5 pytań, które warto sobie zadać przy wyborze urządzenia do czytania e-książek
Coraz więcej osób zastanawia się nad zaprzyjaźnieniem się z książką w jej nowej, praktycznej, choć ciągle jeszcze kształtowanej formie elektronicznej. Zwykle nasze pytania krążą wokół samego urządzenia albo dostępnej treści.
Ja chciałbym zaproponować zastanowienie się na wyborem urządzenia z punktu widzenia własnych preferencji. Najważniejsze jest przecież to, jak tobie będzie się czytało.
Obecnie e-książki można czytać na komputerze, e-czytniku, tablecie i telefonie. Skupię się na trzech ostatnich urządzeniach – w miarę rozwoju e-czytelnictwa korzystanie z komputera będzie coraz bardziej ograniczało się do zarządzania półką e-książkową, a nie do samego czytania.
E-czytnik to urządzenie dedykowane (SPD – Single Purpose Device). Jego zakup zwykle wiąże się z decyzją o przejściu na czytanie książek w formie elektronicznej. Natomiast powodów zakupu tabletu jest dużo, a e-czytanie wcale nie musi być na początku listy preferencji. Z kolei w przypadku telefonu, a zwłaszcza smartfonu, dla większości z nas decyzja o e-czytaniu związana jest z wyposażeniem go w odpowiednią aplikację – samo urządzenie bowiem już posiadamy. »»»
“Hasło niepoprawne” – centrum pobrań
Hasło niepoprawne to zbiór opowiadań tech-absurdalnych, będący wizytówką mojej twórczości. Książkę udostępniam bezpłatnie, na licencji Creative Commons.
Zachęcam do jej pobierania i dzielenia się ze znajomymi. Zapraszam również do przeczytania angielskiego tłumaczenia. »»»
Od 13 do 19 maja eClicto w specjalnej cenie 499 złotych!
Przed chwilą otrzymałem maila z Biura Prasowego Grupy Kolporter. Wiadomość jest fantastyczna, a ponieważ nie znalazłem jeszcze żadnej informacji na ten temat na blogu eClicto, więc publikuję u siebie. Każdy, kto rozważał kupno eClicto ma teraz niepowtarzalną okazję, tym bardziej, że na czytniku wgranych będzie 140 tytułów, a więc więcej niż przy starcie platformy.
Pełny tekst informacji prasowej poniżej:
![]()
Z okazji Warszawskich Targów Książki
wyjątkowa cena czytników elektronicznych książek
eClicto za 499 zł!
Z okazji Warszawskich Targów Książki czytnik elektronicznych książek eClicto będzie można kupić za 499 zł. Specjalna cena będzie obowiązywać tylko , w dniach 13 – 19 maja br lub do wyczerpania zapasów.
- Chcemy szeroko rozpropagować ideę książki elektronicznej. Uznaliśmy, że Warszawskie Targi Książki są świetną okazją do zachęcenia czytelników tradycyjnych, papierowych książek do obejrzenia czytnika eClicto i jego zakupu – mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kapitałowej Kolporter. – W każdym z oferowanych urządzeń będzie wgranych około 140 darmowych książek w formacie e-pub.
Czytnik będzie można obejrzeć i kupić podczas targów, na stoisku B3 w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki, w dniach: – 13.05.2010 (czwartek) – godz. 10– 18, 14.05.2010 (piątek) – godz. 10-19, 15.05.2010 (sobota) – godz. 10-19, 16.05.2010 (niedziela) – godz. 10-17.
Wszyscy, którzy nie będą na targach, mogą kupić czytnik w okazjonalnej cenie w internetowych księgarniach eClicto.pl i kolporter.pl.
Szeroki wybór zdjęć czytnika eClicto mogą Państwo znaleźć na stronie http://biuro.eclicto.pl/ w zakładce „Materiały do pobrania”.
![]()
Przy okazji Warszawskich Targów Książki zapraszam na swoją prezentację o ekspansji książki na nowe media.
Kindle, eClicto, Sony, Cool-er, Nook – który wybrać? [3]
Sporo czasu minęło od poprzedniego artykułu. Ale też sporo wydarzyło się na rynku czytników, co doprowadziło to zasadniczej zmiany moich oczekiwań. Niektórzy wiedzą już z Twittera, na które urządzenie się zdecydowałem. Nie jest to żadne z wymienionych powyżej. Może niejeden na moim miejscu udawałby, że ciągle jest zainteresowany eClicto albo Nookiem i napisał jeszcze dwa zaplanowane artykuły w serii, żeby tylko zwiększyć liczbę odwiedzin. Ja tak nie umiem.
Zamiast udawać, wolę opisać krok po kroku, co, w jakim czasie i dlaczego wpłynęło na wybór. Na swoim przykładzie chcę pokazać, jak szybko zmienia się sytuacja na rynku e-czytników – i jaki ma wpływ na decyzje zakupowe. Tym bardziej, że starzeją się nie tylko urządzenia, ale i modele dystrybucji treści. »»»
Stanza 2.0 – nowa wersja czytnika książek na iPhone’a
Pod koniec grudnia ukazała się w AppStore wersja 2.0 najlepszej aplikacji do czytania książek na iPhonie i iPodzie Touch – Stanza.
