<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Password Incorrect Blog &#187; Opowiadania</title>
	<atom:link href="http://www.passwordincorrect.com/tag/opowiadania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.passwordincorrect.com</link>
	<description>Mobile Ebooks, Self-publishing, Digital Storytelling</description>
	<lastBuildDate>Fri, 20 Jan 2012 16:22:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<atom:link rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com"/><atom:link rel="hub" href="http://superfeedr.com/hubbub"/><cloud domain='www.passwordincorrect.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>My, Mrozikoza [opowiadanie]</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Sep 2011 06:45:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[To Read]]></category>
		<category><![CDATA[E-opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[Niżej Podpisany]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Właśnie ukazała się nowa książka Palikota, która trąci klimatem, jaki lubię wyśmiewać w swoich opowiadaniach. Większość z nich napisałem 5 lat temu, ale niektóre z wiekiem nabierają wdzięku i koloru &#8211; jak to poniżej. &#8220;My, Mrozikoza&#8221; jest częścią pierwszego tomu opowiadań dostępnych na iPada, iPhona, Kindle i inne urządzenia do czytania książek elektronicznych. Poprzednie opowiadania [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em></em><em>Właśnie ukazała się nowa książka Palikota, która trąci klimatem, jaki lubię wyśmiewać w swoich opowiadaniach. Większość z nich napisałem 5 lat temu, ale niektóre z wiekiem nabierają wdzięku i koloru &#8211; jak to poniżej.<br />
</em></p>
<p><em>&#8220;My, Mrozikoza&#8221; jest częścią pierwszego tomu <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/">opowiadań dostępnych na iPada, iPhona, Kindle</a> i inne urządzenia do czytania książek elektronicznych.</em></p>
<p><em>Poprzednie opowiadania na licencji Creative Commons, które publikuję na blogu od końca 2008 roku, znajdziesz <a href="http://www.passwordincorrect.com/category/to-read/">tutaj</a>.</em></p>
<p><div class='line'></div></p>
<p>Milioner Mrozikoza napisał zapomnianym pisarzem Dedejką książkę <em>My, Mrozikoza</em>. W tej siedemsetstronicowej, bogato ilustrowanej publikacji, słowo „my” pojawiło się 19 503 razy, słowo „wielcy” 7454 razy, a słowo „porażka” raz, i to tylko w kontekście niepowodzenia swojego bezpośredniego konkurenta z szaroburej strefy. Imponujący był zestaw fotografii autora, z czego przeważającą większość stanowiły portrety wykonane przez śmietankę 90-procentową najlepszych fotografów w Polsce. Warto pamiętać, że niektórzy z nich, na przykład Rubi Dzianina, stali się sławni i bogaci dzięki sesjom dla Mrozikozy (lewy profil, ciemne tło, ciemny puder).</p>
<p>Milioner Mrozikoza nadał książce rozgłos, zanim jeszcze zdążył napisać stylem wczesnodedejkowskim pierwsze krótkie zdanie brzmiące: „Ja to my”. W czasie tournée po Polsce prezentował na konferencjach prasowych okładkę swojego autorstwa niejako przy okazji informacji, że kupił sobie dwudziestego Guguara i swoich planach zrewolucjonizowania systemu kart płatniczych przez wprowadzenie mrozikarty z jego autorską podobizną. Tryb „niejako przy okazji” sprawdził się fantastycznie. Od tego czasu dziennikarzy dużo bardziej interesowały zamierzenia Autora co do książki, niż zamierzenia Polityka co do reformy systemu ubezpieczeń społecznych, czy też zamierzenia Biznesmena co do swoich inwestycji w Ałmaatastanie.</p>
<h5><strong>Informacja dla biografów:</strong></h5>
<h5>Jan Milioner Mrozikoza nadał książce tytuł roboczy Ja, Mrozikoza, ale stopniowo zaczął ulegać swoim doradcom od marketingu i zwykłym ludziom, którzy chcieli, by tytuł trafniej odzwierciedlał treść książki i osobowość autora.</h5>
<p>Należy również zwrócić uwagę na kilka bardzo ważnych szczegółów. Korektę notki o Autorze wykonał w języku mandaryńskich sam Leo Tchi Shu, nominowany do azjatyckiego Nobla dwa lata temu, a przedmowy do książki napisało stu trzydziestu czterech intelektualistów z całego świata. Pierwszą recenzję, jakże inaczej, entuzjastyczną, napisał krytyk Leon Piława, po czym wyjechał na Doros, żeby pisać recenzję drugiej książki Mrozikozy, która ukaże się za trzy lata. Śródtytuły redagował redaktor naczelny miesięcznika „Playtoy”, dzięki czemu publikacja miała prawie od razu stać się poszukiwanym fetyszem literackim.</p>
<h5><strong>Informacja dla biografów:</strong></h5>
<h5>Jan Milioner Mrozikoza nie napisał książki dla pieniędzy, bo ma ich bardzo dużo. Napisał ją z potrzeby serca i rozumu. Chciał w ten sposób wyrazić jasno swoje zdanie na wiele nurtujących społeczeństwo spraw, takich jak: rola mordercy seryjnego w kształtowaniu osobowości kreatywnej, stereotyp teściowej w serialach polskich, czy też pukanie łyżeczką w filiżankę kawy jako sposób na zwrócenie uwagi, że w toalecie nie ma papieru wystarczająco dobrej jakości, najlepiej perfumowanego perfumami gatunkowymi o przedłużonym czasie działania.</h5>
<p>Naprawdę krótko o tłumaczeniach – 72 języki w 23 krajach z opcją na kolejne 39 krajów na książkę w wersji wielotomowej o rozmiarze Encyklopedia Earthusius w przypadku sprzedaży wersji podstawowej w liczbie przekraczającej 100 sztuk na każdym rynku krajowym.</p>
<p>Książka weszła na rynek z wielkim rozmachem. Można ją było kupić wszędzie, a rozgłos przyćmił wszystkie inne wydarzenia literackie razem wzięte z dziesięciu poprzednich lat.</p>
<p>W pierwszym tygodniu sprzedano 24 sztuki.</p>
<h5><strong>Wiadomość dla biografów:</strong></h5>
<h5>Jan Milioner Mrozikoza uważa książkę przede wszystkim za sukces biznesowy. By ją wydać, kupił podupadającą drukarnię w pobliżu swojej siódmej rezydencji wiejskiej. Cały nakład, w ilości miliona sztuk, oraz trzy tysiące zaproszeń na bal <em>My, Mrozikoza Party</em> zwiększyły dochody drukarni o 980 % i były kolejnym potwierdzeniem niebywałej intuicji menedżerskiej Jana Milionera.</h5>
<p>A na koniec dosyć trywialne pytanie: o czym jest <em>My, Mrozikoza</em>? Hm, trudno powiedzieć.</p>
<h6><a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/"><img class="size-full wp-image-2211 alignleft" title="Pewne prawa zastrzeżone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/01/cc_logo1.jpg" alt="Pewne prawa zastrzeżone" width="70" height="16" /></a></h6>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>08.06.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/" title="&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań">&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań</a></li><li>07.02.2009 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/02/07/swoja-tworczosc-opisze-tagami/" title="Tech-absurd: swoją twórczość opisuję tagami">Tech-absurd: swoją twórczość opisuję tagami</a></li><li>07.02.2009 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/02/07/opowiadania-z-tagami/" title="Opowiadania opowiedziane tagami">Opowiadania opowiedziane tagami</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 May 2011 08:36:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Darmowe Ebooki]]></category>
		<category><![CDATA[E-czytniki]]></category>
		<category><![CDATA[E-książki]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[iPad 2]]></category>
		<category><![CDATA[Kindle]]></category>
		<category><![CDATA[Niżej Podpisany]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[Smashwords]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2011/05/13/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Tak to już jest z self-publisherami &#8211; nie dość, że sprzedają swoje książki po dolarze, to jeszcze robią promocje. Nie chcę być gorszy i dlatego trzy tomy z mojej nowej serii E-opowiadania możesz pobrać za darmo do końca maja! Każdy z tomów zawiera 15 opowiadań współczesnych, nieco kąśliwych i ironicznych, a przeznaczonych do rozbrajania codziennych [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright size-full wp-image-24469" style="border: 1px solid #e5e5e5; padding: 4px;" title="Smashwords_logo" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2011/05/Smashwords_logo.jpg" alt="" width="200" height="157" />Tak to już jest z self-publisherami &#8211; nie dość, że sprzedają swoje książki po dolarze, to jeszcze robią promocje. Nie chcę być gorszy i dlatego trzy tomy z mojej nowej serii <a title="Opowiadania do poczytania w wolnej chwili" href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/"><em>E-opowiadania</em></a> możesz <strong>pobrać za darmo do końca maja</strong>!</p>
<p>Każdy z tomów zawiera 15 opowiadań współczesnych, nieco kąśliwych i ironicznych, a przeznaczonych do rozbrajania codziennych absurdów równie absurdalnym humorem. Ich angielskie tłumaczenie ukaże się wkrótce w USA.</p>
<h4>Jak pobierać książki</h4>
<p>Poniżej, przy każdej książce znajduje się kod promocyjny. Skopiuj go i przejdź do strony w serwisie <a title="Smashwords" href="http://www.smashwords.com" target="_blank">Smashwords</a>. Dodaj książkę do koszyka (<em>Add to Cart</em>), a po załadowaniu nowej strony wpisz kod w polu <em>coupon code</em>.</p>
<p>Aby wziąć udział w promocji trzeba mieć konto w Smashwords. Zapewniam, że warto założyć. Jest to najprężniej rozwijający się serwis self-publishingowy na świecie, w którym znajduje się już ponad 40 tysięcy publikacji z całego świata, w tym również z Polski.</p>
<p><strong>Książki nie posiadają zabezpieczeń</strong>. Bez problemu możesz je otworzyć na  Kindle (czytniku lub w aplikacji) &#8211; wybierz do pobrania format mobi. Z  kolei ePub pozwoli ci czytać na Oyo, Onyxie, Sony Readerze, Nooku, Kobo,  Bookenie i większości pozostałych e-czytników, jak również na iPadzie, iPhonie i urządzeniach działających pod Androidem.</p>
<p>Osoby, które kupiły opowiadania przed rozpoczęciem promocji, prosiłbym o pozostawienie komentarza pod tym wpisem, wystarczy wpisać numer tomu. Odpiszę na adres mailowy z propozycją przekazania kilku innych moich książek za darmo, w tym również drukowanych.</p>
<p><strong>Promocja trwa do 31 maja 2011</strong>. Po tym terminie kody będą nieaktywne. Zapraszam!</p>
<table border="0" width="600px">
<tbody>
<tr>
<td>
<h4><a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E1_iPhone1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-23686" title="E1_iPhone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E1_iPhone1-138x300.jpg" alt="E-opowiadania [Tom 1] - Niżej Podpisany" width="138" height="300" /></a>E-opowiadania [Tom 1]</h4>
<h5>Lekkie, niezobowiązujące i nieco złośliwe opowiadania do poczytania  pomiędzy interesującą powieścią nominowaną do nagrody Nike a wizytą u  stomatologa.</h5>
<h5><strong> </strong></h5>
<p>Skopiuj kod » <strong>SP66B</strong> « i przejdź do <a title="E-opowiadania [Tom 1] - Niżej Podpisany" href="http://www.smashwords.com/books/view/54544?ref=nizejpodpisany" target="_blank">strony z książką</a></p>
<p>&nbsp;</td>
</tr>
<tr>
<td>
