.: This blog is optimized for mobile viewing. Just type passwordincorrect.com in your cellphone's browser. For more options click here :.

Konkurs na opowiadanie fantasy

Wczoraj dostałem maila z informacją o ciekawym konkursie. Sam się raczej nie kwalifikuję, wyżywam się w “techtasy”, ale zachęcam do wzięcia w nim udziału. Nagrodą główną jest wydanie e-książki, domyślam się że chodzi o książkę ze zwycięskim opowiadaniem, choć w grę może wchodzić coś więcej. Poniżej regulamin. Oficjalna strona konkursu tutaj.

linia

Regulamin konkursu “Wampiry w polskiej rzeczywistości”


1. Organizatorem konkursu jest Apeiron Magazine, dostępny pod adresem www.apeironmag.pl.
Współorganizatorami są serwis Mythai.info oraz wydawnictwo Fabryka Słów.

2. W konkursie mogą wziąć udział twórcy, którzy zamieszkują na terytorium Polski.

3. Warunkiem przyjęcia dzieła do konkursu jest nadesłanie pod adres: opowiadania@apeironmag.pl z tematem “konkurs”:
- opowiadania osadzonego w konwencji fantasy, temat: “Wampiry w polskiej rzeczywistości”,
- do 31 marca 2010 roku,
- podpisanego imieniem i nazwiskiem,
- objętości maksymalnie 20 stron (marginesy standardowe, czcionka Times New Roman, wielkość 12, interlinia 1).

4. Nadesłane prace nie mogą nosić znamion plagiatu. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 votes, average: 5.00 out of 5)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, Polish

Scena z sieczkarnią [opowiadanie]

Na Krajowym Festiwalu Filmów Fabularnych główną nagrodę, nagrodę za reżyserię, nagrodę publiczności i nagrodę wójta gminy Przepaska Górna otrzymał film Na lewo od kompostownika, kontrowersyjny dramat ludowy wyreżyserowany przez debiutanta Miłosza Nieszczęsnego.
Młody reżyser został okrzyknięty objawieniem festiwalu i nadzieją polskiego kina. Głosy krytyków, teoretyków, praktyków, sponsorów i zwykłych widzów były entuzjastyczne:
– Rewelacyjny film. Dawno nie widziałem czegoś równie poruszającego. No i ta scena z sieczkarnią…
– Wiesz, myślę, że wprowadziłeś, zwłaszcza w scenie z sieczkarnią, wiesz, tej przed właściwą sceną miłosną, myślę, że wprowadziłeś sztukę filmową na nowy poziom. Gratulacje! Wróżę ci wielką przyszłość. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 votes, average: 3.50 out of 5)
Loading ... Loading ...
Polish, To read

Zaległa miłość Ewy S. [opowiadanie]

linia

Wszystko przez ten kawałek The Postmarks, który chodzi za mną od rana. Już dawno chciałem opublikować na blogu to opowiadanie, bo ono moje, ale takie zupełnie nie moje. Antyreprezentatywne dla twórczości. Ale dzisiaj taki nastrój nietechno-nietęgi, trochę surrealistycznie się czuję i trochę odłączony od rzeczywistości jestem.

Piątkowy #fridayflash. Trzeba włączyć muzę, przebrnąć przez męża Henryka, a potem powinno być już tylko lepiej. I będą brzozy, oj będą.

Zaległa miłość Ewy S.

– Henryku, kochanie, czy dodać ci do whisky dwie czy trzy kostki lodu? – krzyknęła Ewa, aksamitnie modulując głos.

Pytanie po kilku sekundach dotarło do męża, który siedział w drugiej części domu, a dom był duży i dlatego zajęło to aż kilka sekund – wliczając w to krótki postój w drzwiach salonu, który pytanie zrobiło sobie samowolnie w ramach rekompensaty za pracę w ciężkich warunkach.

– Dzisiaj dwie! Środa dzisiaj, kywa, nie pamiętasz?