Obecnie w Polsce zrobiło się gorąco wokół urządzeń dedykowanych czytaniu książek (sam mocno zaangażowałem się w poszukiwanie optymalnego dla mnie urządzenia). Głównie jest to zasługa duetu eClicto/Kindle. Pojawił się również Onyx Boox 60, na świecie cięgi zbiera Nook. Każde z tych urządzeń to poważny wydatek.
Dlatego może warto, aby użytkownicy iPhone’a zanim zdecydują się na kupienie urządzenia dedykowanego czytaniu, pomyśleli o tym, że w tę samą funkcję mogą wyposażyć swoje ukochane urządzenie – i to za pomocą jednego darmowego pobrania z AppStore. Z argumentem, że na tak małym ekranie nie da się nic przeczytać oczywiście się nie zgadzam. Jak można używać sobie w symulatorach lotu, przeglądać Internet, filmy oglądać, a nawet muzę robić (jak w moim przypadku) – to i czytać można, zwłaszcza, że wszystkie służące do tego aplikacje dają możliwość powiększania czcionki do wielkości nagłówkowej. »»»
Film instruktażowy dla użytkowników eClicto
Przydałoby się więcej takich filmów. Pozwoliłyby odczarować pierwszy polski czytnik, bo na razie jest zbyt dużo pytań, a zbyt mało odpowiedzi. Na razie jest eNigmo.
EClicto e-book platform launched in Poland [analysis]
EClicto, a long awaited Polish e-book platform was officially launched on 10th of December. The company behind it is Kolporter Info SA, already running an online store with a large catalog of paper books.
The platform includes an e-bookstore and a dedicated e-reading device supporting ePub format. It’s a rebranded Netronix’s EB600 model (same as Cool-er or eSlick) with a Linux-based software written from scratch. Copyrighted content is DRM-ed with a proprietary ePub format.
E-reader’s launch price is 899PLN (approximately 312USD or 215EUR). It’s claimed to be the cheapest e-reading device available in Poland and it’s true. International Kindle with custom duty and shipping costs is an expenditure of at least 350USD. The e-reader starting pack includes 100 free books, including bestsellers. For those who haven’t bought the e-reader yet, there are a few free books (among them a Polish edition of my Password Incorrect) available for download to test eClicto Manager – a free PC application to manage and read books on a computer. »»»
Konferencja prasowa eClicto – relacja z Twittera

Dzisiaj o 11.00 w Centrum Konferencyjnym PAP odbyła się konferencja prasowa na temat eClicto. Relacjonowałem ją na Twitterze. Poniżej jej zapis – w kolejności chronologicznej od góry do dołu. Uwaga: Wpisy są w oryginalnej formie, nie wprowadzałem żadnych poprawek.
Na marginesie: przymierzam się do wpisu o eClicto, ale nie będzie to opis projektu (specjalnie nic nowego się nie da napisać), ale porównanie do podobnych systemów za granicą. Za parę dni przedstawię również aktualizację listy bestsellerów, tym razem już z eClicto. O idei listy tutaj. »»»
Kindle, eClicto, Sony, Cool-er, Nook – który wybrać? [2]
Dzisiaj o formatach. Z punktu widzenia czytelnika, który najzwyczajniej w świecie chce dla siebie wybrać metodę czytania i pozyskiwania książek, to bardzo ważny temat – jeśli na serio bierze się pod uwagę stworzenie biblioteki e-książek. Wiem, że dla wielu ludzi możliwość umieszczenia w pamięci czytnika tysiąca książek jest czystą abstrakcją, ale przykład muzyki powinien pozwolić nam się szybciej oswoić z nieznośną niefizycznością e-książek i łatwiej zastąpić w naszych umysłach miejsce na półce miejscem na dysku.
Z formatami e-książek jest tak, że właśnie trwa walka między dwoma najważniejszymi z nich: ePub i mobi. Pod wieloma względami walka przypomina batalię między BlueRay i HD DVD – ścierają się interesy, sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, a konsument jest coraz bardziej zdezorientowany, więc czeka na wynik. Wynik ten, przynajmniej dla mnie, już teraz jest przesądzony. »»»
Cool-er jest lepszym wzorem dla eClicto niż Kindle
Wczoraj ruszył oficjalny blog eClicto. Wielu entuzjastów e-booków czekało na ten moment z niecierpliwością. Mimo, że e-księgarnia (a więc sprzedaż) rusza w grudniu, to już sam blog może pomóc zorientować się, w jakim kierunku projekt będzie się rozwijał.
A blog jest cudownie poprawny. Wyważony, spokojny, przemyślany. Gdy tak oglądałem strony, czytałem wpisy, coś mi zaczęło przeszkadzać. Jak to, najbardziej przełomowy projekt na polskim rynku książki, a tu blog o książkach, jak gdyby nigdy nic?
Gdy dowiedziałem się o eClicto i napisałem na ten temat post dla anglojęzycznych czytelników bloga, wywołał on bardzo duże zainteresowanie. Artykuł był cytowany wielokrotnie i do dzisiaj jest jednym z najczęściej odwiedzanych. Dlaczego? Dlatego, że eClicto to jeden z pierwszych takich projektów na świecie. Naprawdę nie ma powodów, by w związku z tym zachowywać się z przesadną skromnością. Powinno czuć się energię i entuzjazm. Ale na blogu póki co tego nie ma. Póki co jest Kindle. Trzeba dodać Cool-era. »»»


Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at

