy parę dni temu okazało się, że nie mogę zrobić porządnego pdf-a z prezentacji w Powerpoincie (przeczytaj o niej <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/06/20/w-strone-ksiazki-2-0-prezentacja-na-bookcamp-09-1/">tutaj</a>), postanowiłem wykorzystać Scribd jako rozwiązanie awaryjne. Nie dość, że po załadowaniu pliku ppt wszystko jest w najlepszym porządku, to jeszcze zajęło mi to jedynie kilkanaście minut, a przecież musiałem się zarejestrować, rozpoznać specyfikę serwisu i dodać książkę. <span id="more-7138"></span></p>
<p><strong>Opis :. </strong>Scribd przez wielu uważany jest za YouTube dla książek (lub, co bliższe prawdzie – dokumentów). Jest najbardziej okazały ze wszystkich znanych mi serwisów umożliwiających publikowanie książek i materiałów tekstowych. Ma rozbudowane funkcje społecznościowe, statystyki, pocztę&#8230; i ma problemy z piractwem. Pod względem legalności publikowanych tekstów jego status jest bardzo podobny jak YouTube. Wszyscy wrzucają wszystko, nie ma praktycznie żadnej kontroli. Właściciele praw autorskich również podchodzą różnie, niektórzy protestują, inni serwis wykorzystują. Od kiedy O&#8217;Reilly oznajmił światu strategiczne partnerstwo ze Scribd (zobacz <a href="http://www.scribd.com/O%27Reilly">profil</a>), można powiedzieć, że serwis przeszedł na stronę tych &#8220;bezpiecznych&#8221;.</p>
<p></p>
<p><strong>Książki – forma :.</strong> Jedną z podstawowych zalet Scribd jest iPaper, czyli technologia, która pozwala wyświetlać publikacje w sposób niezwykle atrakcyjny. Okno książki z opisami i opcjami wybory funkcji, animacje strony – wszystko to sprawia, że czytanie na ekranie komputera nie jest męczące, wręcz przeciwnie. Tekst na ekranie, w formie nadanej mu przez Scribd zaczyna wytrzymywać konkurencję z wideo.</p>
<p>Z punktu widzenia pisarza ważna jest <strong>możliwość pokazania książki na własnym blogu</strong>. W górnym panelu okna książki jest opcja <em>embed</em>. Kopiujemy fragment kodu html i wklejamy go w dowolnym miejscu na blogu. Co ważne, możliwość taką mają również blogerzy działający pod WordPress.com. Spójrzmy na to w ten sposób: mamy dobrze przygotowany materiał w Wordzie, znajomy grafik zrobił nawet okładkę. Możemy publikować fragmenty w postaci wpisów na blogu, ale to nie stworzy wrażenia, że mamy do czynienia z książką. Wpis na blogu to wpis na blogu. I tu przychodzi z pomocą Scribd. Umieszczamy kod na blogu i nasz dokument z edytora tekstów wygląda jak prawdziwa, a do tego nowoczesna książka. Niby nic, ale pozwala czytelnikom <strong>zobaczyć w nas pisarza, a nie tylko blogera</strong>.</p>
<p><strong>Możliwość sprzedaży :. </strong>Od niedawna serwis umożliwia użytkownikom sprzedawanie książek, w ramach Scribd Store. Niestety funkcjonalność ta, obecnie w fazie beta, dostępna jest jedynie dla osób mieszkających w USA. Podejrzewam, że niedługo to się zmieni, biorąc pod uwagę wprowadzoną listę krajów w panelu publikowania. I bez tej funkcjonalności niektórzy użytkownicy radzą sobie świetnie – wstawiają odnośniki w samych książkach. Jeśli przygotuje się jej darmowy fragment w formacie, który daje możliwość ustawiania hiperłączy, można na przykład w paginacji umieszczać odnośniki do strony, gdzie książka jest do kupienia.</p>
<p><strong>Podsumowanie :. </strong>Podstawowym mankamentem serwisu jest brak wsparcia dla małego Internetu. Książek nie można ściągać w formatach na urządzenia mobilne, co powoduje, że Scribd raczej wykorzystywany jest do dzielenia się dokumentami i publikacjami fachowymi (czyli tym, co można przeczytać na dużym ekranie komputera). Ale nie sposób zignorować 50 milionów użytkowników, w tym wielu z Polski. Najlepiej wykorzystać go do jako narzędzie do tworzenia dobrze wyglądających wersji promocyjnych książek oraz do budowania zasięgu.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5025" title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /><span style="color: #339966;">+ </span>iPaper – sprawia, że tekst na ekranie komputera wytrzymuje konkurencję z wideo<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>możliwość umieszczania książki na stronach internetowych<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>statystyki, liczba odwiedzin<br />
<span style="color: #339966;">+ </span>społeczność, poczta, grupy</p>
<p><span style="color: #ff0000;">- </span>brak formatów na urządzenia mobilne<br />
<span style="color: #ff0000;">- </span>brak wersji mobilnej serwisu<br />
<span style="color: #ff0000;">- </span>wyniki wyszukiwania z Google, czyli wszystko co się da</p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<p><strong>Formaty</strong></p>
<p><span style="color: #888888;"><strong>Wprowadzanie:</strong> doc, ppt, xls, pdf, txt, rtf, odt, odp, sxw, sxi<br />
<strong>Ściąganie:</strong> format oryginalny, pdf, txt</span></p>