<h4><a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E2_iPhone.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-23687" title="E2_iPhone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E2_iPhone-138x300.jpg" alt="E-opowiadania [Tom 2] - Niżej Podpisany" width="138" height="300" /></a>E-opowiadania [Tom 2]</h4>
<h5>Jeśli czekasz akurat na autobus, a ostatnio  przeczytana mroczna powieść rozgrywająca się u schyłku średniowiecza  zbyt mocno cię przytłoczyła, sięgnij po pełne ironicznego humoru  e-opowiadania współczesne.</h5>
<p>Skopiuj kod » <strong>DP44Q</strong> « i przejdź do <a title="E-opowiadania [Tom 2] - Niżej Podpisany" href="http://www.smashwords.com/books/view/54738?ref=nizejpodpisany" target="_blank">strony z książką</a></p>
<p><strong><br />
</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>
<h4><a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E3_iPhone.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-23688" title="E3_iPhone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E3_iPhone-138x300.jpg" alt="E-opowiadania [Tom 3] - Niżej Podpisany" width="138" height="300" /></a>E-opowiadania [Tom 3]</h4>
<h5>Nie możesz jakość zabrać się za kolejną,  mocno promowaną powieść o smokach, czarownicach oraz wampirach? Masz  odwagę przeczytać coś zupełnie innego i zupełnie krótkiego?</h5>
<p>Skopiuj kod » <strong>LP75V</strong> « i przejdź do <a title="E-opowiadania [Tom 3] - Niżej Podpisany" href="http://www.smashwords.com/books/view/54739?ref=nizejpodpisany" target="_blank">strony z książką</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p></p>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>08.06.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/" title="&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań">&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań</a></li><li>25.10.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/10/25/polskie-ksiazki-w-ibookstore/" title="Polskie książki w iBookstore">Polskie książki w iBookstore</a></li><li>23.03.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/03/23/polskie-ksiazki-na-ipada/" title="Polskie książki na iPada">Polskie książki na iPada</a></li><li>29.11.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/11/29/ipad-jako-e-czytnik-lista-przydatnych-artykulow/" title="iPad jako e-czytnik &#8211; lista przydatnych artykułów">iPad jako e-czytnik &#8211; lista przydatnych artykułów</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Super Maja [opowiadanie]</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 May 2011 11:50:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[Friday Flash]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/?p=23591</guid>
		<description><![CDATA[<p>Od dawna nie napisałem żadnego opowiadania, skupiając się na blogowaniu, rozkręcaniu e-księgarni i publikowaniu nowych książek. Na szczęście pałeczkę przejmuje Kasia. Oto jej pierwszy w życiu #FridayFlash:-) Super Maja Widzimy kawiarenkę. W środku siedzą: Doktor Zło, Super Maja (w przebraniu), Pan Kubek. Wszyscy ubrani są normalnie. Po chwili Doktor Zło wyciąga pistolet, podbiega do Pana [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/">Super Maja [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Od dawna nie napisałem żadnego opowiadania, skupiając się na blogowaniu, rozkręcaniu e-księgarni i publikowaniu <a title="Opowiadania do poczytania w wolnej chwili" href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/">nowych książek</a>. Na szczęście pałeczkę przejmuje Kasia. Oto jej pierwszy w życiu #FridayFlash:-)<br />
</em></p>
<p><div class='line'></div></p>
<h4>Super Maja</h4>
<p><em>Widzimy kawiarenkę. W środku siedzą: Doktor Zło, Super Maja (w przebraniu), Pan Kubek. Wszyscy ubrani są normalnie. Po chwili Doktor Zło wyciąga pistolet, podbiega do Pana Kubka. Pan Kubek podnosi ręce do góry, bojąc się.</em></p>
<p>Doktor Zło: Dawaj kasę, milioner, albo będziesz martwy!</p>
<p>Pan Kubek: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Ratunku!</p>
<p>Doktor Zło: To nic nie da! Co ty, myślisz, że jakiś superbohater przybiegnie tu, aby cię uratować?!</p>
<p>Pan Kubek: Tak.</p>
<p><em>Super Maja zrzuca płaszcz i widzimy ją w jaskrawym kostiumie superbohatera z Tofikiem na rękach. Odkłada Tofika. Wymierza niewidzialny cios Doktorowi Zło, który pada na ziemię. Pan Kubek podbiega do Super Mai, całuje jej rękę.</em></p>
<p>Pan Kubek: Dziękuję ci, Super Maju!</p>
<p>Super Maja: Nie ma za co!</p>
<p><em>Super Maja pokazuje karton z napisem &#8220;KAŻDY JEST WYJĄTKOWY&#8221;. Maja i Kubek tańczą razem w tle.</em></p>
<p>Głos z off&#8217;u: Każdy jest wyjątkowy. Niezależnie, czy jest to obcokrajowiec, wyznawca innej religii lub niepełnosprawny. Wszyscy mogą cieszyć się życiem, czerpać z niego radość. Po to właśnie człowiek jest na tym świecie.</p>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>18.09.2009 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/09/18/an-orbital-flight-with-a-small-surprise-short-story/" title="An Orbital Flight With a Small Surprise [short story]">An Orbital Flight With a Small Surprise [short story]</a></li><li>09.09.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/" title="My, Mrozikoza [opowiadanie]">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a></li><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>03.12.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/" title="Jak to z Kinią było [opowiadanie]">Jak to z Kinią było [opowiadanie]</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/">Super Maja [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 May 2011 15:48:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[E-czytniki]]></category>
		<category><![CDATA[E-książki]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[iPad 2]]></category>
		<category><![CDATA[Kindle]]></category>
		<category><![CDATA[Niżej Podpisany]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/?p=23690</guid>
		<description><![CDATA[<p>Nowa seria moich opowiadań, E-opowiadania, mimo że pisanych kilka lat temu, stanowi rozwinięcie idei czytania książek w wolnej chwili &#8211; do czego wręcz stworzone są e-książki. Można zgromadzić ich na czytniku, tablecie lub smartfonie setki, jeśli nie tysiące. Dzięki temu mamy bardzo komfortową sytuację &#8211; możemy sięgnąć po taką książkę, na którą właśnie w danej [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_23699" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-23699  " title="Kindle_reading" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2011/05/Kindle_reading-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /><p class="wp-caption-text">Zdjęcie: beart4art/Instagram</p></div>
<p>Nowa seria moich opowiadań, <em>E-opowiadania</em>, mimo że pisanych kilka lat temu, stanowi rozwinięcie idei czytania książek w wolnej chwili &#8211; do czego wręcz stworzone są e-książki. Można zgromadzić ich na czytniku, tablecie lub smartfonie setki, jeśli nie tysiące. Dzięki temu mamy bardzo komfortową sytuację &#8211; możemy sięgnąć po taką książkę, na którą właśnie w danej chwili mamy ochotę &#8211; niekoniecznie tę czytaną wczoraj wieczorem przed zaśnięciem.</p>
<p>Krótka forma, jaką reprezentują <em>E-opowiadania</em> (większość z nich to flash-fiction &#8211; nie przekraczają 1000 słów) zachęca do tego, by <strong>czytać książki w każdej możliwej sytuacji</strong> &#8211; gdy czekasz na autobus, na wizytę u lekarza lub w kolejce po pieczywo. Bardzo możliwe, że skończysz opowiadanie, zanim trzeba będzie przerwać czytanie. <span id="more-23690"></span></p>
<p>W przypadku krótkich form bardzo dobrze w roli czytników sprawdzają się telefony komórkowe, które w miejscach publicznych nie rzucają się tak w oczy, jak większe urządzenia.</p>
<p><em>E-opowiadania</em> opublikowałem w <a title="Smashwords" href="http://smashwords.com">Smashwords</a>, jednym z najprężniej rozwijających się serwisów oferujących książki współczesnych autorów niezależnych. Są one dostępne w wielu formatach &#8211; czyli praktycznie <strong>na każde urządzenie do czytania publikacji elektronicznych</strong>.</p>
<p></p>
<p>Książki nie posiadają zabezpieczeń. Bez problemu możesz je ściągnąć na Kindle (czytnik lub aplikacje) &#8211; wybierz do pobrania format mobi. Z kolei ePub pozwoli ci czytać na Oyo, Onyxie, Sony Readerze, Nooku, Kobo, Bookenie i większości pozostałych e-czytników. Do czytania na iPadzie, iPhonie lub iPodzie Touch polecam aplikacje Kobo, Stanza, iBooks i Bluefire Reader. Na urządzenia z Androidem najlepsze są Aldiko i FBReader.</p>
<p>Każda z książek kosztuje <strong>0,99$</strong> (ok. 2,7 zł) i zawiera 15 opowiadań współczesnych o dużo szerszej tematyce niż zakręcone technologicznie, bezpłatne<em> <a title="“Hasło niepoprawne” – centrum pobrań" href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/">Hasło niepoprawne</a></em>, ale równie kąśliwych, ironicznych i taktowanych absurdem. Przed kupieniem można w Smashwords przeczytać darmowy fragment &#8211; tego nie da ci nawet Chomikuj.pl. Zresztą, szczerze powiedziawszy, po co ściągać z tego serwisu <em>Hasło niepoprawne</em> i płacić za transfer, skoro u mnie jest za darmo. Na marginesie &#8211; to jeden z takich małych codziennych paradoksów, o których traktują <em>E-opowiadania.</em></p>
<p>Na koniec kilka wypowiedzi na temat <a title="Password Incorrect" href="http://www.amazon.com/gp/product/B003552KPK?ie=UTF8&amp;tag=passinc-20&amp;linkCode=as2&amp;camp=1789&amp;creative=390957&amp;creativeASIN=B003552KPK"><em>Password Incorrect</em></a> &#8211; zbioru e-opowiadań przetłumaczonych na angielski.</p>
<p><div class='line'></div></p>
<blockquote><p>These stories serve as a reminder.  Issued up from the heart of Poland by a wired writer in translated English making absurd light of situations unimaginable even a decade ago, ones fraught with the danger of banality.  But this nimble writer deftly zigzags to humor and sheer wackiness.  It has been suggested that multimedia “books” could be literature’s future, and that may well be.  But I think more likely candidates are the sort of short stories you’ll find in <em>Password Incorrect</em>, which exploits the networked world’s novelties while remaining true to the universal commonalities of the human experience.</p>
<p>You not likely come across anything quite like <em>Password Incorrect</em> any time soon. Unless this work receives the wide audience it deserves and imitators spring up.</p>
<h6>Court Merrigan, TeleRead | <a href="http://www.teleread.org/2009/04/08/password-incorrect-zany-collection-of-tech-absurd-short-stories-by-nick-name/">pełny tekst recenzji</a></h6>
</blockquote>
<p><div class='line'></div></p>
<blockquote><p>I love how these stories show an understanding of the nuanced relationship between human beings and technology, which is often belied by the absurdity of the humor. Technology is presented not as a boogey-man, but rather as the tools human beings create to fill real needs.  The problem, of course, arises from humans&#8217; preternatural abilities to epically eff up even the best intentions.</p>
