.: This blog is optimized for mobile viewing. Just type passwordincorrect.com in your cellphone's browser. For more options click here :.

To read

Kochajmy koty rasowe [opowiadanie]

Opowiadanie wbrew śliczniutkiemu tytułowi podpada pod czerwone kółko, więc jak masz jeszcze legitymację szkolną, to nie czytaj. Dzisiaj byłem na wystawie kotów rasowych. Nie nadaję się do ścisku, który powoduje u mnie olbrzymią frustrację, a ta z kolei uruchamia wyobraźnię z obszaru “odreaguj ironią”. W efekcie powstało spontaniczne opowiadanie. Jest to pierwsza wersja, przed zdroworozsądkową redakcją tekstu. Pomyślałem, że takie wersje nowych opowiadań będę publikował na blogu. W przeciwieństwie do tych ostatecznych oddają dużo energii twórczej i prawdziwe, bo te pierwsze, niekorygowane emocje.

Zapraszam do czytania. Będę wdzięczny za wasze uwagi i ocenę.

Kochajmy koty rasowe

Na Światową Wystawę Kotów Rasowych jak zwykle przybyły tłumy. By pomieścić wszystkie koty wynajęto największy obiekt w mieście – Wojewódzką Halę Sportową im. Obecnego Wojewody Juliusza Pałki. Największą atrakcją wystawy był jedyny kot spoza województwa, imieniem Julius, rasy norweg polodowcowy, specjalnie kupiony na trzy dni przed wystawą od hodowcy z Zakorkowanego dla córki jedynej państwa Pałków.

Patrykowi udało się wejść bez stania w pięciogodzinnej kolejce o kształcie zdenerwowanego gada duszącego. Najął się do zespołu terapeutycznego dla kotów i dlatego stał w kolejce dla zatrudnionych jedynie pół godziny. Gdy w końcu został wypchnięty na halę przez tłum mu podobnych ludzi w kamizelkach “Organizator”, uderzył go zapach będący mieszanką drogiego kociego żwirku i taniego ludzkiego potu. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

The Third Attempt to Take the Teddy [short story]

Here is my #fridayflash short shory.

The Third Attempt to Take the Teddy

“Justyna, can I take Abrateddy to school?” Kamilka, a superfirst grade student, asked her mom while putting on her shoes with winter soles.

Mom was surprised by this sudden question, her daughter had stopped playing with the Abrateddy teddy bear around the time when she began to crawl. The teddy spent its time doing nothing on the top of the one closet where nobody wanted to clean. The Storczyks were to move to a bigger apartment as soon as dad got his promotion, which might not happen too quickly, because he was a schlemiel and worked in a field were schlemiels had no chance – in the toy industry. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
English, To read

Human +/- Technology

A self-expanding collection of thoughts on an intensive and complicated relation between human and technology, prepared by a no name writer like me for a geek like you.

linia

A first device which is really making people’s life easy, hasn’t been invented yet.

There are good and bad devices. The former you can eventually turn off.

Pleasure of coping with technology can be compared only to pleasure of coping with somebody who is more stupid than I am.

I already know that I’ll die holding a device in my hand.

I love technology, but I hate it. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
English, To read

Prezes wzrokiem miłujący [opowiadanie]

Czasy są niespecjalne, druga fala kryzysu się zbliża, a wraz z nią zwolnienia połączona z grupową nienawiścią do różnych prezesów. Dobrze się w takich czasach odnajdują moje opowiadania, pisane w większości wtedy, gdy sam miałem swój prywatny kryzys. W przeciwieństwie do innych, nie szukałem w książkach ucieczki od stresu, ale jego odreagowania. Rozbrajałem swoje życiowe bomby pisząc. Mam nadzieję, że opowiadania takie jak to, pomogą paru ludziom również rozbroić parę bombę.

Prezes wzrokiem miłujący

– Nie lubię cię! – krzyknął prezes i zabił wzrokiem pana Krzysia, swojego osobistego kierowcę, który przyjechał zabrać go po raz pierwszy do nowej firmy, zdaje się Lambda.

Nowy prezes był człowiekiem porywczym i często się denerwował. Nazywał się Wolfenstein Arnold i był wychowany w duchu całkowitej patriotycznej uległości wobec autorytetów. Takiej samej uległości wymagał od swoich pracowników, a kierowca Krzyś nie powiedział „dzień dobry” wystarczająco serdecznie. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

Szef agencji reklamowej poleca

Tym razem ironicznie o zwyczajach kulinarnych branży reklamowej. Dużo tego się zebrało, bo mam spore doświadczenie reklamowe, również jako szef, więc śmieję się także z siebie samego.
Na tym kończę blogodgrzewanie cyklu kulinarno-zawodowego. Jeśli jadłospisy zaciekawiły, zapraszam do przeczytania Małego burego skakadła – są dodatkiem specjalnym do książki.

Szef agencji reklamowej poleca

Full service
Jajecznica na haśle
Danie szybkie McAsap
Zupa „Prezentacja” w proszku
Grupnik docelowy
Jądro marki w mdłym sosie strategicznym
Poprawka wieprzowa „Wszystko od nowa” »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 votes, average: 5.00 out of 5)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

Szef prokuratury poleca

Tekst pisałem w tzw. kaczasach, gdy z prokuratury zaczęło wiać Orwellem, ale warto przypomnieć ku przestrodze. Polecam osobiście “Domniemanie winy w burakach”.
Za tydzień o tej samej porze: Szef agencji reklamowej poleca.

