Google Editions delayed and why it’s good for readers

A couple of days ago Reuters had news stating that Google Editions is “due to launch this fall”.

It sounds like a hell of a delay. When first announced in October last year it was due to start in first months of 2010. Then it was about to launch in June or July. Now we have to wait till a vague fall.

The delay suggests Google is not ready with a new service. In view of all failures it’s not good to hurry up again.

Postponing is not good for Google, but it’s actually good for the reader. There are two major reasons for that.

Google will have time to improve before it’s too late

There are a lot of questions and concerns about a new e-bookstore. In my opinion a serious player in the e-book market should not only provide the right tools to buy books but also the right tools to read them. »»»

Book forward, English

8 myths about reading books on a mobile phone

According to Wikipedia there are 4.6 billion mobile phones in the world. It’s a huge number. But people don’t try to read books on them. In this post I’d like to address some of the most popular reasons, which prevent us from doing it.

The screen is too small

This is true – if you still own a 5-year old phone with black&white screen large enough to show in full length only a phone number (if you’re lucky). But things change, and one of the quickest developing ones are mobile phones. More and more people buy smartphones. They have screens large enough to make their producers cry: “hey you can even watch movies on this phone!”.

I’ve heard many times that reading on a mobile phone is a disaster. Now try to watch a movie. It stops every 5 seconds, as it takes a lot of time to download it. THIS is a disaster.

Let’s compare sizes. For a book, you have an A5 format (average paper book) vs a phone screen. For a video, you as a reference we can use a 21″ TV screen. If we can shrink our video world that much, why we can’t do the same with books?

Another comparison. On average the screen of a smartphone has the width of a text column in a newspaper. If the size of a text field in a paper edition of The New York Times is not enough for you, then you can also complain about a mobile phone. »»»

Book forward, English

Prices of e-readers down by 40% since June 2009

No major report will be quoted, cause I haven’t found any. The numbers gathered here are a result of a private research I started exactly a year ago.

The idea was simple – to create an Amazon widget with 12 e-readers. Then I was collecting screenshots from certain days and placed them in this post. If the e-reader was no longer sold, I used a price shown in a former screenshot. As simple as that. It was designed to give a clue on how fast the prices of e-readers were going down – and to have it presented in a comparable form. Just an idea from an average e-book enthusiast.

The big news is that prices have fallen by around 40%. The major reason is a recent price war between B&N and Amazon, in my opinion taking place in view of a launch of Google Editions, which will totally change a perception of an “e-reading device”. Picking up one figure: Kindle 2 is almost three times cheaper than a year ago – $359 vs $130!

It was not so fantastic at the end of last year – prices were lower only by 15%. And this is what most of us were expecting. In a quick poll only 18% votes were given to a price drop higher than 20%.

You can check current prices at the bottom of a post. What do you think: will prices of leading devices cross a magic level of $100? »»»

Book forward, English

15 questions to Google Editions

The e-reader price war has started. In a couple of hours the prices of major e-reading devices, Kindle and Nook, have dropped under $200. It’s not a coincidence that this is happening right now.

Google Editions will launch in a couple of days, weeks at latest. And when it happens, the world will receive a simple message: you don’t need to buy an extra device to read books, use your current one as long as it has a browser.

Opposite to iBooks/iBookstore which was a blank page with a list of 5 publishers, Editions will start with a strong context created by existing Google service: Books.

Google announced that at the beginning 4 million books will be available via Editions. Nobody has started a new book venture this big. One day the biggest number of books will be available at the service which is a combination of a search engine, a catalog of 12 million digitized books and a biggest e-bookstore in the world.

This is making people think. In this article I will not ask about Editions’ impact on the e-book market, others will do it better. But there are many questions from a point of view of an average reader and self-publisher, which stay unanswered. »»»

Book forward, English, Writer 2.0

Dlaczego warto zdecydować się na ePub?

Oficjalne logo ePub

Jaki format wybrać? Takie pytanie zadają sobie i wydawcy, którzy planują publikować swoje książki w formie elektronicznej, i czytelnicy, którzy planują takie książki kupować i gromadzić.

Według mnie już w obecnej chwili zwycięzca wojny formatów e-książkowych jest znany – i jest to ePub.

Zacznę jednak od tego, dlaczego nie warto z punktu widzenia wydawcy inwestować w formaty i zabezpieczenia własne. Otóż różne formaty i różne sposoby zabezpieczania plików doprowadzają do rozproszenia i tak małego przecież rynku.

Porównując sytuację do rynku książki drukowanej stosowanie własnego formatu i własnych zabezpieczeń to tak jakbyśmy zmuszali czytelników do kupowania książek w jednej, konkretnej księgarni, na rogu tej i tej ulicy – i w żadnej innej.

Pamiętajmy o tym, że rynek książki elektronicznej zmienia postrzeganie szerokości półki księgarskiej. W fizycznej księgarni mamy kilkaset, kilka tysięcy tytułów. W księgarni e-książkowej tytułów jest kilkaset tysięcy lub kilka milionów. Skalę odczuwa też użytkownik – jeśli jego czytnik może pomieścić kilka tysięcy książek, to dlaczego ma decydować się na jedną księgarnię, w której książek jest kilkaset? Ma tu również znaczenie racjonalizacja zakupu drogiego póki co urządzenia, jakim jest czytnik. Jeśli mam zapłacić kilkaset złotych, to wolę mieć dostęp do maksymalnie szerokiej oferty. »»»

Book forward, Polish

Aplikacje do czytania książek na iPadzie

Poznaj powody, dla których iPad sprawdzi się jako e-czytnik »»»

Source: Amazon.com

W dwa i pół miesiąca po premierze iPada wszystkie najważniejsze programy do czytania książek znajdujące się w AppStore są już zoptymalizowane na to urządzenie.