<h6>Moxie Mezcal, Moxie Mezcal Blog | <a href="http://blog.moxiemezcal.com/2011/03/read-indie-ebook-week.html">pełny tekst artykułu</a></h6>
</blockquote>
<p><div class='line'></div></p>
<blockquote><p>After many years spent loitering in the narrow alley between literary and DIY fiction, Nick/Piotr/Nizej is the figure whose work and persona sticks with me. His stories are reminiscent of his countryman Stanislaw Lem, exhibiting the same absurdity and sense of cheery darkness.</p>
<h6>Jim Hanas, Encyclopedia Hanasiana | <a href="http://jimhanas.com/post/5607480269/a-letter-to-the-consulate">pełny tekst artykułu</a></h6>
</blockquote>
<table width="600px" border="0">
<tbody>
<tr>
<td>
<h4><a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E1_iPhone1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-23686" title="E1_iPhone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E1_iPhone1-138x300.jpg" alt="E-opowiadania [Tom 1] - Niżej Podpisany" width="138" height="300" /></a>E-opowiadania [Tom 1]</h4>
<h5>Lekkie, niezobowiązujące i nieco złośliwe opowiadania do poczytania pomiędzy interesującą powieścią nominowaną do nagrody Nike a wizytą u stomatologa.</h5>
<h5>SPIS TREŚCI<br />
Scena z sieczkarnią<br />
Immunitet na poboczu<br />
My, Mrozikoza<br />
Pan wykropkowany<br />
Słomizm<br />
Szkoła zaoczna<br />
Koszmar Henrysia<br />
Zaścianek<br />
Rozporządzenie nr 11<br />
Eurospłuk 2038<br />
Precz z pluszakami<br />
Koperta<br />
Nazwa taka nowa lepsza<br />
Tatuaż na “Ę”<br />
Byty śródpośladkowe</h5>
<h5><strong>Kup książkę lub przeczytaj darmowy fragment: <a href="http://virtualo.pl/e-opowiadania_tom_1/nizej_podpisany/a5926i13948/">Virtualo</a> | <a title="E-opowiadania [Tom 1] - Niżej Podpisany" href="http://www.smashwords.com/books/view/54544?ref=nizejpodpisany" target="_blank">Smashwords<strong></strong><strong></strong></a></strong><a title="E-opowiadania [Tom1] - Niżej Podpisany" href="http://www.amazon.com/E-opowiadania-1-ebook/dp/B004TYZ1FW/tag=ebookfriendly-20" target="_blank"><br />
</a></h5>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<h4><a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E2_iPhone.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-23687" title="E2_iPhone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E2_iPhone-138x300.jpg" alt="E-opowiadania [Tom 2] - Niżej Podpisany" width="138" height="300" /></a>E-opowiadania [Tom 2]</h4>
<h5>Jeśli czekasz akurat na autobus, a ostatnio przeczytana mroczna powieść rozgrywająca się u schyłku średniowiecza zbyt mocno cię przytłoczyła, sięgnij po pełne ironicznego humoru e-opowiadania współczesne.</h5>
<h5>SPIS TREŚCI<br />
Poprawki życiorysowe<br />
Parada aseksualistów<br />
Protest obywateli<br />
Ukrzyżowanie drogowe<br />
Placek przy E9<br />
Na podgrodziu<br />
Dola kartofla<br />
Życzenia szpadel naj<br />
Złoty medalista<br />
Konkurs na godło<br />
Bezgłowy prezenter<br />
Zdjęcie miłków<br />
Bardzo ciekawe szczekanie psa<br />
Co by tu<br />
Nos numer 32</h5>
<h5><strong>Kup książkę lub przeczytaj darmowy fragment: <a href="http://virtualo.pl/e-opowiadania_tom_2/nizej_podpisany/a5926i13949/">Virtualo</a> | <a title="E-opowiadania [Tom 2] - Niżej Podpisany" href="http://www.smashwords.com/books/view/54738?ref=nizejpodpisany" target="_blank">Smashwords</a></strong></h5>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<h4><a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E3_iPhone.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-23688" title="E3_iPhone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/E3_iPhone-138x300.jpg" alt="E-opowiadania [Tom 3] - Niżej Podpisany" width="138" height="300" /></a>E-opowiadania [Tom 3]</h4>
<h5>Nie możesz jakość zabrać się za kolejną, mocno promowaną powieść o smokach, czarownicach oraz wampirach? Masz odwagę przeczytać coś zupełnie innego i zupełnie krótkiego?</h5>
<h5>SPIS TREŚCI<br />
Czasem handel, czasem nie<br />
Zakup impulsowy<br />
Kefir dnia bardzo złego<br />
IQ płodozmienne<br />
Test inteligencji robotycznej<br />
Syndrom 61. wersji<br />
Prezes wzrokiem miłujący<br />
Czmyr profesora Słodzika<br />
Język porozumienia światowego<br />
Miniantyagresor<br />
Bólberek<br />
Okrzyk wędrowny polski<br />
Spotkanie na polu<br />
Coś w powietrzu<br />
Upadek walca</h5>
<h5><strong>Kup książkę lub przeczytaj darmowy fragment: <a href="http://virtualo.pl/e-opowiadania_tom_3/nizej_podpisany/a5926i13950/">Virtualo</a> | <a title="E-opowiadania [Tom 3] - Niżej Podpisany" href="http://www.smashwords.com/books/view/54739?ref=nizejpodpisany" target="_blank">Smashwords</a></strong></h5>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>08.06.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/" title="&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań">&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań</a></li><li>25.10.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/10/25/polskie-ksiazki-w-ibookstore/" title="Polskie książki w iBookstore">Polskie książki w iBookstore</a></li><li>23.03.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/03/23/polskie-ksiazki-na-ipada/" title="Polskie książki na iPada">Polskie książki na iPada</a></li><li>29.11.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/11/29/ipad-jako-e-czytnik-lista-przydatnych-artykulow/" title="iPad jako e-czytnik &#8211; lista przydatnych artykułów">iPad jako e-czytnik &#8211; lista przydatnych artykułów</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak to z Kinią było [opowiadanie]</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2010 09:00:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[To Read]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Opowiadanie o realizowaniu planów, nawet tych najbardziej szalonych. Wszystko jest kwestią wiary i samozaparcia, a tzw. względy obiektywne (tzn. te pochodzące z najbliższego otoczenia) przestają się liczyć. Gdy zaczniesz robisz swoje, właściwa interpretacja tego fantastycznego, zainicjowanego przez ciebie działania, pojawi się sama. Każdy z nas ma taką własną jaskinię. Nie od razu trzeba ją tresować, [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/">Jak to z Kinią było [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Opowiadanie o realizowaniu planów, nawet tych najbardziej szalonych</em><em>. Wszystko jest kwestią wiary i samozaparcia, a tzw. względy obiektywne (tzn. te pochodzące z najbliższego otoczenia) przestają się liczyć. Gdy zaczniesz robisz swoje, właściwa interpretacja tego fantastycznego, zainicjowanego przez ciebie działania, pojawi się sama.</em></p>
<p><em> Każdy z nas ma taką własną jaskinię. Nie od razu trzeba ją tresować, ale pokazać innym &#8211; nie szkodzi.<br />
</em></p>
<p>To było na Woliniakowych wczasach. Pojechali w siódemkę, a wrócili w ósemkę. Z Kinią. A Kinia mała nie jest. Ale po kolei. <span id="more-20060"></span></p>
<p>Woliniakowie pojechali na ten sam zatłoczony kemping, na który jeździli co roku, do tej samej zatłoczonej miejscowości i tak dalej, z tym, że miejscowość ta wcale nie leżała nad jeziorem, ani nad morzem. Właściwie nie było w tej miejscowości nic nadzwyczajnego i sam burmistrz dziwił się, dlaczego tylu ludzi zjeżdża tu z całej Polski, a zwłaszcza na zatłoczony kemping, i to w czasie, w którym pada deszcz.</p>
<p>Miejscowość, o której mówimy, nazywa się Słoneczna i ma najwyższy średnioroczny poziom opadów w całym kraju. Kemping nazywa się Przystanek Słoneczny Patrol (ktoś zmienił na Partol) i ma najwyższy wskaźnik włamań do domków i namiotów w całej Europie Dośrodkowej.</p>
<p>Pięcioletnia wypłowiała chińska trójka z przedsionkiem, ale bez (ponieważ w panice uciekł poprzedniego lata) nie była zbytnio przyjazna dla siedmiu osób. Przeciekała i miała wszystkiego dosyć, a najbardziej tego, że nie chcą dać jej spokoju, tylko targają i targają na te wczasy reumatyczne. Rzeczy rozpięte nad głowami schły od spodu, ale mokły od góry, bo namiot przeciekał na szyciu. Woliniakowe ubrania robiły się coraz cięższe i wisiały coraz niżej. Na tyle nisko, że Woliniak nie widział swojej żony, choć była potężną kobietą o skromnym charakterze i wychowaniu, które nakazywało jej nie rzucać się w oczy, co przy jej rozmiarach wcale nie było łatwe.</p>
<p>To, że nie widział żony mu nie przeszkadzało. Zresztą, gdyby nie wiszące rzeczy, to jego brzuch skutecznie przeszkodziłby w rozpoznaniu terenu poza przesileniem pępkowym, które było duże jak sześć kufli piwa. Przeszkadzał mu za to zapach wiszących spodni, ale nic nie mówił, bo były jego, ale gdyby były Sławka albo Szymka, to zrobiłby awanturę. Dzieciaki poleciałyby z płaczem do baru pod daszkiem siedzieć i przyglądać się tępo, jak co bogatsi grają w piłkarzyki, i byłoby więcej miejsca w namiocie. Na tyle dużo, że można by się oprzeć na jednym ramieniu i zdrzemnąć chwilę, bo pogoda jak zwykle nie nastrajała do wyjścia w jakimkolwiek kierunku z wyjątkiem sklepu spożywczego z zimnym piwem.</p>
<p>– No, leć po piwko, Elka – powiedział Woliniak i przetarł swoje ponadprzeciętnie przeszklone oczy, a czoło nabiegło krwią w trybie plackowatym.</p>
<p>– Tato, znów mi powiedzą w sklepie, że jestem niepełnoletnia – odparła z nadzieją w głosie Elka, która miała dwanaście lat.</p>
<p>– Jak ci znowu powiedzą, to ja już im tak odpowiem, że&#8230; że co? Że pożałują. No leć i nie tagaj dyle. Tylko jedną colę sobie kup, a nie dwie jak poprzednio.</p>
<p>– Ale dzisiaj więcej ludzi, bo piątek i będzie kolejka!</p>
<p>– No idź i pamiętaj, że cztery piwa, a nie dwa jak poprzednio.</p>
<p>– Czesiek, rozpijasz siebie i rodzinę. No, Czesiu, no błagam – powiedziała żona cicho.</p>
<p>– Cicho, żona!</p>
<p>Elce odpowiadała czasowa emigracja z namiotu, bo wakacje ze starymi to słaby materiał na szkolny popis. Chwalić można by się było znajomością z tym przystojnym facetem, który sprzedawał do południa w sklepie. Tym Jarkiem. Wyglądał jak Troy-Z z Big Foot Boyz, a poza tym chodził w obcisłych spodniach, pozwalających na różne antykościelne fantazje. Za każdym razem był pretekst do rozmowy, bo Jarek nie lubił sprzedawać alkoholu nieletnim, a Elka liczyła na to, że z takiej krótkiej wymiany zdań zrobi się jakiś wieczór na tyłach budynku gospodarczego.</p>
<p>Dziewczyna przeszła przez placyk, jedyne miejsce o boku trzy na trzy metry, gdzie nie stał żaden namiot, i już miała wejść do sklepu, gdy zorientowała się, że coś jest nie tak.</p>
<p>Na zewnątrz dało się słyszeć wrzask Szamoniowej z sąsiedniego namiotu i ogólny zgiełk. Woliniakowi nie chciało się wyglądać, ale był ciekaw, ale mu się nie chciało, ale był ciekaw, ale ręka mu ścierpła, więc kazał żonie. Żona ledwie się wychyliła, a została staranowana przez rozpędzoną i rozgorączkowaną Elkę:</p>
<p>– Mama, tata! Przejaśnia się!</p>
<p>Tego, co działo się na Przystanku Słoneczny Partol, nie da się opisać. Można podać jedynie garść suchych faktów: dwie osoby z rozbitymi głowami, trzy staranowane poprzecznie, czternaście staranowanych podłużnie, siedem interwencji karetek pogotowia i migrena u kierowniczki przedpołudniowej zmiany.</p>