<p><img title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></p>
<h6><strong>Zobacz:</strong></h6>
<h6><a href="http://www.scribd.com/doc/16707772/Niej-Podpisany-Czowiek-zwany-Biurkiem-ebooki-welcome-to">Jak wygląda książka na stronie Scribd</a></h6>
<h6><a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/06/23/ebooki-welcome-to-czyli-tak-to-sie-zaczelo/">Jak wygląda ta sama książka na blogu</a></h6>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2009/06/25/gdzie-publikowac-scribd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wydrukuj książkę w 5 (słownie: pięć) minut!</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2009/04/29/espresso-book-machine/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2009/04/29/espresso-book-machine/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 07:08:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Absurdly various]]></category>
		<category><![CDATA[Book forward]]></category>
		<category><![CDATA[To watch]]></category>
		<category><![CDATA[Blackwell Bookstore]]></category>
		<category><![CDATA[druk]]></category>
		<category><![CDATA[Espresso Book Machine]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[książkomat]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynadorowe Targi Książki]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>
		<category><![CDATA[self-publisher]]></category>
		<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nizejpodpisany.com/?p=4914</guid>
		<description><![CDATA[Na Międzynarodowych Targach Książki, które odbywały się w Londynie 16-18 kwietnia, zostało zaprezentowane ciekawe urządzenie – Espresso Book Machine. Przez niektórych nazywana bankomatem do książek. Określenie bardzo trafne, skoro za pomocą książkomatu można wydrukować (swoją) książkę w kilka minut. Dobrze oddaje to film:

Maszyna jest bez wątpienia fascynująca. Jako osoba, która ma ambiwalentny stosunek do technologii, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na Międzynarodowych Targach Książki, które odbywały się w Londynie 16-18 kwietnia, zostało zaprezentowane ciekawe urządzenie – Espresso Book Machine. Przez niektórych nazywana bankomatem do książek. Określenie bardzo trafne, skoro za pomocą książkomatu można wydrukować (swoją) książkę w kilka minut. Dobrze oddaje to film:</p>
<p><object width="500" height="400"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/s8E9Ekhw_eU&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/s8E9Ekhw_eU&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="400" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Maszyna jest bez wątpienia fascynująca. Jako osoba, która ma ambiwalentny stosunek do technologii, nie biorę oczywiście pod uwagę funkcjonowania EBM. Pewnie za parę dni się i tak się popsuje. Chodzi mi o sytuację, w jakiej stawia wszystkich tych, którzy marzą o wydaniu książki.<span id="more-4914"></span></p>
<p>W Australii przeprowadzono badania, z których wynika, że 80% obywateli marzy o tym, by napisać i wydać książkę. Z podobnymi badaniami w Polsce się nie spotkałem, ale podejrzewam, że marzenie o napisaniu książki chodzi po głowie bardzo wielu ludziom. Wiadomo, książka jest uosobieniem i pewnego rodzaju demonstracją wartości intelektualnej autora. Ale też książka idealnie spełnia potrzebę pozostawienia po sobie czegoś więcej niż grawerunku na płycie nagrobkowej. W moim przypadku fakt pisania miał również olbrzymią wartość terapeutyczną.</p>
<p>Wielu z potencjalnych autorów i pisarzy satysfakcjonuje się samą myślą o tym, że zdolni są książkę napisać. Część z nich zadowala się wymyśleniem tematu. Spora grupa traktuje przygodę z książką jako rodzaj dobrego bajeru – nieźle byłoby popisać się przed kolegami z pracy, że już się napisało trzy rozdziały. Niektórzy, znam takich, potrafią o swojej nienarodzonej książce opowiadać soczyście raz na tydzień od samego momentu, gdy myśl o własnym przedmiocie w twardej oprawie omiotła neurony. Pozostały czas spędzają na występowaniu w roli krytyka literackiego, odnoszącego się głównie do dokonań tych osób z najbliższego otoczenia, które podobnym działaniem się zajęły – i na nieszczęście udało się im zabrnąć dalej, na przykład do czwartego rozdziału.</p>
<p>A potem jest jeszcze gorzej, można by powiedzieć. Brak czasu winny jest temu, że nie można zabrać się do przerobienia punktu kulminacyjnego. Przez żonę nie da się wydrukować egzemplarza promocyjnego. Skarpetki nie do pary tego poranka, kiedy miało się wysyłać maile do wydawnictw spowodowały, że człowiek był zmuszony oddać się WoW. A wydawnictwa? To za duże, to za małe. Tu odpowiedzieli dopiero po dwóch dniach, a tam nie zaoferowali zaliczki w wysokości 80% honorarium. A w ogóle, to dlaczego niby miałbym im wysyłać całą książkę, przecież to jest M O J A książka. Niech podpiszą umowę, to wyślę. Że co, że terminy jakie? Pół roku? Pół roku mam niby czekać, aż jakieś marne wydawnictwo wyda moją książkę? W życiu! Że przepraszam co? E-book? A co to jest e-book? A, nie dziękuję. W życiu, w życiu, w życiu! Gdzie niby miałbym złożyć swój autograf, ćwiczony od 1993?</p>
