Pomysł na opowiadanie

Dawno nie wpisałem żadnego nowego pomysłu na opowiadanie. Przestawiłem się na odbiór informacji. Tyle teraz dzieje się na rynku książki elektronicznej, że nie nadążam. Ale dzisiaj zobaczyłem dziurę. W skarpetce. To dobry pomysł. Być może źle będzie o mnie świadczyć inspirowanie się dziurą we własnej czarnej skarpetce kupionej na najdroższym bazarku w Szawarwawie. Powinienem sięgać po inspirację do Okruchów filozoficznych Sørena Kierkegaarda. Lub właśnie do jego skarpetek.

Julian ubierał się szybko. Założył skarpetkę z dziurą. Spieszył się na spotkanie, więc znalazł sobie wytłumaczenie:

– Dziura jest brakiem skarpetki. Trudno jest pozbyć się czegoś, co nie istnieje. »»»

Absurdly various, Ideas