iPad jako e-czytnik – aktualności i komentarz 15.03.2010
Poznaj powody, dla których iPad sprawdzi się jako e-czytnik »»»
Od czasu do czasu będę publikował wpisy z ważniejszymi informacjami na temat możliwości iPada jako czytnika książek i prasy. Będę je również opatrywał komentarzem, głównie w kontekście przydatności urządzenia dla czytelnika z Polski.
:. iBooks a sprawa polska
Zadziwiające jest skupienie się mediów, również w Polsce, na iBooks/iBookstore jako głównym nośniku możliwości iPada jako czytnika. W AppStore jest już ponad 100 tysięcy aplikacji książkowych, a tu tylko iBooks to, iBooks tamto. W momencie premiery iPada będzie przecież dostępny jedynie w Stanach.
Jedynym efektem pojawienia się iBooks dla czytelników w Polsce jest ruch cenowy w Kindle Store, w górę, w związku z wojną o poziom cen i model współpracy między Macmillanem a Amazonem. Ci, którzy używają Kindle for iPhone lub duetu B&N Booktore i B&N eReader raczej nie mają powodu do zachwytu.
:. W iBooks będzie można czytać niebezpieczone ePuby
To na razie jedyna dobra wiadomość o iBooks. Do tej pory wiadomo było, że aplikacja będzie opierała się na formacie ePub z własnym DRM-em Fair Play. Wszyscy zadawali sobie pytanie: czy będzie można, i w jaki sposób, czytać książki w formacie ePub, które nie zostały kupione w iBookstore.
Kilka dni temu dokonana została aktualizacja opisu iPada:
And you can add free ePub titles to iTunes and sync them to the iBooks app on your iPad.
Jeżeli chodzi o wygodę, to słabo. Wciągnięcie książki do iBooks wiąże się z podłączeniem iPada do komputera, czyli komfort na podobieństwo eClicto. A są przecież w AppStore programy takie jak Stanza, w których wystarczy wpisać ścieżkę do pliku książkowego lub ściągnąć ją z jednego z katalogów znajdujących się wewnątrz aplikacji (ok. 100 tysięcy książek, większość bezpłatnych).
Zainteresowanych polskojęzycznymi książkami na iPada odsyłam do artykułów wymienionych wymienionych pod wpisem. Na razie nic nie wiadomo, czy w iBooks będzie można czytać inne rodzaje plików.
:. Co z aplikacjami książkowymi?
Wygląda na to, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Na początku pojawiały się pytania, czy Apple nie wytnie czasem aplikacji książkowych, które będą dublowały funkcje iBooks. Po pierwsze iBooks nie będzie aplikacją natywną, po drugie Apple nie będzie chciał zrazić sobie użytkowników, którzy czytają książki na iPhonie i iPodzie Touch, zwłaszcza tych, którzy nie mieszkają w USA i oraz tych paru innych krajach, które do końca tego roku dostąpią zaszczytu dostępu do iBookstore.
Swoje aplikacje optymalizowane na iPada zapowiedział w parę dni po konferencji Wattpad. Parę dni temu podobną informację podał Barnes&Noble. Należy spodziewać się dużo więcej – również w związku z poniższymi zapowiedziami.
:. Demówki
Najpierw The Wired pokazał światu, jak wyobraża sobie swoją obecność na tabletach (uwaga: twórcy zastrzegają, że na tabletach, a nie tylko iPadzie:
Potem światu pokazał swoją wizję Penguin:
Powyższe filmy należy traktować wyłącznie w kategoriach inspirujących zapowiedzi, ale podejrzewam, że wywołają one spore zaangażowanie deweloperów w tworzenie aplikacji na podobieństwo wyżej wymienionych, które, co niewykluczone, pojawią się w AppStore wcześniej niż oryginały.
:. Na koniec stała ankieta
Wyniki na tuż przed publikacją tego wpisu: tak – 44% (8 głosów), nie – 39% (7 głosów), to zależy – 17% (3 głosy).
![]()
![]()
Subskrybuj wpisy w języku polskim
Możesz również wybrać subskrybcję poszczególnych kategorii. Sprawdź listę.
First YouTube reviews of Nook [video]
For those of you, who impatiently wait for user opinions of the cool looking eReader from Barnes&Noble – here is a set of first video reviews. To put long story short: either Nook is too cool to be friendly or too messy to be cool. »»»
Nooka nie ma, jest reklama [video]
Dostawy Nooka opóźnione, gwiazdka będzie należała do Kindle, i to już nie tylko w Stanach. Na otarcie łez reklamówka czytnika od Barnes&Noble. Dziwnie w tonie podobna do tego, co robi Apple. No ale Apple nie ma zamiaru zaangażować się emocjonalnie w e-booki, więc inni chcą na tym skorzystać.
Z przesłaniem the most advanced e-book reader nie wypada się nie zgodzić. Aha, i zwróćcie uwagę na lampkę.
E-book covers inspired by the design of mobile applications
I’m a mobile freak and here you have another prove of it. These are the brand new covers, I’ve designed with a help of my Twitter friends for two volumes of my short stories, which will be available in a couple of weeks through Smashwords/Barnes&Noble. In the meantime you can download a free edition here. I describe the stories as tech-absurd. The bot-behaving gadget-eating error-ready part of you will understand, what I mean.
The brief I issued to myself was simple: get an attention of geeks with a message: “technology is wonderful, but…” (oh, and check the bottom bar for options).
Nook eReader in action! [video]
Gosh, I just wanna have this thing. It’s exciting, that my books gonna be sold through Smashwords/B&N partnership. Reading my own book at Nook = sweet dream of a tech addicted self-publishing writer.
How is the e-book world looking right now?
This is a first attempt I’ve ever seen to make a map out of the e-book universe. At a first glance it looks complicated – and it’s the best way to describe what are e-books right now. They’re not niche any more. They break into mainstream. They lure big names.
Sure, there are weak pointe here. I’m missing content providers, for example. You can find many more. On the other hand it would be too complicated to put everything into a single map. And we have to realize, that in a couple of months it will be even more complex. Too complex to vizualize it.
So look at this carefully. Study it. Take your time. This is a first and maybe the last map of e-book world you look at.
A picture found at Novelr.
Nie dało się w Merlinie? Zawsze można w Barnes&Noble
Ten wpis powinien zaciekawić małych wydawców i autorów, marzących o tym, by ich książki znalazły się w szerokiej dystrybucji – nawet jeśli nie w każdej księgarni na rogu, to przynajmniej w największej polskiej księgarni internetowej, Merlin.pl. Jak jest naprawdę – wiadomo, niespecjalnie. Ale na szczęście na Merlinie świat się nie kończy. A wszystko za sprawą możliwości, jakie daje web 2.0. »»»





Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at 