<p>Najciekawsze jest to, że spora część tych myśli biega po głowach ludzi, którzy nawet nie zabrali się za pisanie. &#8220;Okoliczności niezależne ode mnie&#8221;, powiedzieliby ci, którzy nawet nie spróbowali się z nimi zmierzyć. Piękna wymówka. A książka, lub co bardziej prawdopodobne, parę myśli z nią związanych, lądują w dolnej szufladzie komody stojącej w kącie piwnicy czołem do ściany – jeśli taka szuflada, taka komoda, taka piwnica i taka ściana w ogóle istnieją.</p>
<p>I tu wpada z tragarzami Espresso Book Machine i mówi – nie pół roku, tylko pięć minut. Dawaj tę książkę, bo mi się spieszy.</p>
<p>Gdzie ta szuflada, bo nie ma wyjścia – trzeba pisać!</p>
<h6><strong>Przeczytaj także:</strong></h6>
<h6 id="heading-alone"><a href="http://www.guardian.co.uk/books/2009/apr/24/espresso-book-machine-blackwell"><strong>Blackwell&#8217;s unveils Espresso Book Machine &#8211; any title printed while you wait</strong></a> Artykuł w guardian.co.uk</h6>
<p><em><ins datetime="2009-04-28T07:31:12+00:00"><del datetime="2009-04-28T07:31:12+00:00"></del></ins></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2009/04/29/espresso-book-machine/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mashable: 6 miejsc, gdzie wydasz książkę drukiem</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2009/03/02/mashable-6-miejsc-gdzie-wydasz-ksiazke-drukiem/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2009/03/02/mashable-6-miejsc-gdzie-wydasz-ksiazke-drukiem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2009 17:52:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Absurdly various]]></category>
		<category><![CDATA[Book forward]]></category>
		<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Blurb]]></category>
		<category><![CDATA[CafePress]]></category>
		<category><![CDATA[CreateSpace]]></category>
		<category><![CDATA[druk]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Lulu]]></category>
		<category><![CDATA[Mashable]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>
		<category><![CDATA[self-publisher]]></category>
		<category><![CDATA[WeBook]]></category>
		<category><![CDATA[Xlibris]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nizejpodpisany.wordpress.com/?p=3830</guid>
		<description><![CDATA[
Wczoraj na łamach Mashable, Shevonne Polastre opublikowała listę 6 najpopularniejszych serwisów dla samodzielnych wydawców (self-publishers). Chodzi o serwisy internetowe, w których autorzy mogą sami wydać swoją książkę. Jedyne, co muszą mieć, to jej treść. Usługi te dotyczą wydania książek drukiem. Ktoś mógłby spytać, skąd raptem u mnie takie zainteresowanie książką papierową, skoro w co drugim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mashable.com/2009/03/01/publish-book/"><img class="alignnone size-full wp-image-3833" title="6 miejsc, gdzie wydasz książkę drukiem" src="http://nizejpodpisany.files.wordpress.com/2009/03/picture-11.png" alt="6 miejsc, gdzie wydasz książkę drukiem" width="485" height="196" /></a></p>
<p>Wczoraj na łamach Mashable, Shevonne Polastre opublikowała listę 6 najpopularniejszych serwisów dla samodzielnych wydawców (<em>self-publishers</em>). Chodzi o serwisy internetowe, w których autorzy mogą sami wydać swoją książkę. Jedyne, co muszą mieć, to jej treść. <strong>Usługi te dotyczą wydania książek drukiem</strong>. Ktoś mógłby spytać, skąd raptem u mnie takie zainteresowanie książką papierową, skoro w co drugim wpisie próbuję udowadniać, że jest to przestarzała forma lektury. <span id="more-3830"></span></p>
<p>Otóż dlatego, że na świecie dosyć prężnie rozwija się rynek <em>self-publishers</em>, czyli autorów, pisarzy, twórców, którzy przejmują w swoje ręce wydanie książek, a nie biernie czekają na telefon z Dużego Wydawnictwa. Mike Elgan <a href="http://www.computerworld.com/action/article.do?command=viewArticleBasic&amp;taxonomyName=Mobile+and+Wireless&amp;articleId=9127538&amp;taxonomyId=15&amp;pageNumber=1">w swoim artykule</a> z Computerworld wróży szybki rozwój rynku samodzielnych wydawców, choć głównie ma na myśli książki elektroniczne. Wiadomo jak z nimi jest w Polsce – źle. Natomiast nie brakuje pisarzy, którzy są na tyle zdeterminowani, i co ważniejsze<strong> – utalentowani</strong> – by starać się wszelkimi sposobami wydać książkę i w ten sposób promować swoją twórczość.</p>