Szef prokuratury poleca

Postępowanie przygotowawcze śniadaniowe
Zestawy śniadaniowe wielokominiarkowe – już od 6.00
Serek homogenizowany Kajdanio
Zeznanie do łóżka
Zaległa kostka cukru z postępowania karno-skarbowego, nr sprawy 70925/RKS/9802/u/G1-12-000-H
Areszt drobiowy niskokaloryczny »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

Wtyczka standaryzowana narodowo [opowiadanie]

Jeździliśmy trochę po krajach z podejrzeniem różnowtyczkowym, więc temat się nawinął wdzięczny i na tyle niewymagający, że w końcu się przełamałem i napisałem pierwsze od roku opowiadanie. Gdy w listopadzie ruszałem z blogiem, nie spodziewałem się, że tak mnie wciągnie blogowanie o literaturze 2.0, e-bookach i czytnikach. Pisanie opowiadań odeszło na zaplecze dysku twardego i już miałem koszmary, że nigdy w życiu niczego, co można by nazwać dobrym opowiadaniem, nie stworzę.

Na szczęście nie straciłem ciągu (tak mi się zdaje), a nawet piszę bardziej zwięźle niż poprzednio, co uważam za zaletę w czasach nagłówków, rrs–ów i mikroblogów. Gdybym chciał tyle samo opisać trzy lata temu, opowiadanie miałoby o 54,8% większą objętość, nie licząc zgłoski “bą”, której nie trawię.

Wtyczka standaryzowana narodowo

Poseł Hejdolina podrapał się przed mikrofonem w brodę K2 i przeforsował na posiedzeniu pewną uchwałę, czy też ustawę, sam nie wiedział, był przecież podróżnikiem, hedonistą, biznesmenem wysokogórskim, właścicielem sieci takich tych, a dopiero później posłem i tylko wtedy, jak mu przypomnieli zza pleców. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

Szef kliniki poleca

Jak ktoś miał przyjemność przebywać w otchłaniach szpitalnych, to sobie szybko znajdzie coś na ząb.
Za tydzień o tej samej porze: Szef prokuratury poleca.

Szef kliniki poleca

Dyżur 00.00–8.00
Materac rozmaitości
Świeże kurki w tlenie podawane na życzenie
Kaczka babuni
Dzwonki łososia pod sygnałem alarmowym
Katar wieprzowy z bibułką »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read

Literatura na Twitterze

twitteratura

Ten wpis poświęcony jest literaturze tworzonej i publikowanej na Twitterze. Jak mam o tym nie napisać, jak wierzę w krótką formę, to raz. Uważam, że każde ograniczenie wyzwala ludzką kreatywność, to dwa. A Twitter ze swoim limitem 140 znaków przyspieszył rozwój twórczości literackiej nowego rodzaju: mikrofikcji, czy już raczej nanofikcji.

Chodzi mi o autentyczne literackie dokonania, których podstawową cechą jest to, że ponieważ mieszczą się w 140 znakach mogą być opublikowane na Twitterze. Pod opisem każdego z działań pojawiają się ostatnie wpisy. Czytajcie co się da już teraz. Wszystko zmienia w dużym tempie. Niektóre projekty prowadzone są przez kilka, kilkanaście dni (jak Poskromienie Złośnicy),  a niektórzy twórcy po prostu przestają pisać (jak @twirledview, który tworzył miniopowiadania składające się równo ze 140 znaków).

Będę nie tylko dodawał użytkowników (@), ale również hashtagi (#). Te ostatnie pozwalają szybko wyłowić wpis zawierający odpowiednią treść (w tym przypadku utwór literacki, niejednokrotnie znakomity), a pochodzące od każdego, kto chce dołączyć ze swoimi dokonaniami do tej a nie innej grupy.

Twitteratura w najczystszej postaci do przeczytania poniżej. Zapraszam: »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 votes, average: 5.00 out of 5)
Loading ... Loading ...
Book forward, To read

Człowiek +/- Technologia

W czasie wakacji myślałem sobie o różnych rzeczach, ale jako człowiek w 95% odcięty od zdobyczy współczesnej cywilizacji (brak sygnału wi-fi) i jako początkujący tech-absurdysta, męczyłem przede wszystkim temat relacji człowiek-technologia. Część z myśli jest bardziej na poważnie (tak, też umiem, ale bez przesady), część bardziej ironiczna, niektóre na pewno przejdą się do Złotych Niepomyśli.

Jak tylko coś nowego się pojawi, będę dodawał – tak jak przed chwilą.

linia

Przyjemność obcowania z technologią można porównać do przyjemności obcowania z kimś głupszym od siebie.

Kiedyś żeby coś osiągnąć trzeba było się zakolegować. Teraz trzeba się zalogować.

Pierwsze urządzenie, które faktycznie ułatwia ludziom życie nie zostało jeszcze wymyślone.

Urządzenia dzielą się na dobre i złe. Te pierwsze można poznać po tym, że w końcu udaje się je jakoś wyłączyć. »»»

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Absurdly various, To read