<p>Chińska trójka cała się trzęsła, bo Woliniak się zorientował, że jedyne nadające się do noszenia spodnie właśnie wisiały i suszyłowioniały. Wziął więc plecak i znalazł szybko swoje szerokie kąpielówki, bo były suche, bo do tej pory nikt się ze względu na pogodę nie kąpał w jeziorze, którego przecież i tak nie było. Woliniakowa lamentowała cicho pod nosem, ale na tyle głośno, że usłyszał to Woliniak, który z jednej strony cieszył się, bo będzie można wyjechać w teren, a z drugiej nie, bo nie będzie można wypić piwa:</p>
<p>– Cicho, żona! Jedziemy oglądać tą atrakcję!</p>
<p>– Czesiu, tę, co rok temu?</p>
<p>– Tę, co rok temu, no chyba że w okolicy co nowego rzucili?</p>
<p>– No nie, no błagam, to na deptak pojedźmy.</p>
<p>– Na deptak nie jedziemy, bo wszystkie stąd jadą, to my nie. My tam, gdzie inni nie.</p>
<p>– No tak, mama, a i deptak już nie ten, bo teraz kostkę kładą i przejść się nie da – powiedział Szymon i też był już gotów. Tylko Elka nie wiedziała, co włożyć, bo chciała zostać na kempingu, ale ojciec szybko ją przywołał do porządku:</p>
<p>– Tylko mi nie mów, że zapomniałaś się w sklepie i musisz wrócić, bo ci nie uwierzę i jedziemy zanim się pogodzi ta popsuda.</p>
<p>– Przynajmniej będzie się gdzie schować. Nie to, co w namiocie – rzuciła cynicznie Ela, a namiot na to:</p>
<p>– Za grosz zrozumienia. Za grosz&#8230;</p>
<p>I pojechali zobaczyć atrakcję. Były tłumy.</p>
<p>– No przecieć na deptaku kostkę kładą i nie da się przejść, to my tutaj przyjechali rozprostować kości! – krzyknęła Szamoniowa ni to do Woliniaków, ni to do całości audytorium zebranego przed atrakcją.</p>
<p>Poza tym chmury nie za bardzo chciały się rozejść, co oznaczało w dziewięćdziesięciu procentach, że może znowu zacząć padać.</p>
<p>– W dziewięćdziesięciu dwóch procentach – poprawił Szymon, bo chciał zdawać na matematykę i miał ku temu duże predyspozycje.</p>
<p>Atrakcji nie było na żadnej mapie turystycznej, bo nie przechodził tędy żaden szlak. Jej podstawową zaletą było to, że znajdowała się w odległości pięciu minut piechotą od północnego krańca pola namiotowego. Stała wedle lasu na niewielkim pagórku wśród iglastych samosiejek i wyglądała niepozornie, choć zmieściłaby i dwa takie kampingi masy turystycznej jak Słoneczny Partol.</p>
<p>Wszędzie wokół ziemia była rozorana kołami samochodów, bo nikomu nie chciało się iść.</p>
<p>Teraz przed wejściem stała kilkudziesięcioosobowa kolejka a nad wejściem wisiał napis w estetyce grafiki bezdomnej: Jaskinia Pogodna, udostępniona do zwiedzania, opłata u pana w cytrynowem kubraczku.</p>
<p>Pan w Cytrynowem był samozwańczym opiekunem jaskini i razem ze swoim kumplem spod sklepu przy deptaku pobierali skromną opłatę 5 złotych za wejście.</p>
<p>– Przepraszam, ale rok temu nic to nie kosztowało – krzyknął jakiś pan z przodu kolejki.</p>
<p>– Rok temu to było rok temu, a teraz jest teraz i albo pan wchodzisz, albo pan mokniesz – powiedział Pan w Cytrynowem i kolejka się uspokoiła. Zresztą większość wczasowiczów uważała, że jak atrakcja jest, to trzeba za nią zapłacić, bo inaczej przyszłoby to zupełnie bez wysiłku i nie byłoby atrakcji. Co więcej, znów zaczęło padać, więc w kolejce rozpoczęło się parcie do przodu.</p>
<p>– Szkoda tylko, że nie ma kiełbasek z rożna – westchnął Sławek.</p>
<p>– Cicho, syn, do jaskini wchodzimy i wychodzimy i bez marudowania, czy kiełbasek innych, bo nie ma – rzucił Woliniak, bo był zły, że trzeba stać w kolejce.</p>
<p>– 5 złotych się należy. – Do Woliniaków podszedł pan w kubraczku, a Woliniak na to: – No już przed chwilą płaciłem za całą rodzinę, siedem głów, trzydzieści pięć złotych. A świstka pan nie dał, bo bym panu pokazał.</p>
<p>– A to przepraszam pana szanownego, przepraszam jeszcze raz szanownego, już sobie przypominam. Rzeczywiście pan płacił i przepraszam pana szanownego, a pan z urzędu to nie jest czasem? – odrzekł Pan w Cytrynowem, bo świstków nie dawał, bo był samozwańczym opiekunem, a nie oficjalnym.</p>
<p>– Poniekąd – odpowiedział Woliniak lewą częścią narządu mowy, co dało pożądamy efekt tajemniczości.</p>
<p>– Tata, a ty zapłaciłeś? – spytała Ela.</p>
<p>– Nie pamiętam, rok remu na pewno – powiedział Woliniak i zaczął się denerwować, bo z przodu kolejki jakiś dryblas z czerwoną parasolką zatarasował przejście dla swojej wycieczki, która nawet nie była z kempingu, za to była wyposażona w czerwone parasolki z napisem Commercial Bank.</p>
<p>Pan w Cytrynowem zrobił skłon do pasa i odgrodził własnym ciałem gawiedź z kempingu od dystyngowanych ludzi z parasolami. Gawiedź zaczęła ponuro szumieć. Woliniak się zdenerwował i zamiast przyłączyć się do groźnego pomruku, powiedział „no idziemy”, po czym wyszedł z kolejki. Przeszedł kilkanaście kroków, zanim zorientował się, że nikt z jego rodziny za nim nie idzie, a tylko patrzą błagalnie i pokazują na zbliżające się chmury.</p>
<p>Woliniak krzyknął:</p>
<p>– No idziemy, bo jaskinia ci, ci nie wyjdzie dziś, ci!</p>
<p>I wtedy jaskinia pochyliła się i zaczęła się łasić. I Woliniak się obrócił zdziwiony i zesztywniał lewobrzeżnie (to efekt pozytywnego wpływu bodźców zewnętrznych). I wszyscy patrzyli na niego, a on powtórzył:</p>
<p>– Jaskinia ci ci nie ten!</p>
<p>I jaskinia zaczęła machać małą sosną rosnącą w miejscu ogona.</p>
<p>Ela była pod wrażeniem, ale też umiała zachować zimną krew. Powiedziała do ojca:</p>
<p>– Tata, ona tak robi na ci, ci.</p>
<p>– Jaskinia ci, ci! – krzyknął Woliniak i jaskinia podbiegła radosnym krokiem do Woliniaka, który po raz pierwszy od początku pobytu w Słonecznej się uśmiechnął. A wszyscy w kolejce stali jak zamurowani, tylko Szamoniowa zaczęła biec i z daleka krzyczała do Woliniaka:</p>
<p>– Ile za wejście u pana?</p>
<p>I inni ruszyli za Szamoniową, a dryblas pod czerwonym parasolem z pogardą spojrzał na to ludzkie zwałowisko i krzyknął w stronę jaskini:</p>
<p>– Jaskinia, ci ci i jedzonko również, ci ci!</p>
<p>Cisza. Wszyscy zamarli, a potem każdy zaczął wołać:</p>
<p>– Ci, ci, cip!</p>
<p>– No dobry, dobry, ci, dobry, ci ci!</p>
<p>– Jaskinia siad, jaskinia siad!</p>
<p>– Do nogi ci, do ci ci!</p>
<p>Jaskinia była głucha na te okrzyki i wtedy Pan w Cytrynowem krzyknął: „Kinia ci ci!”. Obejrzała w jego kierunku, spojrzała pogardliwie swoim otworem, pełniącym w tym momencie rolę oczodołu, wydała z tego otworu (pełniącego już w tym momencie rolę innego otworu) niemiły odgłos fizjologiczno-głębinowy i odwróciła z powrotem w kierunku swojego nowego pana, wydając z otworu (pełniącego rolę środkowego otworu twarzoczaski) radosne „hła, hła, hła!”.</p>
<p>Woliniak był wniebowzięty i uśmiechnął się po raz drugi od czasu, gdy po raz pierwszy się uśmiechnął.</p>
<p>I wtedy wszyscy zaczęli biec w stronę Woliniaka, jakby był płatem boczku w trudnych czasach, żona krzyknęła „Cześka mi potrurbują”, Pan w Cytrynowem też krzyknął: „Panie! Pomocnika z doświadczeniem pan nie potrzebujesz?”, a Woliniak krzyknął: „Dzisiaj zamknięte do odwołania”.</p>
<p>Na szczęście zaczęło się przejaśniać i zwierzęca potrzeba ukrycia się przed deszczem ustąpiła miejsca potrzebie wystawienia się na słońce, które średnio raz na siedem minut wychylało się na trzydzieści cztery sekundy. Ludzie się rozeszli i tylko człowiek spod czerwonego parasola poprosił Woliniaka o numer telefonu:</p>
<p>– Szanowny panie. Proszę mi uprzejmie tylko powiedzieć, gdzie pan będzie jutro z pana jaskinką, to przybędę z moimi podopiecznymi. Płacimy podwójną stawkę cennikową.</p>
<p>– Kinia, siad – powiedział Woliniak, a jaskinia usiadła z rozmachem godnym pomnika przyrody, doprowadzając do zagłady sosenkę pełniącą rolę ogona. Na szczęście było kilkanaście innych.</p>
<p>– Trochę się zastanowię – powiedział Woliniak i dodał: – Mresować tuszę.</p>
<p>– Czesiu, rodzinę mi rozbijesz, zmarnujesz i rozpijesz też. Zostaw to, dzieci ci nie wystarczą? – powiedziała cicho Woliniakowa, licząc z cielęcym spojrzeniem w oczach na wyrozumiałość męża. Niestety najmłodsze dzieci (Rozalka i chyba Zdzisio, albo Zbysio) nie były po jej stronie, bo zaczęły krzyczeć:</p>
<p>– Tata! My chcemy zwierzątko, my chcemy. Będziemy się nią opiekować. No tata! Tata, weźmy ją. Ona jest taka śliczna! Zwierzątko takie!</p>
<p>– Śliczna to ona rzeczywiście jest. I ślicznie też jedzenie je. Kinia, a co ty jesz?! – spytał Woliniak, a jaskinia odpowiedziała radośnie:</p>
<p>– Hła, hłahła i hałha!</p>
<p>– Tu dyba chużo – rzekł Woliniak strapiony.</p>
<p>Wracali na kemping bez jaskini, która tymczasowo odpoczywała przywiązana przez męską cześć rodziny do dużego dębu.</p>
<p>– Tata znowu ma głupie pomysły. Jak przed trzema laty z tą cukiernią, jak nikt w rodzinie nie umie ciasta robić.</p>
<p>– Z cukiernią to było pomylenie reguł i się nie powtórzy, a zwłaszcza to, że matka powiedziała, że w mieście nie ma gdzie kupić ciasta – oddał Eli Woliniak i zaczął powoli sztywnieć od strony prawobrzeżnej (efekt działania bodźców negatywnych).</p>
<p>– O znowu na mnie, Czesiu, no jak ty możesz tak przy dzieciach, Czesiu, oj Czesiu&#8230; – zaczęła śpiew pokutny Woliniakowa.</p>
<p>– Cicho, żona! – krzyknął czerwony na twarzy w trybie pełnym Woliniak. – Podjąłem decyzję, że biorę, to biorę!</p>
<p>– Ale tata, to się nie trzyma żadnej reguły matematycznej, ani tym bardziej logicznej – powiedział Szymek i przytaknęli mu Woliniakowa i Ela.</p>
<p>Wszyscy w Słonecznym Partolu zastanawiali się, jak Woliniak ma zamiar zabrać do samochodu może i niewielką, ale jednak jaskinię. Przepustowość chińskiej trójki bez przedsionka zwiększyła się kilkakrotnie ze względu na dużą atrakcyjność tematu. Woliniakowi było to nawet na rękę, bo goście przychodzili z własnym alkoholem, a ponieważ wiedzieli, że lubi piwo, więc było to piwo.</p>
<p>– No powiedz sąsiad, wspólne linki mamy od namiotów, to mi możesz powiedzieć. No jak to możliwe – pytał sąsiad z polskiej czwórki bez sypialni (uciekła dwa lata temu).</p>
<p>– Sąsiad, powiem ci tak. Wiesz, ile lisiaj dudzi weszło to tego namiotu? Wiesz? Czterdzieści dwie sztuki się wepchnęły. No to już wiesz, że wszystko jest możliwe.</p>
<p>Tylko żona była niechętna i narzekała wciśnięta między plecak Szymka, plastikówkę z brudnymi rzeczami i kuchenkę gazową:</p>
<p>– Ludzie kochane, nie pchajcie się, męża mi rozpijecie. Już ja wiem, dlaczego on chce wziąć to do domu. Żeby inni przychodzili ciekawscy i go rozpili do cna, rozpili i całą rodzinę rozbili, biada, biada. I żeby chociaż jakiś ładny nieduży, niekosztowny piesek miły, nie od razu, żeby rasowy, ale jakiś mały&#8230; a nie taka rozpasana z sosenkami bezwstydnymi – Woliniakowa biadoliła i przemyśliwała, jakby tu odwieść męża od tego dziwacznego pomysłu. Szymek był po jej stronie i Ela też, do momentu, gdy nie poszła do sklepu.</p>
<p>– Mama, bierzemy jaskinię, dobra?! – krzyknęła dziewczyna, gdy wróciła z lodami. Spędziła na zapleczu sklepu upojne cztery minuty z Jarkiem Big Foot Boys, któremu bardzo zaimponowało, że jej stary uwziął się na taką stajla rzecz jak jaskinia.</p>
<p>Woliniakowa nie miała wyjścia, a Woliniak załatwił przyczepkę. Było trochę problemu z załadowaniem, ale koniec końców na „eeeeej-jeep” mieszkańcy przybytku turystycznego wepchnęli Kinię i mocno przywiązali do burt.</p>