<p>Dla mnie, pisarza który wcisnął się w ultraniszę, czyli absurd o odcieniu terapeutycznym, jest to też kolejna z możliwości, jakie daje otwarcie się twórcy na świat, a nie próba ścigania wyłącznie polskich czytelników. W tym kontekście, mimo, że chodzi o książkę drukowaną, to sposób jej wydania jest dla mnie sztandarową metodą pracy pisarzy 2.0 &#8211; wchodzę na stronę, wprowadzam treść, ustalam cenę &#8211; i książka gotowa. Pisarze 2.0 to ludzie, którzy szukają możliwości, a nie biernie czekają. Jeśli możliwości te są za granicą, to dlaczego z nich nie skorzystać. No chyba, że ktoś nie chce płacić kartą, albo otrzymywać wpłat na konto w walucie zagranicznej.</p>
<p>Link do artykułu znajduje się <a href="http://mashable.com/2009/03/01/publish-book/">tutaj</a>, a poniżej wspomnianych 6 wirtualnych wydawców:</p>
<h4><a href="http://www.lulu.com/"><span style="color: #008080;">Lulu</span></a></h4>
<h4><a href="http://www.blurb.com/"><span style="color: #008080;">Blurb</span></a></h4>
<h4><a href="https://www.createspace.com/"><span style="color: #008080;">CreateSpace</span></a></h4>
<h4><a href="http://www.cafepress.com/"><span style="color: #008080;">CafePress</span></a></h4>
<h4><a href="http://www.webook.com/"><span style="color: #008080;">WeBook</span></a></h4>
<h4><a href="http://www2.xlibris.com/"><span style="color: #008080;">Xlibris</span></a></h4>
<h4><img class="alignnone size-full wp-image-5025" title="linia" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/12/linia.jpg" alt="linia" width="599" height="12" /></h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2009/03/02/mashable-6-miejsc-gdzie-wydasz-ksiazke-drukiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zachęcam do publikowania własnych książek</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2009/01/13/zachecam-do-publikowania-wlasnych-ksiazek/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2009/01/13/zachecam-do-publikowania-wlasnych-ksiazek/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2009 14:42:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Absurdly various]]></category>
		<category><![CDATA[Book forward]]></category>
		<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Ad Absurdum]]></category>
		<category><![CDATA[darmowe ebooki]]></category>
		<category><![CDATA[digipisarz]]></category>
		<category><![CDATA[e-book]]></category>
		<category><![CDATA[Feedbooks]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Paulo Coelho]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[Project Gutenberg]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>
		<category><![CDATA[wydawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nizejpodpisany.wordpress.com/?p=2118</guid>
		<description><![CDATA[W wykrzykniku z nagłówka kryje się pewna doza desperacji. Nawiązuję bowiem do mojej inicjatywy, mającej zachęcić autorów, pisarzy i ludzi piszących, by skwapliwie korzystali z możliwości, jakie daje Feedbooks.com i publikowali swoje własne książki &#8211; za darmo. O korzyściach za chwilę, bo teraz powinienem wyjaśnić, o co chodzi z tą desperacją.
Wydawało mi się, że ludzi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.feedbooks.com/"><img class="alignright" style="border: 1px solid #e5e5e5; padding: 1px;" title="Feedbooks.com" src="http://www.feedbooks.com/images/site/discover00.png?1224453223" alt="" width="185" height="185" /></a>W wykrzykniku z nagłówka kryje się pewna doza desperacji. Nawiązuję bowiem do mojej <a href="http://www.passwordincorrect.com/2008/12/14/opublikuj-wlasna-ksiazke-na-feedbookscom/">inicjatywy</a>, mającej zachęcić autorów, pisarzy i ludzi piszących, by skwapliwie korzystali z możliwości, jakie daje Feedbooks.com i publikowali swoje własne książki &#8211; za darmo. O korzyściach za chwilę, bo teraz powinienem wyjaśnić, o co chodzi z tą desperacją.</p>
<p>Wydawało mi się, że ludzi piszących, i to piszących bardzo dobrze, jest dużo. Podobnie jak ja, szukają różnych możliwości opublikowania swoich utworów – ze zmiennym szczęściem. Mi się udało o tyle, że wydałem cztery książki, a nie udało o tyle, że nikt ich nie kupuje. Pokaźny ładunek doświadczeń z tym związanych skierował mnie na myślenie o wydawniczych alternatywach. <span id="more-2118"></span></p>
<p>Sądząc po liczbie ludzi piszących na portalach literackich, na swoich autorskich blogach (zobacz <a href="http://www.blogroku.pl/kategoria.html?catId=36">liczbę</a> zgłoszeń do konkursu Blog Roku 2008), czy chociażby po <a href="http://www.wydawnictwoindigo.pl/pgs/aa3.html">liczbie</a> zgłoszeń do konkursu &#8220;Ad Absurdum&#8221; (który nie jest nagłośniony i nie można wygrać żadnej nagrody pieniężnej) – można było się spodziewać większego odzewu. I wcale nie mam tu na myśli liczby odsłon wpisu na ten temat, ani liczby ściągnięć <a href="http://www.feedbooks.com/userbook/2719">książki</a>, będącej żywym przykładem, jak z wpisu łatwo zrobić książkę właśnie. Chodzi mi o liczbę nowych pozycji polskojęzycznych dostępnych na Feedbooks. Liczba ta do dzisiaj wynosi: zero. Została wprawdzie wprowadzona jedna książka po polsku, <em>Wysadzić Rosję</em>, ale jest niedostępna. Moderatorzy, mimo, że nie rozumieją polskiego, to orientują się bardziej niż można by się spodziewać i nie dziwię się, że jej nie dopuścili, skoro naruszałaby prawa autorów.</p>