– Zapomniałam! – aksamitny głos, po odbiciu od popiersia męża, stojącego w holu między kuchnią a salonem dziennym zielonym, przebiegł tę samą drogę w tym samym czasie. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

An Orbital Flight With a Small Surprise [short story]

My next #fridayflash is about daily pleasures in a very near future…

An Orbital Flight With a Small Surprise

George Pearinsky was disappointed. They stuck him into this thing resembling a caftan, not a flight suit, and he couldn’t even take a photo of himself, but maybe it was better without one anyway, because in this vomit-green inflatable quilted shit, he looked like a huge pear, even though he weighed only 125.5 kilograms.

“And what is this?” He asked the captain pointing with his eyes at the screen, where wrapped in a thick layer of brownish gases, an outline of Earth could be seen. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
English, To read

Kochajmy koty rasowe [opowiadanie]

Opowiadanie wbrew śliczniutkiemu tytułowi podpada pod czerwone kółko, więc jak masz jeszcze legitymację szkolną, to nie czytaj. Dzisiaj byłem na wystawie kotów rasowych. Nie nadaję się do ścisku, który powoduje u mnie olbrzymią frustrację, a ta z kolei uruchamia wyobraźnię z obszaru “odreaguj ironią”. W efekcie powstało spontaniczne opowiadanie. Jest to pierwsza wersja, przed zdroworozsądkową redakcją tekstu. Pomyślałem, że takie wersje nowych opowiadań będę publikował na blogu. W przeciwieństwie do tych ostatecznych oddają dużo energii twórczej i prawdziwe, bo te pierwsze, niekorygowane emocje.

Zapraszam do czytania. Będę wdzięczny za wasze uwagi i ocenę.

Kochajmy koty rasowe

Na Światową Wystawę Kotów Rasowych jak zwykle przybyły tłumy. By pomieścić wszystkie koty wynajęto największy obiekt w mieście – Wojewódzką Halę Sportową im. Obecnego Wojewody Juliusza Pałki. Największą atrakcją wystawy był jedyny kot spoza województwa, imieniem Julius, rasy norweg polodowcowy, specjalnie kupiony na trzy dni przed wystawą od hodowcy z Zakorkowanego dla córki jedynej państwa Pałków.

Patrykowi udało się wejść bez stania w pięciogodzinnej kolejce o kształcie zdenerwowanego gada duszącego. Najął się do zespołu terapeutycznego dla kotów i dlatego stał w kolejce dla zatrudnionych jedynie pół godziny. Gdy w końcu został wypchnięty na halę przez tłum mu podobnych ludzi w kamizelkach “Organizator”, uderzył go zapach będący mieszanką drogiego kociego żwirku i taniego ludzkiego potu. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

The Third Attempt to Take the Teddy [short story]

Here is my #fridayflash short shory.

The Third Attempt to Take the Teddy

“Justyna, can I take Abrateddy to school?” Kamilka, a superfirst grade student, asked her mom while putting on her shoes with winter soles.

Mom was surprised by this sudden question, her daughter had stopped playing with the Abrateddy teddy bear around the time when she began to crawl. The teddy spent its time doing nothing on the top of the one closet where nobody wanted to clean. The Storczyks were to move to a bigger apartment as soon as dad got his promotion, which might not happen too quickly, because he was a schlemiel and worked in a field were schlemiels had no chance – in the toy industry. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
English, To read

Pomysł na opowiadanie

Po wycieku haseł z Wykopu doszedłem do wniosku, że jest to niespecjalny serwis o wyglądzie i działaniu kija bejsbolowego, a dzisiejsza bezskuteczna próba usunięcia konta – że jest to serwis żenujący. Moją wyobraźnię uruchamiają ludzie, którym się wydaje, że mogą wszystko. A administratorom Wykopu tak się musi wydawać i w związku z tym wprowadzają do polskiego Internetu reguły stalinopochodne.

Opowiadanie zasnute wykopową frustracją poniżej:

Szymon szedł właśnie na przystanek, gdy zobaczył na wielkim telebimie swoją nazwę i hasło z serwisu Dokop.pl. Zamurowało go. Szybko sprawdził wiadomości. Okazało się, że po pięciu miesiącach po kradzieży haseł z Dokopu hakerzy nie otrzymali żądanego okupu, czyli kredytu na zakup nowego serwera. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, Ideas

Prezes wzrokiem miłujący [opowiadanie]

Czasy są niespecjalne, druga fala kryzysu się zbliża, a wraz z nią zwolnienia połączona z grupową nienawiścią do różnych prezesów. Dobrze się w takich czasach odnajdują moje opowiadania, pisane w większości wtedy, gdy sam miałem swój prywatny kryzys. W przeciwieństwie do innych, nie szukałem w książkach ucieczki od stresu, ale jego odreagowania. Rozbrajałem swoje życiowe bomby pisząc. Mam nadzieję, że opowiadania takie jak to, pomogą paru ludziom również rozbroić parę bombę.

