Człowiek zwany Biurkiem
Tydzień E-Booka 2010: konkurs – ogłoszenie wyników
Przedstawiam oficjalne wyniki konkursu, który ogłosiłem w ramach Tygodnia E-Booka. Przypominam, zadaniem konkursowym było pozostawienie w komentarzach odnośnika do jakiejkolwiek aktywności internetowej, mającej na celu popularyzację idei Tygodnia E-Booka. Do wygrania były komplety e-książek z moimi opowiadaniami absurdalnymi. W skład jednego kompletu wchodzą cztery tomy: Człowiek zwany Biurkiem, Małe bure skakadło, Pijany zagajnik oraz Rosół [...]
Tydzień E-Booka 2010: podsumowanie i lista odnośników
Dobiega końca Tydzień E-booka. Mam nadzieję, że ci, którzy postanowili dać szansę e-książce, nie są zawiedzeni. Sporo się wydarzyło i sporo się mówiło, bardzo fajnie, to dobry punkt wyjścia do przyszłorocznej akcji. Gorąco zachęcam do przeczytania artykułów o Tygodniu E-Booka na blogach Moje Lektury, Votum Separatum, Dziewczyna Estreichera, Nowy Świat oraz w serwisie Rynek Wydawniczy. [...]
Tydzień E-Booka 2010: do wygrania 10 kompletów e-książek!
Tydzień E-Booka nabiera rozpędu. Autorzy na całym świecie łączą popularyzację książki elektronicznej z promocją własnej twórczości. Ja również przygotowałem dla was specjalnie na tę okazję konkurs z nagrodami. Zasady :. Zadanie konkursowe jest proste – podziel się ze znajomymi informacją o Tygodniu E-Booka. Więcej o samej inicjatywie i o tym, jak wziąć udział, znajdziesz tutaj. [...]
Jak kupić książki drukowane? Pomogą Motyle
Od jakiegoś czasu dochodzą do mnie sygnały, że cztery tomy opowiadań, które opublikowałem drukiem, a które znajdują się w ofercie księgarń internetowych, wcale nie są w nich dostępne. Oznacza to, że jeśli ktoś zamówi książkę, otrzyma po jakimś czasie informację, że “są trudności w realizacji zamówienia”. Będąc na miejscu Merlina lub Empiku książki wycofałbym po [...]
Scena z sieczkarnią [opowiadanie]
Na Krajowym Festiwalu Filmów Fabularnych główną nagrodę, nagrodę za reżyserię, nagrodę publiczności i nagrodę wójta gminy Przepaska Górna otrzymał film Na lewo od kompostownika, kontrowersyjny dramat ludowy wyreżyserowany przez debiutanta Miłosza Nieszczęsnego. Młody reżyser został okrzyknięty objawieniem festiwalu i nadzieją polskiego kina. Głosy krytyków, teoretyków, praktyków, sponsorów i zwykłych widzów były entuzjastyczne: – Rewelacyjny film. [...]
Ebooki welcome to, czyli tak to się zaczęło
Poniżej w pięknym kostiumie prosto ze Scribd, książka która ma dla mnie szczególne znaczenie – Człowiek zwany Biurkiem, e-booki welcome to. To mój pierwszy e-book i jednocześnie pierwsza darmowa publikacja, pomyślana jako sposób na promocję twórczości. Już wtedy, pod koniec 2007 roku, w sposób zupełnie nieoczekiwany (czyli tak jak Vista) zacząłem aktualizować się do wersji [...]
Człowiek zwany Biurkiem – Google Books 2.0
Poniżej Człowiek zwany Biurkiem – prosto z Google Books. Zacznij czytać.
Człowiek zwany Biurkiem – posłuchaj recenzji
Paweł Ziarko recenzuje w Akademickim Radiu Luz pierwszy tom opowiadań, czyli Człowieka zwanego Biurkiem. “Absurd pozwala na oderwanie się od szarej rzeczywistości i puszczenie wodzy fantazji bez przejmowania się skostniałą logiką”. Lepiej bym tego nie ujął:-)
Podejrzani ci sponsorzy, to fakt
Gdy wydawałem pierwszą książkę, Człowieka zwanego Biurkiem, doszedłem do wniosku, że nie ma możliwości znalezienia żadnego poważnego sponsora dla publikacji małego wydawnictwa, zalatującej absurdem, o dziwacznym tytule, podejrzanie niskiej cenie i niezidentyfikowanym autorze, podpadającym pod opracowanie zbiorowe. Z czwartej strony, książka bez serii logotypów, właśnie na czwartej stronie okładki, jakoś mało przekonuje, skoro nikt jej nie [...]
Musiałem usunąć cztery książki z Feedbooks
Gdy wprowadzałem Hasło niepoprawne do Feedbooks jedną z najważniejszych cech, które mnie przekonały do tego serwisu był brak jakichkolwiek problemów z wyświetlaniem polskich czcionek. Czasy się zmieniają, już nigdy więcej krzaków polskich*, pomyślałem szczęśliwy. Do przedwczoraj. Po obfitej wymianie komentarzy pod artykułem, w którym zachęcam do publikowania książek w Feedbooks w końcu dotarło do mnie, [...]