<p>Jakie są powody tak niewielkiego zainteresowania, skoro na tysiącach dysków komputerowych w całej Polsce cicho zimują wspaniałe wiersze, opowiadania, felietony i powieści? Wydaje mi się, że potencjalnie zainteresowani odpuszczają sobie, bo nie widzą w tym żadnej korzyści (postaram się to zmienić za chwilę). Nie widzą na końcu tunelu książki, a jedynie e-book, którego jak książki nie traktują. Widzą w tym wysiłek bez żadnego realnego efektu. Nie mają wystarczająco dużo samozaparcia.</p>
<p>Ten ostatni wniosek, możliwe, że bardzo krzywdzący, przyszło mi sformułować dosyć łatwo. W moim przypadku samozaparcia mam aż zanadto i właśnie próbuję nim się podzielić z innymi, mimo, że moja literacka droga jest drogą boczną, szutrową i hen za lasem, którego już dawno nie ma.</p>
<h4>Dlaczego tak mi zależy?</h4>
<p>To pytanie zadaję sobie od bardzo dawna, czyli od czasów, gdy zacząłem rysować satyrycznie i to pytanie, nacechowane podejrzliwością, zadają sobie czytający ten wpis. Odpowiadam szczerze. Moich niepoważnych opowiadań nie chciało wydać żadne poważne wydawnictwo. Jak już wydałem w <a href="http://www.wydawnictwoindigo.pl">Indigo</a>, to nie chcą ich żadne poważne hurtownie. Nie chcą ich czytać żadni profesjonalni krytycy. Absurd to diabelna nisza, z której zalatuje niesmacznym połączeniem literatury sedesowej i próbami klonowania kabaretu Mumio. Nie podobają mi się okładki książek. Sam te okładki projektowałem. Jestem uzależniony od gadżetów. Wierzę w e-booki i czytam je do poduszki na iPhonie. Zasypiam z iPhonem na skroni, na szczęście jeszcze nie spadł. W Twitterze śledzę sobie życie pisarzy, którzy mi imponują: <a href="http://craphound.com/">Cory Doctorowa</a> i Adriana Grahama. Oni publikują za darmo książki w Feedbooks.com. Oni wiedzą lepiej ode mnie, jak być pisarzem ery cyfrowej. Ja też chcę być pisarzem ery cyfrowej. Digipisarzem. Wymyśliłem słowo &#8220;digipisarz&#8221;. Rosjanie publikują na Feedbooks, Słoweńcy publikują, a Polacy jeszcze nie. Nie, nie mam z Feedbooks.com żadnej gratyfikacji za ściąganie do nich ludzi. Po prostu myślę, że pierwsi będą najlepszymi.</p>
<h4>Korzyści z publikowania książek na Feedbooks.com</h4>
<p>Tak, byłbym pierwszym wśród pierwszych pisarzy, którzy dostrzegają nowe trendy, co mi imponuje i może przy dużym szczęściu znaleźć przełożenie na przykład w tym, że za dwa miesiące nie zadzwonią z hurtowni z żądaniem odebrania zwrotów. To już coś. Tak, podejście jest cyniczne i interesowne, ale nie mogę patrzeć na <em>Rosół a priori</em> w mojej szafie, a poza tym zapach farby drukarskiej kojarzy mi się z katastrofą.</p>
<p>A teraz rzeczowo:</p>
<p><span style="color:#000000;">• Autor po opublikowaniu książki może ją ściągnąć w formie pdf i wykorzystać jako materiał promocyjny: umieścić na blogu, wysłać do paru ludzi, recenzentów, wydawnictw – czyli promować się w sposób tradycyjny. Z tą jedną różnicą, że nie pokazuje demo, czyli dokumentu w Wordzie albo pliku tekstowego, ale gotową książkę, sensownie złożoną i opatrzoną intrygującym, zagranicznym logotypem. Nie zakładam, by wydawcy znali Feedbooks, a jeśli już, to traktują to jako pieśń przyszłości, co na Zachodzie byłoby przyjęte z uśmiechem zażenowania.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">• Autor ma możliwość zorientowania się na podstawie liczby ściągnięć, jak radzi sobie książka, co jest ważnym doświadczeniem i może pomóc w korygowaniu sposobu, w jaki chce się o swojej książce mówić. Chodzi o opis, kategorie, tagi, notkę autorską. Bardzo cenne doświadczenie, które może się przydać w czasie, gdy zainteresuje się autorem Pan z Wydawnictwa.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">• Darmowe fragmenty książek, czy też darmowe książki to przyszłość promocji wydawniczej – podobnie jest już teraz z muzyką. Najpierw słucham, potem kupuję. Najpierw czytam, potem kupuję. Ci, którzy uważają inaczej pewnie już od paru dobrych minut czytają co innego i na pewno nie a tym blogu. A szkoda, bo teraz przykład: Paulo Coelho sprzedawał 1000 egzemplarzy swoich książek w Rosji. Gdy założył nieformalny blog, na którym umieszczał darmowe fragmenty, liczba sprzedanych książek wzrosła do 1 miliona.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">• E-booki to przyszłość książki. Wierzę w to nie tylko dlatego, że moje papierusy się nie sprzedają, ale w to, że tematyka którą poruszam ostatnio bardziej nadaje się dla ludzi, którzy uważają książkę drukowaną za przestarzały rodzaj spędzania czasu.</span></p>