Być może na takie zestawienie jest zbyt wcześniej, tablet pojawi się oficjalnie w Polsce za parę miesięcy. Chciałbym jednak wykorzystać okazję, by zwrócić uwagę na to, jak pojawienie się nowego typu urządzenia wpłynie na decyzje czytelników dotyczące konsumpcji książki elektronicznej.

Niedawno napisałem artykuł  o ewolucji sposobów gromadzenia książek. Tablet jako kolejne urządzenie dobrze spisujące się w roli e-czytnika spowoduje szybsze przejście do fazy czwartej – wirtualnej półki. Taka potrzeba będzie ewidentna u wszystkich tych, którzy mają już urządzenie na którym czytają, czyli najczęściej smartfon.

Niektóre z przedstawionych poniżej aplikacji na pewno będą przedmiotem oddzielnych wpisów. »»»

Book forward, Polish

Ewolucja sposobu gromadzenia książek

Chciałbym opisać to, z czego większość z nas nie zdaje sobie jeszcze sprawy, a co może mieć duży wpływ na nasze przyszłe decyzje związane z kupowaniem książek. Chodzi o ewolucję – i to bardzo szybką – sposobu w jaki książki gromadzimy, zarówno te w formie drukowanej jak i te elektroniczne.

Coraz częściej kupowane przez nas książki nie będą już tylko papierowe, ale także elektroniczne. Niektórzy czytelnicy, a wśród nich i ja, zastanawiają się nad idealnym i docelowym sposobem powiększania prywatnych zasobów e-książkowych. Sytuacja zmienia się szybko, rynek eksploduje – co ma wpływ na to, jak kupujemy i konsumujemy e-publikacje.

Poniższe zestawienie jest próbą pokazania zjawiska z punktu widzenia praktykującego e-czytelnika. Etapów jest kilka. Każdy z nas dobierze sobie optymalny sposób, będący połączeniem kilku opcji. »»»

Book forward, Polish

Seria poradników dla pisarzy 2.0

Przedstawiam (i zapraszam do pobrania) serię książek poradnikowych dla autorów, którzy planują samodzielnie wydać e-książkę.

Poradniki są zbiorem artykułów, które wcześniej publikowałem na blogu, a które zdążyły przepaść w jego otchłaniach. Mam wrażenie, że zainteresowanie niezależnym publikowaniem e-książek będzie rosło z biegiem czasu (i trudno nawet powiedzieć w jakim tempie), dlatego nadanie materiałowi formy książkowej pozwoli na łatwiejsze jego odnalezienie. Jest to jedna z kolejnych zalet publikowania książek w formie elektronicznej.

Wszystkie trzy poradniki dostępne są bezpłatnie. Można je pobrać z serwisu Feedbooks – w formatach na komputer, czytnik lub komórkę. »»»

Polish, Writer 2.0

Kindle, eClicto, Sony, Cool-er, Nook – który wybrać? [3]

Kindle eClicto Sony Cool-er Nook

Sporo czasu minęło od poprzedniego artykułu. Ale też sporo wydarzyło się na rynku czytników, co doprowadziło to zasadniczej zmiany moich oczekiwań. Niektórzy wiedzą już z Twittera, na które urządzenie się zdecydowałem. Nie jest to żadne z wymienionych powyżej. Może niejeden na moim miejscu udawałby, że ciągle jest zainteresowany eClicto albo Nookiem i napisał jeszcze dwa zaplanowane artykuły w serii, żeby tylko zwiększyć liczbę odwiedzin. Ja tak nie umiem.

Zamiast udawać, wolę opisać krok po kroku, co, w jakim czasie i dlaczego wpłynęło na wybór. Na swoim przykładzie chcę pokazać, jak szybko zmienia się sytuacja na rynku e-czytników – i jaki ma wpływ na decyzje zakupowe. Tym bardziej, że starzeją się nie tylko urządzenia, ale i modele dystrybucji treści. »»»

Book forward, Polish, Wybieram

4 do 5 powodów, dla których iPad sprawdzi się jako e-czytnik

Wszyscy zadają sobie pytanie, czy iPad będzie hitem, jak przepowiedzieli znawcy tematu pracujący w Apple, czy fiaskiem, jak przepowiedzieli znawcy tematu w Apple nie pracujący. Ja uważam, że przynajmniej jeżeli chodzi o książki, iPad doskonale da sobie radę. Powody poniżej.

Aplikacje z AppStore

Gdyby iPad został wprowadzony na rynek w tej chwili, byłby urządzeniem zapewniającym dostęp do największych zasobów książkowych. Chodzi nie tylko o liczbę książek, ale również o liczbę źródeł, z których można je ściągać/kupować.

Wcale nie byłby do tego potrzebny tak często i gęsto opisywany teraz przez analityków system iBooks (program) / iBookstore (księgarnia). Wystarczyłyby dostępne obecnie w AppStore aplikacje do czytania książek. »»»

Book forward, Polish