<p>– Nie przekracza gabarytów? – spytała Woliniakowa głośno, a obserwujący załadunek ze swoich namiotów sąsiedzi krzyknęli gromko „eee, nieeee!”, bo byli ciekawi tej katastrofy samochodowej, która nieuchronnie powinna była nastąpić.</p>
<p>Katastrofa nie nastąpiła, bo w przyczepce dwa tygodnie temu wymieniono resory. Jechało się całkiem znośnie i już po dwudziestu minutach drogi zaczęło się przejaśniać. Słońce muskało wierzchołki sosenek i brykało po obrośniętym urocznym mchem wapieniu.</p>
<p>Woliniak spojrzał w lusterko wsteczne i powiedział z lekką romantyczną zadyszką:</p>
<p>– Ona jest piękna&#8230;</p>
<p>Tak samo myślały dzieci na osiedlu, gdy dojechali na miejsce. Od razu Kinia stała się ulubienicą dziatwy z całej dzielnicy i o to właśnie Woliniakowi chodziło. Gdy sobie pomyślał, co to będzie, gdy jego plan się uda&#8230; No ale wtedy przyszła Dereniowa z góry i powiedziała, że sobie nie życzy tego dziwactwa na podwórku, bo jej wnuczek się od tych przeciagów w środku przeziębił:</p>
<p>– I kto mi zapłaci za leki?! Kto?! – krzyczała Dereniowa, bo lubiła krzyczeć i nie lubiła, jak ktoś mógł się pochwalić czymś większym niż jej 39-calowy telewizor. Ale za to z tą funkcją, że siedem stacji na jednym obrazie można oglądąć i jeszcze podgląd na ósmą!</p>
<p>I zaczęło się. Dereniowa podburzyła wszystkich z klatki i jeszcze z bloku na samym końcu ulicy, więc niby co im było do tego, bo byli za daleko, a to do tego, że tam mieszkał Dereniowej konkubent.</p>
<p>– Czesiu, wpędzasz nas znowu, Czesieńku, no – biadoliła Woliniakowa i miała tym razem rację. Mąż musiał ustąpić pod naciskiem komitetu blokowego i rady protestacyjnej i usunąć jaskinię z najbliższej okolicy osiedla. Umiejscowił ją w, jak mu się zdawało, idealnym miejscu – na kawałku ni to nieużytku, ni to łąki, ni to pola dwieście metrów za osiedlem. Jak to zrobił, to się dzieciaki przestały interesować, bo za daleko.</p>
<p>I wszystko było na jego głowie. I doglądanie i wyprowadzanie i pojenie wodą. Tylko od czasu do czasu pomagała mu Ela, bo prowadziła obfitą korespondencję z Jarkiem ze Sklepu Foot Boyz i tamten chciał zdjęcia dostawać stajlowe.</p>
<p>– Tu ci będzie dobrze, kochana, zobaczysz, przyzwyczaisz się. Trochę tu daleko, ale będę cię miał na oku, kochanieńka, a jak zrobię to i tamto, to już nikt w mieście nie powie, że pomuś krzeszkadzasz – mówił Woliniak, czule głaskając Kinię po fałdzie porostowej nad wejściem. Położył się na mchu, zamknął oczy i poczuł sie wspaniale. Coś chodziło mu po lewej nodzie i był całkowicie pewien, że nie jest to pchła. To dodawało mu otuchy i pozwalało snuć plany na przyszłość. Był właśnie przy załatwaniu zaświadczeń, gdy usłyszał:</p>
<p>– Te. Stary grzybu. Spieprzaj stąd z tym swoim p&#8230; czarnuchem. My tu w piłę bedziem rżnąć! – powiedział osiłek w wieku okołoosiemnastkowym, jeden z kilkunastu osiłków w wieku okołoosiemnastkowym, ubranych w pomarańczowe stroje do gry w piłkę i patrzących z  dojmującą pogardą na gramolącego się z mchu Woliniaka.</p>
<p>– Ależ panowie, tu chcecie grać, na tym ugorze, to nie lepiej iść&#8230;</p>
<p>– Ty mie tu nie gadaj, albo chyba że w mordę chcesz, chcecie – powiedział Kapitan Osiłków.</p>
<p>– W mordę mu? – podsunął Lewy Pomocnik.</p>
<p>Woliniak wracał cały zakrwawniony i w siniakach. Obijali go sosenkami, wyrwanymi z Kini, więc i ta ledwo się ruszała. A potem ją jeszcze oblali swoim moczem.</p>
<p>– Wiem, co czujesz. Musisz się przyzwyczajać. Tu jest miasto. Przenocujesz tutaj, a jutro się zobaczy – powiedział Woliniak rozglądając się wkoło. Kinia przykucnęła na placyku między blokami, tym samym, z którego wcześniej musieli się ewakuować.</p>
<p>To i ówdzie zafalowały firanki, gdzieś zaskrzypiało okno, a następnego dnia przyszedł do Woliniaków dzielnicowy i powiedział:</p>
<p>– Oj, panie Woliniak, znowu coś pan kombinujesz na okrętkę. Nie dość, że twój zwierzak nie opuścił placu osiedlowego w przykazanym terminie, to jeszcze nie ma szczepień wymaganch, na ten przykład przeciwko wściekliźnie. A co będzie, jak kogoś pogryzie? Kto pójdzie do więzienia, bo ja nie? A gdzie kaganiec? A podatki pan odprowadzasz za czworonoga? Woliniak, powiem tak – jest problem.</p>
<p>I Woliniak zaczął robić się czerwony w trybie pełnym. I poszedł do sklepu na piwo i mu Dereniowej konkubent powiedział, że całą akcję z protestem to przecież jego własna żona zainicjowała, żeby pozbyć się Kini, bo to tylko pośmiewisko przed kościołem.</p>
<p>– Bo wiesz, ja generalnie nic do niej nie mam. Czysta, zarazków nie przenosi, a jak postawisz coś mocniejszego, to i nawet ją polubię – mówił konkubent, a w Woliniaku zawrzało.</p>
<p>I była rozróba domowa. I była policja. I Woliniak już wiedział, że nikt w rodzinie mu nie pomoże. I się wkurzył. I poszedł do urzędów walczyć o zaświadczenia, ale mu mówili:</p>
<p>– Ale to jakie zwierzę, domowe czy hodowlane?</p>
<p>– Niestety nie mogę, nie mam w rejestrze.</p>
<p>– Musisz się pan zdecydować, czy tresura, ale jak to tresura, jak to nieżywe jest, nieożywione, przecież wiem, sama jestem.</p>
<p>– Nie figuruje, zmień pan przepisy, jak pan takiś mądry.</p>
<p>I wtedy Woliniak się zawziął i wziął Kinię, i poszedł z nią do parku miejskiego i postanowił zrobić okupacyjny, aż mu dadzą te zezwolenia, co trzeba. Najpierw się chciał przywiązać do drzewa, ale potem szybko się zreflektował i przywiązał się do Kini przecież.</p>
<p>Napisali o nim w gazecie lokalnej. Wtedy przybiegła Ela i zrobiła zdjęcie komórką i krzyknęła:</p>
<p>– Tata, jesteś stajler, wiesz!</p>
<p>I postawił na swoim. Podobno tylko dlatego, że pomysł, by w środku miasta stała jaskinia spodobał się radnemu Jareckiemu, który z rozrzewnieniem powtarzał wszystkim, że jaskinie są pożyteczne, bo przecież swoją pierwszą dziewczynę pocałował w jaskini Boguraj.</p>
<p>Nieważne. Ważne, co Woliniak napisał na tabliczce:</p>
<p>„Tresowana Jaskinia. Pokazy codziennie, od 10.00 co pół godziny. Bilety w cenie promocyjnej”.</p>
<p>– Oj, Czesiu, no co ty nawymyślałeś, co ty myślisz, że ktoś coś takiego to w ogóle, że zwróci uwagę na takie dziwadłowanie. Rodzinę nam rozbijesz, na pośmiewsko wystawiasz, oj Czesiu – biadoliła Woliniakowa w drodze do kościoła.</p>
<p>W drodze z kościoła już nie biadoliła – w parku przed Kinią zebrał się spory tłum ciekawskich. Woliniak spojrzał na zegarek. Była punkt dziewiąta.</p>
<p>– No, Kiniusiu. Zaczynamy, kochana. Dędzie bobrze.</p>
<p>– Hłahła hałh! – radośnie odpowiedziała jaskinia, a z jej wnętrza wyleciała gromadka zaspanych i zdziwionych nietoperzy, wzbudzając tym powszechny zachwyt.</p>
<h6>Opowiadanie pochodzi z tomu<em> <a title="Rosół a priori" href="http://www.passwordincorrect.com/2009/06/18/rosol-a-priori-google-books/">Rosół a priori</a><a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/06/18/male-bure-skakadlo-google-books-2-0/"></a></em>.</h6>
<h6><a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/"><img class="size-full wp-image-2211 alignleft" title="Pewne prawa zastrzeżone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/01/cc_logo1.jpg" alt="Pewne prawa zastrzeżone" width="70" height="16" /></a></h6>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>09.09.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/" title="My, Mrozikoza [opowiadanie]">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a></li><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>06.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/" title="Super Maja [opowiadanie]">Super Maja [opowiadanie]</a></li><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>08.11.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/11/08/bezglowy-prezenter-opowiadanie/" title="Bezgłowy prezenter [opowiadanie]">Bezgłowy prezenter [opowiadanie]</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/">Jak to z Kinią było [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bezgłowy prezenter [opowiadanie]</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/11/08/bezglowy-prezenter-opowiadanie/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2010/11/08/bezglowy-prezenter-opowiadanie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Nov 2010 16:51:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[To Read]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/11/08/bezglowy-prezenter-opowiadanie/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Zachęcony bezprecedensowym przykładem Anny Brzezińskiej publikuję opowiadanie na licencji Creative Commons. Okazja jest dobra &#8211; słynne z PiS-u wyrzucenie. Opowiadanie napisałem w czasach PiS-u właśnie, więc można w nim odnaleźć sporo z tamtych absurdalnych smaczków. A dotyczy ono zarówno radykalnie nagłośnionego przez media wyrzucenia z partii, jak i bezgranicznie nieistotnego dla innych wyrzucenia z pracy. [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/11/08/bezglowy-prezenter-opowiadanie/">Bezgłowy prezenter [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Zachęcony bezprecedensowym <a href="http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,8603953,Polska_literatura_wchodzi_w_ere_Creative_Commons.html">przykładem Anny Brzezińskiej</a> publikuję opowiadanie na licencji Creative Commons. Okazja jest dobra &#8211; słynne z PiS-u wyrzucenie. Opowiadanie napisałem w czasach PiS-u właśnie, więc można w nim odnaleźć sporo z tamtych absurdalnych smaczków. A dotyczy ono zarówno radykalnie nagłośnionego przez media wyrzucenia z partii, jak i bezgranicznie nieistotnego dla innych wyrzucenia z pracy. Zawsze coś się znajdzie&#8230;</em><em><br />
Poprzednie opowiadania na licencji Creative Commons, które publikuję na blogu od końca 2008 roku, znajdziesz <a href="http://www.passwordincorrect.com/category/to-read/">tutaj</a>.<br />
</em></p>
<p>Poprzedni prezes telewizji publicznej w trosce o wizerunek oraz wyniki finansowe zatrudnił do prowadzenia głównego programu informacyjnego bezgłowego prezentera Piotra Gębskiego. Prezes słusznie zakładał, że jak pojawi się ktoś nowy na miejscu prezesa, to polecą głowy, a jak się jej nie ma, to nie ma co polecieć. Dzięki temu można było budować wiarygodność telewizji publicznej w długim okresie, wykorzystując popularnych prezenterów.</p>
<p>– I podkreślam jeszcze raz: w długim okresie – mówił Poprzedni Prezes. <span id="more-19926"></span></p>
<p>Jego decyzja wywołała początkowo sporo kontrowersji, zwłaszcza w środowiskach bardziej konserwatywnych. Rodzice domagali się umieszczenia w rogu ekranu czerwonego kółka, jako że osoba bez głowy mogła wywoływać przerażenie wśród dzieci. Szybko jednak okazało się, że z korpusu musiałaby tryskać krew, a obecne na wizji pozostałe części ciała musiałyby być rozrywane granatami magneto-kulkowymi, żeby zrobić jakiekolwiek wrażenie na nieletnich.</p>