<p><span style="color:#000000;">• W czasach kryzysu rola takich serwisów jak Feedbooks czy <a href="http://www.gutenberg.org">Project Gutenberg</a> znacznie wzrośnie. Ludzi nie będzie stać na kupowanie pięknych książek w twardej oprawie, żeby postawić na półce i czekać na zachwyt ze strony zaproszonych przyjaciół. Każde źródło darmowych publikacji będzie na wagę złota. A ile jest polskich książek łącznie na Feedbooks i Gutenbergu? Mniej niż dwadzieścia. Prędzej czy później o tych serwisach będzie jednak w Polsce głośno, a wtedy każda polskojęzyczna publikacja stanie się bardzo cenna.</span></p>
<p><a href="http://www.feedbooks.com/userbook/2810"><img class="alignright" src="http://www.feedbooks.com/userbook/cover/2810" alt="" width="118" height="182" /></a></p>
<p>Jako przykład podam teraz książkę, którą czytam wieczorami. Przykład nowatorskiego podejścia do swojego dzieła. Ściągnięta z Feedbooks.com. Za darmo. Steve Weber – <em>Podłącz swoją książkę!</em> Wykrzyknik na końcu bez desperacji. Publikacja rekomendowana przez Feedbooks – na stronie głównej i na blogu. Poradnik dla pisarzy, którzy chcą promować się sami. I mają do tego bardzo ważnego sprzymierzeńca. Internet. Ciekawe jest to, że część z porad w sposób zupełnie intuicyjny do tej pory wykorzystywałem.</p>
<p>Postaram się w niedługim czasie, jak minie mi niechęć do inicjatyw, które nie spotykają się z żadną reakcją, opisać główne tezy książki – w formie skróconego poradnika, żeby ten absurdalny w swym zamyśle blog był chociaż w śladowych ilościach do czegoś przydatny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2009/01/13/zachecam-do-publikowania-wlasnych-ksiazek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>24</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opublikuj własną książkę w Feedbooks.com</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2008/12/14/opublikuj-wlasna-ksiazke-na-feedbookscom/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2008/12/14/opublikuj-wlasna-ksiazke-na-feedbookscom/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Dec 2008 15:04:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
				<category><![CDATA[Book forward]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[e-book]]></category>
		<category><![CDATA[ebook]]></category>
		<category><![CDATA[ePub]]></category>
		<category><![CDATA[Feedbooks]]></category>
		<category><![CDATA[iLiad]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[mobipocket]]></category>
		<category><![CDATA[Paulo Coelho]]></category>
		<category><![CDATA[pdf]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja]]></category>
		<category><![CDATA[SonyReader]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nizejpodpisany.wordpress.com/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[Wiele osób zastanawia się, jak opublikować swoją powieść, opowiadanie, dramat, wiersz. Zgodnie z obietnicą, przedstawiam poniżej jak to zrobić w kilkanaście, kilkadziesiąt minut &#8211; i udostępnić swoje dzieło czytelnikom na całym świecie. Zaznaczam od razu, choć mam nadzieję, że można się było tego domyślać: książka będzie dostępna opinii publicznej za darmo, czyli autor nie otrzyma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.feedbooks.com/userbook/2719"><img class="alignright" title="Opublikuj własną książkę na Feedboos.com" src="http://www.feedbooks.com/userbook/cover/2719" alt="" width="197" height="280" /></a>Wiele osób zastanawia się, jak opublikować swoją powieść, opowiadanie, dramat, wiersz. Zgodnie z obietnicą, przedstawiam poniżej jak to zrobić w kilkanaście, kilkadziesiąt minut &#8211; i udostępnić swoje dzieło czytelnikom na całym świecie. Zaznaczam od razu, choć mam nadzieję, że można się było tego domyślać: książka będzie dostępna opinii publicznej za darmo, czyli autor nie otrzyma za nią żadnego honorarium. Zatem ci, którzy w pierwszej kolejności widzą w pisaniu możliwości zarobkowe na poziomie Paulo Coelho, mogą sobie darować. Ci, którzy za książkę uważają jedynie piękne wydanie w twardej oprawie też pewnie nie będą zainteresowani – książka na Feedbooks.com jest to <strong>propozycja dla tych autorów, którzy są świadomi zbliżającej się rewolucji cyfrowej na rynku książki</strong> i wierzą, że wcześniej czy później e-book będzie funkcjonował na równych prawach z książką drukowaną. Z czasem coraz więcej czytelników będzie w e-bookach szukało nie tylko okazji do zdobycia książki za darmo, ale również będzie gotowych za nie płacić. Wspomniany Coelho sam twierdzi, że nigdy nie sprzedałby tylu egzemplarzy swoich książek, gdyby na nieformalnym blogu nie udostępniał ich darmowych fragmentów. <span id="more-385"></span></p>
<p>Najpierw odpowiem na parę pytań, które od razu się nasuwają.</p>
<p><span style="color:#008080;"><strong>Co to jest Feedbooks.com?</strong></span></p>
<p></p>
<p>Jest to światowa platforma internetowa, udostępniająca darmowe książki w formie elektronicznej. Przewaga Feedbooks na innymi podobnymi serwisami budowana jest na kilku poziomach:</p>