Prezes wzrokiem miłujący

– Nie lubię cię! – krzyknął prezes i zabił wzrokiem pana Krzysia, swojego osobistego kierowcę, który przyjechał zabrać go po raz pierwszy do nowej firmy, zdaje się Lambda.

Nowy prezes był człowiekiem porywczym i często się denerwował. Nazywał się Wolfenstein Arnold i był wychowany w duchu całkowitej patriotycznej uległości wobec autorytetów. Takiej samej uległości wymagał od swoich pracowników, a kierowca Krzyś nie powiedział „dzień dobry” wystarczająco serdecznie. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

Wtyczka standaryzowana narodowo [opowiadanie]

Jeździliśmy trochę po krajach z podejrzeniem różnowtyczkowym, więc temat się nawinął wdzięczny i na tyle niewymagający, że w końcu się przełamałem i napisałem pierwsze od roku opowiadanie. Gdy w listopadzie ruszałem z blogiem, nie spodziewałem się, że tak mnie wciągnie blogowanie o literaturze 2.0, e-bookach i czytnikach. Pisanie opowiadań odeszło na zaplecze dysku twardego i już miałem koszmary, że nigdy w życiu niczego, co można by nazwać dobrym opowiadaniem, nie stworzę.

Na szczęście nie straciłem ciągu (tak mi się zdaje), a nawet piszę bardziej zwięźle niż poprzednio, co uważam za zaletę w czasach nagłówków, rrs–ów i mikroblogów. Gdybym chciał tyle samo opisać trzy lata temu, opowiadanie miałoby o 54,8% większą objętość, nie licząc zgłoski “bą”, której nie trawię.

Wtyczka standaryzowana narodowo

Poseł Hejdolina podrapał się przed mikrofonem w brodę K2 i przeforsował na posiedzeniu pewną uchwałę, czy też ustawę, sam nie wiedział, był przecież podróżnikiem, hedonistą, biznesmenem wysokogórskim, właścicielem sieci takich tych, a dopiero później posłem i tylko wtedy, jak mu przypomnieli zza pleców. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

Pomysł na opowiadanie

Wczoraj w serwisie branżowym przeczytałem informację, że jedna z agencji reklamowych upraszcza strukturę i w związku z tym powstaje nowe stanowisko. Rozbawiło mnie to serdecznie i przypomniało o czasach, gdy sam byłem częścią takiej dziwnie rozbudowywanej struktury, w której gubiły się wszelkie kompetencje. Czyli temat do wskrzeszenia, w nowym wcieleniu, ze wskazaniem na tytułologię:

Zarząd uroczyście ogłosił, że struktura firmy ma być demokratycznie spłaszczona, w związku z tym zlikwidowano jedno stanowisko średniego szczebla oraz powstało dwanaście nowych stanowisk szczebla… no właśnie, nie wiadomo jakiego. Niektórzy pracownicy doskonale czuli się w takiej luźno pojmowanej strukturze. Przodował w tym Mareczek, oficjalnie mianowany na stanowisko “junior supervising executive deputy manager”. Jak nie chciał brać za coś odpowiedzialności, to mówił, że jest junior, a jak chciał zlecić Igorowi pracę, to mówił, że jest deputy.

Igor nie angażował się w korporacyjne rozgrywki, tylko robił swoje, ale tym razem postanowił zareagować i porozmawiać z szefem nowo utworzonej struktury, do której prawdopodobnie należał (na 75%). Szef powiedział, że on nic nie może, ale z tego co wie, to Mareczek jest od wczoraj na innym stanowisku (“deputy executive team leading junior director”), więc sprawa rozwiązała się sama.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, Ideas