<p>Coraz częściej za to przebijały się do świadomości zbiorowej pozytywne opinie o Gębskim. Najbardziej podobała się widzom wolność wyboru – bezgłowy prezenter mógł każdemu widzowi kojarzyć się z osobą lubianą. Tak więc jedni mogli oglądać wiadomości dla Gębskiego-Drąga, inni dla Gębskiego-Dziwiłła a jeszcze inni dla Gębskiego-Vanessy Paradyż. Wyniki oglądalności biły wszelkie rekordy, a Poprzedni Prezes zacierał ręce.</p>
<p>Gębski wznosił się na fali popularności. Został Najlepszym Prezenterem Dziesięciolecia, otrzymał amerykańską nagrodę Bulldozera, a małżeństwo z bezgłową aktorką Heleną Buzi wyniosło go na salony stołeczne krajowe i prowincjonalne europejskie. Wszyscy czekali na potomka Gębskich, a w kasynach internetowych zakładano się, czy dziecko będzie podobne do tatusia czy do mamusi.</p>
<p>Gdy pojawił się Obecny Prezes, rzeczywiście poleciały głowy. Po kilkanaście na każdym piętrze, żeby w księgowości się zgadzało. Zgodnie z przewidywaniami głowa Gębskiego nie poleciała. Obecny Prezes nawet nie patrząc mu w oczy, wyrzucił go za mało gustowną koszulę w prążki.</p>
<h6>Opowiadanie pochodzi z tomu<em> <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/06/18/male-bure-skakadlo-google-books-2-0/">Małe bure skakadło</a></em>.</h6>
<h6><a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/"><img class="size-full wp-image-2211 alignleft" title="Pewne prawa zastrzeżone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/01/cc_logo1.jpg" alt="Pewne prawa zastrzeżone" width="70" height="16" /></a></h6>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>09.09.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/" title="My, Mrozikoza [opowiadanie]">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a></li><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>06.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/" title="Super Maja [opowiadanie]">Super Maja [opowiadanie]</a></li><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>03.12.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/" title="Jak to z Kinią było [opowiadanie]">Jak to z Kinią było [opowiadanie]</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/11/08/bezglowy-prezenter-opowiadanie/">Bezgłowy prezenter [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2010/11/08/bezglowy-prezenter-opowiadanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Be&#8230; jest pod psem [opowiadanie]</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/08/06/be-jest-pod-psem-opowiadanie/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2010/08/06/be-jest-pod-psem-opowiadanie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Aug 2010 15:36:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[To Read]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/08/06/be-jest-pod-psem-opowiadanie/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Z dedykacją dla znudzonych reklamiarzy, którzy lubią się pośmiać z innych (ostatnio również ze zmarłych), więc z tego tekstu też powinni, bo jest o nich  &#8211; jeżeli oczywiście mają poczucie humoru. Uwaga: opowiadanie mimo, że całkiem na miejscu, zostało napisane cztery lata temu i nie używałem do tego żadnych używek, a zwłaszcza piwa Zimnylech. Do [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/08/06/be-jest-pod-psem-opowiadanie/">Be&#8230; jest pod psem [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Z dedykacją dla znudzonych reklamiarzy, którzy lubią się pośmiać z innych (ostatnio również ze zmarłych), więc z tego tekstu też powinni</em><em>, bo jest o nich  &#8211; jeżeli oczywiście mają poczucie humoru. Uwaga: opowiadanie mimo, że całkiem na miejscu, zostało napisane cztery lata temu i nie używałem do tego żadnych używek, a zwłaszcza piwa Zimnylech.</em></p>
<p>Do budynku agencji reklamowej MGWA/DRCC/AB Corporate Worldwide Advertising wpadł Jajco, szef działu obsługi klientów kluczowych. Zwołał spotkanie z działem kreacyjno-rekreacyjnym:<br />
– Słuchajcie! Prezesowi Spółki zmarł pies! Trzeba napisać nekrolog do gazety na przedwczoraj, bo pies zdechł trzy dni temu!<br />
Firma Spółka i Synowie była największym klientem agencji M…/…/… C.W.A.<br />
– A jak wabi się pies? – rzekł spokojnie jak zwykle Dżeronimo (w skrócie Dżero), senior deputy associate creative director.<br />
– Buras. Dacie radę na jutro? <span id="more-17681"></span><br />
– A nie, to trzeba zmienić mu nazwę. Ta nie przejdzie. Za mało marketingowa – rzucił Leo (w skrócie Leo), junior od tekstów.<br />
– No, ale pies już zdechł, po sprawie, nie ma tematu, a poza tym musimy mieć to ogłoszenie ASAP-em – odciął się Jajco.<br />
– Jak zwykle kolega wykazuje się brakiem dobrej woli. A wystarczyłoby zadzwonić do klienta i spytać, czy nie widziałby możliwości zmiany nazwy psa, na przykład, taki przykład rzucam, nie, że od razu zamaszyste, ale na przykład, no… Minestrone! – powiedziała Bejbiko, copy group head creative consultant.<br />
– Albo Denver – pociągnął dalej Dżero, zadowolony ze swojego pomysłu.<br />
– Albo ten… Justus! – krzyknął nagle zachłyśnięty myślą Franco, grafik komputerowy.<br />
– Denver lepsze – rzucił Leo, który pracował razem z Dżerem.<br />
– Cisza! Cisza, mówię! Pies nazywa… nazywał się Buras i tak ma zostać. Jasne? – zdecydowanym tonem obwieścił Jajco i już chciał wyjść, gdy usłyszał:<br />
– No, to może chociaż B., Be. Taki skrót, wiesz, jak w twoich briefach – powiedział Leo.<br />
– No właśnie… brief. Kiedy można się spodziewać? – rzekł jak zwykle spokojnie i flegmatycznie Dżero.<br />
Spojrzenia wszystkich osób w okazałej sali konferencyjnej skierowane były na spoconego faceta, jakim w tej chwili był Jajco. Potu było tak dużo, że zalał mu baterię komórki.<br />
– Znowu przez was jestem odcięty od świata. Nie czekajcie na brief. Macie wymyślać ogłoszenie. Przyjdę za godzinę i tekst ma być gotowy! – krzyczał roztrzęsiony Jajco.<br />
– A szkoda. Mogła z tego być niezła kampania. Wiesz, zamaszysta reklamówka telewizyjna, jak najpierw widać psa, który biegnie drogą, zbliżenie na oczy, na pysk, cudo, cudo – zapędziła się Bejbiko.<br />
– A potem pada i jest… – podchwycił Franco.<br />
– I jest pod psem, że niby pod ziemią! – krzyknął promiennie Leo.<br />
– No właśnie. Ile mamy na kampanię? Czy możemy wziąć w końcu Iwka Trzymaka – ciągnął spokojnie Dżero. Iwek był najlepszym fotografem reklamowym w kraju.<br />
– Ale byłaby superkampania społeczna. Mówię wam! – podekscytował się Leo.<br />
– Mi to wychodzi, że temat jest na trzy reklamy trzydziestosekundowe plus trzy razy rozkładówka w pismach kolorowych plus megaboardy plus intensywne ambienty w głównych miastach.<br />
– Ale bez BTL-u? – rzucił z nadzieją w głosie Franco.<br />
– No dobrze. Pracujmy nad sloganem – skarcił go Dżero.<br />
Parę dni później ukazał się w gazecie lokalnej nekrolog:</p>
<p>– – –<br />
Prezesowi spółki<br />
z powodu, że be… jest pod psem!<br />
Agencja<br />
– – –</p>
<h6><a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/"><img class="size-full wp-image-2211 alignleft" title="Pewne prawa zastrzeżone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/01/cc_logo1.jpg" alt="Pewne prawa zastrzeżone" width="70" height="16" /></a></h6>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>09.09.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/" title="My, Mrozikoza [opowiadanie]">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a></li><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>06.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/" title="Super Maja [opowiadanie]">Super Maja [opowiadanie]</a></li><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>03.12.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/" title="Jak to z Kinią było [opowiadanie]">Jak to z Kinią było [opowiadanie]</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/08/06/be-jest-pod-psem-opowiadanie/">Be&#8230; jest pod psem [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2010/08/06/be-jest-pod-psem-opowiadanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Debata [opowiadanie]</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/30/debata-opowiadanie/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/30/debata-opowiadanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 21:51:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[To Read]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/06/30/debata-opowiadanie/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Napisane w 2006 roku, ale do dzisiejszej debaty pasuje idealnie. Pani Jadwiga i jej sąsiadka pani Szymona, która przyszła po półtora ziarenka pieprzu, oglądały 13 789. odcinek serialu B jak Boleść. – Jadziuchna, przełącz na chwilkę, bo reklamy zaczęły się, a ja zaraz się zategowywacam na to. Pani Jadzia wzięła pilot i nawet nie skakała [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/30/debata-opowiadanie/">Debata [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Napisane w 2006 roku, ale do dzisiejszej debaty pasuje idealnie</em><em>.</em></p>
<p>Pani Jadwiga i jej sąsiadka pani Szymona, która przyszła po półtora ziarenka pieprzu, oglądały 13 789. odcinek serialu <em>B jak Boleść</em>.</p>
<p>– Jadziuchna, przełącz na chwilkę, bo reklamy zaczęły się, a ja zaraz się zategowywacam na to.</p>
<p>Pani Jadzia wzięła pilot i nawet nie skakała po kanałach, bo były tylko dwa.</p>
<p>– Ależ oczywiście, że nie, szanowny panie – rozległ się z telewizora głos kandydata Lewego na prezydenta. – Wejście do Unii dało nam więcej niż mniej, a mnie całkowicie uspokoiło, co do warunków rozwoju infrastruktury pedagogiczno-wodnej w rejonach przygranicznie czystych.</p>
<p>Kandydat Prawy ripostował: <span id="more-17246"></span></p>
<p>– Tu się nie mogę z panem zgodzić, ponieważ szkolnictwo polskie wymaga dofinansowania na poziomie szkół wyższych, średnich, podstawowych, ale i zasadniczych. Podkreślam: zasadniczych. Może nawet bardziej zasadniczych niż wyższych. Dlaczego zapominamy o soli tej ziemi: robotnikach wykwalifikowanych, ślusarzach, murarzach?</p>
<p>– Przepraszam, że wejdę w słowo, ale nie mogę tego słuchać. I czy uważa pan, czy naprawdę pan uważa, a jeśli tak, to niech cała Polska to usłyszy, że redukcja urzędów centralnych przyniesie realne wpływy do budżetu?</p>
<p>– Już odpowiadam i powiem to z całą stanowczością – jestem za całkowitym zniesieniem obowiązku służby wojskowej.</p>
<p>– Jest to kuriozalne uważać, że podatki można podnieść…</p>
<p>– Ale ja nie mówię o rozwoju budownictwa w trzy lata i nie mówię o zbudowaniu siedmiu milionów mieszkań…</p>
<p>– Już ja dobrze zrozumiałem i widzowie, jak mniemam, też zrozumieli tak samo jak ja. A zrozumieli to, że uważa pan, panie Prawy, że jesteśmy nieprzygotowani do przyjęcia imigrantów ze Stanów Zjednoczonych.</p>
<p>– Ależ proszę nie przeinaczać mojej wypowiedzi. Powiedziałem, że nie mówię o rozwoju gospodarki uspołecznionej i budowie…</p>
<p>– Tak czy inaczej nie interesuje pana los emerytów?</p>
<p>– Skąd taka konkluzja? Proszę zapanować nad sobą, miły panie. Oczywiście, że zrobię wszystko, żeby Polska nie stała się ekologicznym śmietnikiem Europy.</p>
<p>– I że krowy będą w paski.</p>
<p>– Tak, i że konie będą nasze.</p>
<p>Pani Szymona uciekła wzrokiem w nieznanym kierunku:</p>