<p><strong>1.</strong> Wszystkie książki są darmowe &#8211; zgodnie z prawem wielu krajów, książki mogą być udostępniane w domenie publicznej w 50 lub 70 lat po śmierci autora. W praktyce więc większość księgozbioru tworzą dzieła klasyczne, choć co ważne wielu autorów z całego świata, w tym i ja, widzi w publikacji na Feedbooks.com szansę na zaistnienie w świadomości i zaprezentowanie swojej twórczości na szerszą skalę niż tylko w księgarni na rogu. Niektórzy z tych autorów są  znani na całym świecie, jak chociażby <a href="http://craphound.com/">Cory Doctorow</a>, o którym mało kto słyszał w Polsce. Doctorow to &#8220;pisarz cyfrowy&#8221; (<em>digital writer</em>) mający pełną świadomość zmian zachodzących na rynku publikacji książkowych i zmiany te nie tylko wykorzystuje, ale i inicjuje.</p>
<p><strong>2.</strong> Serwis budowany jest &#8220;pod urządzenia przenośne&#8221;, które w niedalekiej przyszłości staną się zamiennikiem papieru książkowego. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o urządzenia dedykowane czytaniu, jak iLiad czy Kindle, ale również smartfony (flagowym przykładem jest iPhone, który rewelacyjnie sprawdza się w roli czytnika książek). Tak więc e-book to nie tylko pdf na komputerze, ale również formaty dostosowane do urządzeń przenośnych.</p>
<p><strong>3.</strong> Nowe pozycje wprowadzane są zarówno przez administratorów strony, ściągane z zasobów serwisów współpracujących, np. Gutenberg Online, jak i wprowadzane przez samych użytkowników. W efekcie liczba publikacji w katalogu Feedbooks.com rośnie bardzo szybko &#8211; podobnie jak liczba pobrań.</p>
<p><strong>4.</strong> Najważniejsze: użytkownicy mogą wprowadzać RÓWNIEŻ książki swojego autorstwa. Dzięki tej opcji każdy, kto publikuje swoją twórczość w Internecie, ma możliwość zaistnienia nie w wymiarze użytkownik-użytkownik, ale autor-czytelnik. Feedbooks.com daje więc szansę sfinalizowania procesu powstawania książki. Co ważne: w przeciwieństwie do uzależnionego od rachunku ekonomicznego procesu drukowania, długość książki nie jest istotna. Jeśli uważasz, że opowiadanie na 20 stron to materiał w pełni wyrażający twoją twórczą postawę &#8211; opublikuj je!</p>
<p><strong>5.</strong> Tworzenie książki jest bardzo łatwe i przypomina wpis na blogu.</p>
<p><span style="color:#008080;"><strong>Czym różni się książka z Feedbooks.com od wpisu na blogu?</strong></span></p>
<p>Rożnica jest zasadnicza. Wpis na blogu jest stanem tymczasowym, podczas gdy książka z Feedbooks.com przyjmuje formę skończoną, a to dzięki automatycznej KONWERSJI na pliki do ściągnięcia. Jest kilka rodzajów formatów, w których można ściągać książki, w zależności od urządzenia, które ma pełnić rolę czytnika &#8211; ePub, pdf, mobipocket/Kindle, iLiad, SonyReader. Tak więc, jak chcemy czytać wpis, to musimy wejść na stronę internetową, a książkę ściągamy i MA ONA POSTAĆ KSIĄŻKI.</p>
<p><span style="color:#008080;"><strong>Czy książka będzie funkcjonowała jedynie w formie elektronicznej?</strong></span></p>
<p>Nie. Jednym z formatów do ściągnięcia jest pdf. Korzyść? Jeśli ściągnie się książkę na komputer i wydrukuje, będzie ona sformatowana jak książka &#8211; z paginacją, tytułami, marginesami, czcionką, itd. Tak więc całkiem przyzwoite formatowanie/skład książki autor ma za darmo. Jest to zrobione na tyle dobrze, że bez wstydu można chwalić się książką w formie drukowanej (zauważcie, że druk pojawia się jako byt wtórny).</p>
<p>Czas najwyższy na przygotowanie książki do publikacji. Do tego potrzebna jest sama książka. Trzeba odnaleźć ten zapomniany plik tekstowy na dysku komputera, lub wrócić do starego wpisu na poprzednim blogu, lub przypomnieć sobie, na którym portalu pisarskim umieściło się swój pierwszy wiersz&#8230;</p>
<p>- &#8211; -</p>
<h4><strong>Publikuj książkę: krok po kroku<br />
</strong></h4>
<h4><span style="color:#888888;">1. Załóż profil</span></h4>
<p>Wejdź na stronę główną. W prawym górnym rogu, pod <strong>Let&#8217;s get started&#8230;</strong>, kliknij w <a href="http://www.feedbooks.com/user/create" class="broken_link"><strong>Join us!</strong></a> Jeśli posiadasz już własny Gravatar, możesz go użyć, jeśli nie, Feedbooks automatycznie wygeneruję twoją ikonę profilu. Wypełnij wszystkie pola i kliknij OK. Po potwierdzeniu rejestracji z adresu mailowego, zaloguj się do swojego nowego profilu.</p>
<h4><span style="color:#888888;">2. Dodaj książkę</span></h4>
<p>Gdy już jesteś zalogowany, przejdź do strony głównej. Pod <strong>Let&#8217;s get started&#8230;</strong>, kliknij w <strong><a href="http://www.feedbooks.com/site/addbook" class="broken_link">Add a book</a></strong>. Masz do wyboru dwie opcje:</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1237" title="picture-2" src="http://nizejpodpisany.files.wordpress.com/2008/12/picture-2.png" alt="picture-2" width="500" height="310" /></p>