Zataiłbym okładki, ale nie ma jak
Nie lubię tych okładek. Wszystkich czterech. Można więc śmiało powiedzieć, że jeżeli chodzi o zawartość Polaka w Polaku, to jestem Polakiem podwójnym, lub też anty-Polakiem – zależnie od luźno pojmowanej interpretacji. O co chodzi? Chodzi o to, że nie narzekam na wszystkich wokół siebie wokół plus brat cioteczny tam za lasem. Narzekam na siebie samego. [...]
W ostatni dzień roku
Nic nie piszę, tylko pokazuję, składając życzenia noworoczne tym wszystkim, którzy na bloga dzisiaj jeszcze wejdą.
Opowiadania na czas kryzysu
Już w wakacje w swoim daleko posuniętym pesymiźmie spodziewałem się kryzysu ekonomicznego, a co za tym idzie zwolnień z pracy i ludzkich cierpień z tym związanych. Miałem w planach napisanie o tym serii dłuższych opowiadań, ale z tematem nie ruszyłem, a rozchodzi się o niewykonalne zadanie zaklęte w słowie “dłuższych”. Nic więc z tego nie [...]
Ściągajcie e-booki, jak są za darmo
Dopisek z 27 kwietnia 2009: uwaga, wpis nieważny. Przeczytaj dlaczego. Dziwne ze mnie ciało piszące. Prawdziwy pisarz to najpierw chce zaliczkę, potem chce połowę reszty, potem chce połowę reszty, a potem mówi, że ma zapaść twórczą. A ja się rozpycham z darmowymi edycjami na lewo i prawo. Fakt, duża w tym zasługa mojego jedynego wydawnictwa, [...]
Skąd się wziął ten Podpisany?
Historia jest banalna, prosta i przejrzysta niczym taryfy u operatora komórkowego. We wczesnych swoich latach twórczych, czyli w 1965 lub 1998 głównie rysowałem, aż doszedłem do wniosku, że dobrze się podpisać osobiście, a nie maziają pana, który się za mnie maział pod rysunkiem. Nie chciałem podpisać się imieniem i nazwiskiem tym lub tamtym, bo byłaby [...]
Przysłowia z przymrużeniem
Moje ulubione przysłowia ze schowanego w poddomenę Śmiertelnie Niepoważnego Portalu Satyrycznego. Część z nich była również opublikowana w Człowieku zwanym Biurkiem, ale nie chce mi się sprawdzać czy akurat te o kobiecie i mężczyźnie, chyba nie, nie wiem, coś mnie łapie.
Wszystkie notki w jednym miejscu
Lubię notki biograficzne, bo można się w nich przyjemnie zagubić. Na razie powstało kilka, a każda następna lepiej (lub, co bardziej prawdopodobne, gorzej) oddaje, kim jestem w chwili, gdy chcę zrozumieć, kim jestem. Bardziej wnikliwi zorientują się, że za pomocą materii notkowej jakiś komunikat ślę w przestrzeń nie tylko literacką. I mają rację. Ale rzecz [...]
Niżej Podpisany – Hasło niepoprawne
Opis: Dwadzieścia pięć krótkich, czasem zabawnych, czasem złośliwych opowiadań, idealnie nadających się do tego, by odkryć przyjemność czytania książki wyglądającej jak piękny i lśniący telefon komórkowy. To świeże, lekkie i pozbawione mentorskiego tonu spojrzenie z dystansu na absurdy współczesności: zmaganie się z coraz bardziej skomplikowanymi urządzeniami, gonitwa za nowinkami technicznymi, pułapki nowoczesnego stylu życia, nikomu [...]
Zemsta przedziałka [opowiadanie]
Jest to pierwsze opowiadanie z tych nowych, napisanych po długiej dziesięcioletniej przerwie. Leżałem wtedy w łóżku, po operacji kręgosłupa, w pozycji bocznej ustalonej i byłem na potrójnej dawce sterydów. Sterydy miały zablokować powrót bólu do lewej nogi, co i zrobiły, ale też spowodowały, że przez trzy tygodnie spałem po dwie godziny na dobę, taki byłem [...]
Niżej Podpisany – Człowiek zwany Biurkiem
Opis: Winda wjeżdża na 53. piętro budynku, który pięter ma 50; w kraju zaczyna obowiązywać rozporządzenie o wstrzymaniu oddechu w porze wiadomości wieczornych; rusza wielkie śledztwo w sprawie zaginionej cegłówki; każdy pracownik zakładu produkcji trumien ma śmiać się 41 minut dziennie; na rynku pojawia się szczęście w czteropaku. To tylko niektóre z 47 ironicznych, rozbrajających [...]