<p>– Jadziuchna, kochanieńko, ty rozumiesz, co oni mówią, bo ja jestem w dniu dzisiejszym zacofana jakoś?</p>
<p>– Wiem, wiem kochana, wiem, tak.</p>
<h6><a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/"><img class="size-full wp-image-2211 alignleft" title="Pewne prawa zastrzeżone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/01/cc_logo1.jpg" alt="Pewne prawa zastrzeżone" width="70" height="16" /></a></h6>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>09.09.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/" title="My, Mrozikoza [opowiadanie]">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a></li><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>06.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/" title="Super Maja [opowiadanie]">Super Maja [opowiadanie]</a></li><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>03.12.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/" title="Jak to z Kinią było [opowiadanie]">Jak to z Kinią było [opowiadanie]</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/30/debata-opowiadanie/">Debata [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/30/debata-opowiadanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Orgazm karalny [opowiadanie]</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/18/orgazm-karalny-opowiadanie-2/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/18/orgazm-karalny-opowiadanie-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jun 2010 18:36:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[To Read]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/06/18/orgazm-karalny-opowiadanie-2/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Przed chwilą zabił mnie tekst J. Kaczyńskiego o tym, że tragedia pod Smoleńskiem była efektem napastowania politycznych konkurentów. Jest w niej całe pokrętne, napędzane insynuacjami myślenie czasów PiS-u, dzięki któremu mieliśmy naloty ABW i nagonki prokuratorskie. Kandydat na prezydenta obudził demony sprzed paru lat, które wywoływały u mnie potrzebę odreagowania złych emocji przy pisaniu takich [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/18/orgazm-karalny-opowiadanie-2/">Orgazm karalny [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Przed chwilą zabił mnie tekst J. Kaczyńskiego o tym, że tragedia pod Smoleńskiem była efektem napastowania politycznych konkurentów. Jest w niej całe pokrętne, napędzane insynuacjami myślenie czasów PiS-u, dzięki któremu mieliśmy naloty ABW i nagonki prokuratorskie. </em></p>
<p><em>Kandydat na prezydenta obudził demony sprzed paru lat, które wywoływały u mnie potrzebę odreagowania złych emocji przy pisaniu takich jak to poniżej opowiadań.</em></p>
<p>– Tylko nie krzycz – powiedziała Janina do Jasia, próbując ukryć między samogłoskami ewidentne objawy zadyszki.</p>
<p>Jaś miał sto kilogramów wagi i w czasie orgazmu stawał się małym łobuzem, robiącym różne zgodne jedynie z logiką dziecięcą rzeczy (czytaj: nieprzewidywalnie irracjonalne), co w okolicznościach społecznych do trzynastego listopada byłoby nawet mile widziane przez partnerkę, partnerki, partnera, partnerów lub grupę partnerów obu płci – ale nie teraz. <span id="more-17002"></span></p>
<p>Janina była szczupłą trzydziestolatką z pięknymi pasemkami, które w całości były teraz niewidoczne pod krzepkim torsem męskim, zdradzającym nadwyżkę ciastosteronu (odmiana testosteronu, pozwalająca wyżyć się męskiemu pierwiastkowi w przestrzeni życiowej zwanej kuchnią). Miała też piękne, zgrabne dłonie oraz się bała.</p>
<p>Po dwóch minutach wiedziała dlaczego. Po dwóch minutach oboje byli skuci kajdankami i siedzieli na krawędzi łóżka całkowicie owinięci brezentem moralnym szarym. Trzydzieści sekund wcześniej Jaś zaczął krzyczeć, zgodnie z dziecięcą spontaniczną reakcją na nadchodzącą przyjemność, oficjalnie nazwaną krótkoterminowym kontraktem cielesnym męsko-damskim, punkt 4.</p>
<p>– Nie! Nie! Nie! – krzyczał Jaś trzydzieści sekund wcześniej, aż do czasu, gdy Janina powiedziała głosem próbującym ukryć przerażenie „nie krzycz, nie krzycz”, a do pokoju wpadł siedmioosobowy oddział interwencyjny policji moralnej.</p>
<p>– Podpisać tu i tu – powiedział z pogardą, jak należy wnosić, szef oddziału, bo stał najbliżej, to znaczy na palcach lewej nogi Jasia, czy może już w tej chwili Jana Mimochoda, właśnie aresztowanego za przekroczenie normy decybelowej w werbalizowaniu krótkoterminowego kontraktu.</p>
<p>– O ile przekroczył? – spytała bojaźliwie, nawet nie próbując tego ukryć, Janina.</p>
<p>– Co ci do tego? A ty byłaś jego wspólniczką. Podpisać tu i tu, i tu.</p>
<p>– A dlaczego tu dodatkowo? – spytała po raz kolejny bojaźliwie Janina.</p>
<p>– A to dlatego, że nie musisz wiedzieć, ty kryminalistko.</p>
<p>Jan przekroczył normę o pół decybela, a to tylko dlatego, że poprzedniego dnia została ona obniżona przez odnośne władze o kolejne 2 decybele. Poprzednie obniżki były wprowadzane co niedzielę, począwszy od pierwszej niedzieli następującej po trzynastym listopada.</p>
<p>– Ale ja wołałem pomocy, krzyczałem, że nie chcę, chciałem przestać, nie chciałem tego, ona mnie w ogóle nie podniecała, w ogóle, a nic! I teraz też mnie nie podnieca, uwierzcie mi! To już pan mnie bardziej! – krzyczał Jan Mimochód, łapiąc się w tragicznym uścisku za włosy swe koloru blond i robiąc coś, co mogłoby dostać nagrodę na festiwalu fryzjerstwa alternatywnego. Słysząc to, Janina rozpłakała się w całej swojej podbrezentowości, a łzy jej były duże, krągłe i szczere, dzięki czemu jeden z policjantów zauważył:</p>
<p>– Kapitanie moralności, wodoodporny jest ten brezent, nie wiedziałem.</p>
<p>– Zapisać, zaraportować, zreferować, odpokutować – odezwał się Kapitan Moralności do Szeregowego Policjanta Moralności (poziom pogardy mierzony krzywizną szczęki w części bocznej wyjściowej do grymasu – niezmieniony w porównaniu z ostatnią wypowiedzią w kierunku brezentem okutanych).</p>
<p>Jan i Janina zostali skazani wyrokiem sądu dwudziestominutowego na 1–13 lat więzienia z decyzją o ostatecznym wymiarze przekazaną w ręce dyrektora zakładu o zaostrzonym rygorze moralno-politycznym. Jan odwoływał się od decyzji sądu, ale nie miał żadnych szans, bo spłodził dwójkę dzieci, więc zachodziło domniemanie czynu karalnego w przeszłości. Janina była ateistką, więc nawet się nie starała.</p>
<p>Była to jedna z pierwszych, jeszcze pilotażowa, interwencja moralna, zapisana w kartotekach Instytutu Czystości Moralnej pod nazwą opisowo-roboczą numer 13398/Kar/XXX. Interwencje takie stały się po trzynastym listopada sytuacją równie powszechną jak przejęzyczenia rzeczników prasowych organów władzy wykonawczej.</p>
<p>Zapis o krótkoterminowym kontrakcie cielesnym męsko-damskim wprowadzono do nowego kodeksu karnego dzięki staraniom ultraradykałów moralnych, reprezentowanych w sejmie przez Partię Polskiego Ducha (nieformalnie: pipidowcy). Karalność czynu omawiano długo i w końcu przegłosowano ją w parlamencie dzięki poparciu stanowiska pipidowców przez Partię Rządzącą. Jej szef zgodził się na to z dwóch powodów: po pierwsze chciał uzyskać poparcie pipidowców w głosowaniu na stanowisko burmistrza gminy Baraneczków, gdzie mieszkała jego siostra i narzekała na obecną władzę. Po drugie miał dosyć odgłosów od sąsiadów balkon niżej, którzy mieli już siedmioro dzieci i dalej krzyczeli co środę i sobotę i to akurat wtedy, gdy było losowanie Totalnego Lizatora. Szef mieszkał ze swoim kuzynem (ale profesorem) i chomikiem na ostatnim piętrze i musiał mieć ciszę, żeby skupić się na analizowaniu, kto był jego wrogiem, a kto nieprzyjacielem.</p>
<p>Nowy kodeks zaczął obowiązywać w piątek trzynastego listopada i od tego czasu spadła drastycznie sprzedaż prezerwatyw, bo obywatele nie mieli zamiaru testować cierpliwości władzy po tym, jak brak cierpliwości został jasno zakomunikowany pierwszą, spektakularną interwencją policji moralnej w budynku, który przypadkowo okazał się budynkiem szefa Partii Rządzącej. Rodzice siódemki dzieci (ósme w drodze – zdążyli przed wybiciem szyb) zostali skazani wyrokiem sądu, wtedy jeszcze dwugodzinnego.</p>
<p>Policja moralna wykazała swoją przydatność. Stworzona przez pipidowców dwa lata wcześniej, jako Ruch Odnowy „Wyjdźmy na ulice”, nie miała specjalnie co robić, oprócz aktów zemsty na członkach partii, którzy oddali legitymacje. Teraz rosła w siłę, i to zupełnie legalnie, czyli tak samo jak rosła Tamta Organizacja w czasach, gdy dochodziła do władzy.</p>
<p>Przewodniczący pipidowców, zwany nieformalnie Pipidonem Krzywym zacierał ręce z zadowolenia. O tą sprzedaż prezerwatyw mu chodziło. Dobrze, że przeforsował, by wśród czynów karalnych, oprócz przekroczenia normy decybelowej, szkód cielesnych meblom wyrządzonych i zakłócania naturalnej cyrkulacji powietrza, umieścić posiadanie prezerwatyw w liczbie większej niż 0,99. Dzięki temu największy producent prezerwatyw w kraju splajtował i była to przez przypadek firma prowadzona przez siostrę Pipidona Krzywego, której do końca życia będzie pamiętał, jak go wyrolowała z lodami truskawkowymi na imieninach u wujka Heńka.</p>
<p style="text-align: center;">* * *</p>
<p>– Wicherek, wicherek, wicherek! – krzyczała Elwira i miała szczęście w oczach, a cała była naga. Nagi był też Edmund, no może z wyjątkiem krawata, ale chciał do końca zachować fason, a koniec się zbliżał i Edmund widział już zieloną łąkę i wielkie motyle i inne owady latająco-pylące.</p>
<p>Poznali się dwa miesiące temu. Elwira przyszła do jego oficyny i powiedziała, że nie wyjdzie. Co miał zrobić. Została asystentką w jego katedrze stosunków międzynarodowych. Sprawdził jej akta. Okazała się czysta politycznie, zresztą jak mogło być inaczej, skoro miała dopiero dwadzieścia lat, co powinno wydawać się o tyle dziwne, że dopiero zdawała na studia – na wydział stosunków właśnie.</p>
<p>Elwira krzyczała coraz głośniej, a Edmund pomyślał w przerwie między jednym czerwonym motylem i jedną cytrynową ważką, że lepiej, żeby nie wpadali.</p>
<p>Wpadli. Kapitan Moralności (inny niż przy sprawie 13398/Kar/XXX, ale z tą samą pogardą) powiedział:</p>
<p>– No co my tu mamy. Wicherek mamy i o dwa decybele za głośno ten wicherek.</p>
<p>– Ja sobie wypraszam! – krzyknął z pogardą Edmund, próbując wyplątać się z brezentowego płaszczyka z napisem „Sprawca czynu karalnego”. Kapitan Moralności dopiero wtedy przyjrzał się twarzy Edmunda i natychmiast powiedział z dziwną pokorą:</p>
<p>– A przepraszam pana profesora, najmocniej przepraszam.</p>
<p>Pan profesor był przez przypadek kuzynem i współlokatorem szefa Partii Rządzącej i zanim doszło do rozprawy sądu dwudziestosekundowego, zmieniono w trybie przyspieszonym zapis o kontrakcie cielesnym, wyłączając niektóre słowa, jako pozbawione nacechowania emocjonalnego i w związku z tym nie podpadające pod naruszenie prawa w postaci przekroczenia normy decybelowej.</p>
<p>Od dnia wprowadzenia w życie tej poprawki (dwudziesty ósmy marca) wszyscy w kraju zaczęli krzyczeć „wicherek”.</p>