<p><strong>Add a book in public domain</strong> &#8211; tu można dodawać książki, zgodnie z opisanym przeze mnie wcześniej prawem, mówiącym, że dzieła autora przechodzą do domeny publicznej w 50 lub 70 lat po jego śmierci (w zależności od kraju). W praktyce książki dodawane są również przez autorów żyjących, włączając w to mnie. Jedynym ograniczeniem, którego na razie nie da się ominąć jest konieczność wpisania daty śmierci – pole &#8220;data śmierci&#8221; w fazie tworzenia wpisu o autorze nie może być puste. W moim przypadku jest: Niżej Podpisany (1969-1969). Też dobrze.</p>
<p><strong>Add your own book</strong> &#8211; w ten sposób własne książki mogą dodawać użytkownicy. Mimo, że ta opcja wydaje się mniej przekonująca, to warto wiedzieć że Feedbooks mocno wspiera dział książek tworzonych przez użytkowników &#8211; jako ten, który zwiększa potencjał i zasięg portalu.</p>
<p>Wybieram opcję drugą. Wypełniam pola. Do tej strony będzie można jeszcze wrócić, by dokonać późniejszych zmian, jeśli będą konieczne.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1241" title="picture-4" src="http://nizejpodpisany.files.wordpress.com/2008/12/picture-4.png" alt="picture-4" width="500" height="407" /></p>
<h4><span style="color:#888888;">3. Wprowadź treść</span></h4>
<p>Po kliknięciu OK przechodzimy do panelu, gdzie wprowadzamy treść książki. Jak widać książka posiada już standardową okładkę Feedbooks. Można również wprowadzić własną okładkę. Należy najechać myszką na pole okładki i kliknąć &#8211; otwiera się okno dialogowe, gdzie należy podać link do pliku graficznego. Mówiąc inaczej &#8211; na razie nie ma możliwości załadowania okładki z dysku komputera. Ja zostawiam okładkę taką, jaka jest.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1246" title="picture-6" src="http://nizejpodpisany.files.wordpress.com/2008/12/picture-6.png" alt="picture-6" width="499" height="302" /></p>
<p>By wrócić do poprzedniego okna, z informacjami o książce i autorze, klikamy w <strong>Properties</strong>.<br />
By rozpocząć wpisywanie zawartości książki, klikamy w zielony krzyżyk na dole strony. Otwiera się okno dialogowe:</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1248" title="picture-5" src="http://nizejpodpisany.files.wordpress.com/2008/12/picture-5.png" alt="picture-5" width="448" height="196" /></p>
<p>Mamy do wyboru trzy opcje nagłówków (Part, Chapter, Section) oraz tekst. W praktyce najlepiej jest na tytuł książki wybrać <strong>Part</strong>, rozdziału <strong>Chapter</strong>, a na tytuł np. wiersza, felietonu, czy opowiadania, gdy ma być tuż nad tekstem &#8211; <strong>Section</strong>. Prawidłowe wybranie nagłówków jest ważne ze względu na późniejszą nawigację po książce i kształt spisu treści. Zawsze można sprawdzić, jak to wygląda. Po wprowadzeniu zawartości, można kliknąć na Preview &gt;&gt; <strong>pdf</strong>, a książkę będzie można otworzyć w Acrobat Reader.</p>
<p>Ja podzieliłem książkę na dwie sekcje: <em>Wprowadzenie</em> oraz <em>Publikuj książkę: krok po kroku</em>.</p>
<p>Wpisywanie tekstu to sama przyjemność. Po uzupełnieniu tytułów w nagłówkach otwieramy <strong>Add a block of text</strong> i kopiujemy zawartość z pliku tekstowego. Nie powinno być żadnego problemu z polskimi znakami. Ja przekopiuję tekst z tego wpisu. Wychodzi bezbłędnie, razem z formatowaniem:</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1251" title="picture-8" src="http://nizejpodpisany.files.wordpress.com/2008/12/picture-8.png" alt="picture-8" width="500" height="273" /></p>
<p>Uzupełniamy po kolei wszystkie partie tekstu. Uwaga: lepiej nie eksperymentować z formatowaniem, gdyż książka będzie konwertowana do kilku różnych formatów.</p>
<h4><span style="color:#888888;">4. Publikuj!</span></h4>
<p>Gdy cała zawartość będzie już wklejona, zachęcam do kilkukrotnego sprawdzenia treści. Jeśli wszystko jest w porządku, można wcisnąć przycisk Publish. Gdy przejdzie się do <strong>Profile,</strong> a następnie kliknie na zakładkę <strong>Books</strong>, będzie można sprawdzić, czy książka jest już opublikowana. Zatwierdzenie do publikacji zajmuje moderatorowi kilka godzin do kilku dni.</p>
<p>Wydawnictwo Indigo pomoże w rozpropagowaniu idei polskich książek na Feedbooks.com, a ja witam w gronie autorów!</p>
<p><strong>Dopisek z dnia 27 kwietnia 2009</strong></p>
<p><span style="color: #3366ff;"><span style="color: #33cccc;">Uwaga! Pojawił się problem z wyświetlaniem polskich znaków w plikach ePub. Prosiłbym o dokładne sprawdzenie książki przed opublikowaniem. Można to zrobić ściągając plik w formacie ePub na komputer i otwierając go w darmowym programie <a href="http://www.lexcycle.com/download">Stanza Desktop</a>.</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2008/12/14/opublikuj-wlasna-ksiazke-na-feedbookscom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