<h6><a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.5/pl/"><img class="size-full wp-image-2211 alignleft" title="Pewne prawa zastrzeżone" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/01/cc_logo1.jpg" alt="Pewne prawa zastrzeżone" width="70" height="16" /></a></h6>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>09.09.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/09/09/my-mrozikoza-opowiadanie/" title="My, Mrozikoza [opowiadanie]">My, Mrozikoza [opowiadanie]</a></li><li>20.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/20/promocja-e-opowiadania-za-darmo-do-konca-maja/" title="Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja">Promocja! E-opowiadania za darmo do końca maja</a></li><li>06.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/06/super-maja-opowiadanie/" title="Super Maja [opowiadanie]">Super Maja [opowiadanie]</a></li><li>05.05.2011 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2011/05/05/opowiadania-do-poczytania-w-wolnej-chwili/" title="Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko">Opowiadania na iPada, iPhona, Kindle i nie tylko</a></li><li>03.12.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/12/03/jak-to-z-kinia-bylo-opowiadanie/" title="Jak to z Kinią było [opowiadanie]">Jak to z Kinią było [opowiadanie]</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/18/orgazm-karalny-opowiadanie-2/">Orgazm karalny [opowiadanie]</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/18/orgazm-karalny-opowiadanie-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/</link>
		<comments>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Jun 2010 12:00:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polish]]></category>
		<category><![CDATA[Writer 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Aldiko]]></category>
		<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[E-czytniki]]></category>
		<category><![CDATA[E-książki]]></category>
		<category><![CDATA[Ebooks]]></category>
		<category><![CDATA[eClicto]]></category>
		<category><![CDATA[ePub]]></category>
		<category><![CDATA[Feedbooks]]></category>
		<category><![CDATA[Hasło niepoprawne]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[Kindle]]></category>
		<category><![CDATA[Niżej Podpisany]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[Scribd]]></category>
		<category><![CDATA[Self-publishing]]></category>
		<category><![CDATA[Smashwords]]></category>
		<category><![CDATA[Stanza]]></category>
		<category><![CDATA[Wattpad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Hasło niepoprawne to zbiór opowiadań tech-absurdalnych, będący wizytówką mojej twórczości. Książkę udostępniam bezpłatnie, na licencji Creative Commons. Zachęcam do jej pobierania i dzielenia się ze znajomymi. Zapraszam również do przeczytania angielskiego tłumaczenia. Opis książki: Hasło niepoprawne to dwadzieścia pięć krótkich, czasem zabawnych, czasem złośliwych opowiadań, idealnie nadających się do tego, by odkryć przyjemność czytania książki [...]</p><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/">&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Hasło niepoprawne</em> to zbiór opowiadań tech-absurdalnych, będący wizytówką mojej twórczości. Książkę udostępniam <strong>bezpłatnie, na licencji <a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.5/pl/">Creative Commons</a></strong>.</p>
<p>Zachęcam do jej pobierania i dzielenia się ze znajomymi. Zapraszam również do przeczytania <a href="http://www.feedbooks.com/book/3127">angielskiego tłumaczenia</a>. <span id="more-16770"></span></p>
<p><div class='line'></div></p>
<h6><strong><img class="alignright size-medium wp-image-23603" title="Haslo_niepoprawne" src="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2008/11/Haslo_niepoprawne-138x300.jpg" alt="Hasło niepoprawne - Niżej Podpisany" width="138" height="300" />Opis książki:</strong></h6>
<h6><em>Hasło niepoprawne</em> to dwadzieścia pięć krótkich, czasem zabawnych,  czasem złośliwych opowiadań, idealnie nadających się do tego, by odkryć  przyjemność czytania książki wyglądającej jak piękny i lśniący telefon  komórkowy.</h6>
<h6>To świeże, lekkie i pozbawione mentorskiego tonu spojrzenie z dystansu  na absurdy współczesności: zmaganie się z coraz bardziej skomplikowanymi  urządzeniami, gonitwa za nowinkami technicznymi, pułapki nowoczesnego  stylu życia, nikomu niepotrzebne wynalazki i niewyobrażalne tempo, w  jakim dezaktualizują się otaczające nas rzeczy i wartości.</h6>
<h6>Court Merrigan napisał w recenzji angielskiego tłumaczenia książki:</h6>
<blockquote>
<h6>You  not likely come across anything quite like <em>Password Incorrect</em> any time soon. Unless this work receives the wide audience it deserves  and imitators spring up.</h6>
</blockquote>
<p><div class='line'></div></p>
<p></p>
<h2>Wybierz sposób pobrania:</h2>
<h4>Bezpośrednio</h4>
<p>Ściągnij książkę bezpośrednio z tej strony na dysk komputera. Potem możesz przekopiować ją na telefon, czytnik lub tablet.</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:. <a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2009/05/hn.epub">Format ePub</a><br />
:. <a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2010/06/Haslo_Niepoprawne.rtf">Format rtf</a><br />
:. <a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2010/06/Haslo_Niepoprawne.txt">Format txt</a><br />
:. <a href="http://www.passwordincorrect.com/wp-content/uploads/2010/06/Haslo_niepoprawne.pdf">Format pdf</a></strong></span></p>
<h4>Feedbooks</h4>
<p>Z tego serwisu możesz pobrać książkę na komputer w jednym z formatów: ePub, mobi i pdf (ten ostatni również w wersji personalizowanej). Za pośrednictwem <a href="http://www.feedbooks.com">Feedbooks</a> książka dostępna jest również w wewnętrznych katalogach:<br />
- aplikacji Stanza &#8211; na iPhone&#8217;a, iPoda Touch oraz iPada (ściągnij <a href="http://itunes.apple.com/app/stanza/id284956128?mt=8">Stanzę</a>)<br />
- aplikacji Aldiko &#8211; na telefony z systemem Android (ściągnij <a href="http://www.aldiko.com">Aldiko</a>)<br />
- aplikacji  Ibis Reader &#8211; na iPada oraz na telefony z systemem iPhone OS i Android (ściągnij <a href="http://ibisreader.com/">Ibis Readera</a>)<br />
- aplikacji Bookshelf &#8211; na telefony z systemem iPhone OS (ściągnij <a href="http://itunes.apple.com/app/bookshelf/id284934036?mt=8">Bookshelf</a>)</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:. <a href="http://www.feedbooks.com/book/3126">Przejdź do strony z książką</a></strong></span></p>
<h4>Smashwords</h4>
<p>Możesz czytać książkę on-line lub pobrać w jednym z wielu formatów, w tym ePub, mobi, rdf, pdb. Katalog publikacji ze Smashwords dostępny jest w aplikacji Stanza. Możesz również otworzyć stronę w telefonie komórkowym &#8211; powinna ona automatycznie optymalizować się pod urządzenie mobilne</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:. <a href="http://www.smashwords.com/books/view/4153">Przejdź do strony z książką</a></strong></span></p>
<h4>Scribd</h4>
<p>W serwisie <a href="http://www.scribd.com">Scribd</a> możesz czytać <em>Hasło niepoprawne</em> on-line. Masz również możliwość pobrania książki w formacie pdf lub txt. Jest również dostępna opcja wysyłania książki na telefon komórkowy lub czytnik.</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:. <a href="http://www.scribd.com/doc/32702501/Ni%C5%BCej-Podpisany-Has%C5%82o-niepoprawne">Przejdź do strony z książką</a></strong></span></p>
<h4>Bezkartek</h4>
<p>W e-księgarni <a href="http://www.bezkartek.pl">Bezkartek.pl</a> znajduje się dział  polskojęzycznych e-książek w formacie ePub. Tutaj również znajdziesz  praktyczny przewodnik, jak ściągnąć książkę na iPhone&#8217;a.</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:.   <a href="http://www.bezkartek.pl/ti-v-ti139279/Ebook_Haslo_Niepoprawne.jsf">Przejdź    do strony z książką</a></strong></span></p>
<h4>eClicto</h4>
<p>Książka dostępna jest w dziale bezpłatnych e-booków e-księgarni <a href="http://www.eclicto.pl">eClicto</a>. Możesz ją pobrać na komputer lub czytnik za pomocą <a href="http://download.eclicto.pl/install_eClicto.exe">Menedżera eClicto</a>.</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:.  <a href="http://www.eclicto.pl/1826,BEZPLATNE-E-BOOKI_E-booki-eClicto_Haslo-Niepoprawne.html?m=1&amp;pt=kategoria">Przejdź  do strony z książką</a></strong></span></p>
<h4>eLib</h4>
<p>Nowy polski serwis z e-bookami i audiobookami &#8211; <a href="http://elib.pl">eLib.pl</a> &#8211; oferuje książkę w formacie pdf.</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:. <a href="http://elib.pl/shop/product/412"> Przejdź     do strony z książką</a></strong></span></p>
<h4>Goodreads</h4>
<p>Z tego popularnego serwisu dla miłośników książek możesz ściągnąć <em>Hasło niepoprawne</em> w formacie ePub.</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:.   <a href="http://www.goodreads.com/book/show/6519559-has-o-niepoprawne">Przejdź    do strony z książką</a></strong></span></p>
<h4>Wattpad</h4>
<p>W serwisie Wattpad można przeczytać książkę on-line, wysłać na komórkę lub pobrać na jedną z wielu aplikacji (lista <a href="http://www.wattpad.com/mobileapp">tutaj</a>).</p>
<p><span style="color: #008080;"><strong>:.    <a href="http://www.wattpad.com/441546-has%C5%82o-niepoprawne">Przejdź     do strony z książką</a></strong></span></p>
<p></p>
<h4  class="related_post_title">Related posts</h4><ul class="related_post"><li>30.06.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/30/4-cara-untuk-mengubah-ponsel-anda-menjadi-sebuah-e-reader/" title="4 cara untuk mengubah ponsel Anda menjadi sebuah e-reader">4 cara untuk mengubah ponsel Anda menjadi sebuah e-reader</a></li><li>13.05.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/05/13/4%e5%a6%82%e4%bd%95%e5%8f%98%e6%88%90%e4%b8%80%e4%b8%aa%e7%94%b5%e5%ad%90%e9%98%85%e8%af%bb%e5%99%a8%e6%89%8b%e6%9c%ba/" title="4如何变成一个电子阅读器手机">4如何变成一个电子阅读器手机</a></li><li>06.03.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/03/06/4-formas-de-convertir-tu-telefono-movil-en-un-e-reader/" title="4 formas de convertir tu teléfono móvil en un e-reader">4 formas de convertir tu teléfono móvil en un e-reader</a></li><li>06.03.2010 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/03/06/4-ways-to-turn-your-mobile-phone-into-an-e-reader/" title="4 Ways to Turn Your Mobile Phone Into an E-reader">4 Ways to Turn Your Mobile Phone Into an E-reader</a></li><li>13.12.2008 -- <a href="http://www.passwordincorrect.com/2008/12/13/stanza-cudo-ktore-robi-z-iphonea-ksiazke/" title="Stanza &#8211; cudo, które robi z iPhone&#8217;a czytnik e-booków">Stanza &#8211; cudo, które robi z iPhone&#8217;a czytnik e-booków</a></li></ul><p>"<a href="http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/">&#8220;Hasło niepoprawne&#8221; &#8211; centrum pobrań</a>" is a post from <a href="http://www.passwordincorrect.com">Password Incorrect Blog</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.passwordincorrect.com/2010/06/08/haslo-niepoprawne-centrum-pobran/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

