Category: To Read

My, Mrozikoza [opowiadanie]

Właśnie ukazała się nowa książka Palikota, która trąci klimatem, jaki lubię wyśmiewać w swoich opowiadaniach. Większość z nich napisałem 5 lat temu, ale niektóre z wiekiem nabierają wdzięku i koloru – jak to poniżej. “My, Mrozikoza” jest częścią pierwszego tomu opowiadań dostępnych na iPada, iPhona, Kindle i inne urządzenia do czytania książek elektronicznych. Poprzednie opowiadania [...]

Jak to z Kinią było [opowiadanie]

Opowiadanie o realizowaniu planów, nawet tych najbardziej szalonych. Wszystko jest kwestią wiary i samozaparcia, a tzw. względy obiektywne (tzn. te pochodzące z najbliższego otoczenia) przestają się liczyć. Gdy zaczniesz robisz swoje, właściwa interpretacja tego fantastycznego, zainicjowanego przez ciebie działania, pojawi się sama. Każdy z nas ma taką własną jaskinię. Nie od razu trzeba ją tresować, [...]

An Impulse Purchase [short story]

Will your Christmas shopping look like this? Maybe not this year, but it will. Balbina Wachowiakowa was doing shopping with her husband and son at the veryhypermarket. Their cart was already half-filled, and they only just reached the food section. “Mom! Mom! Look! Cubicar! Cubicar!” Rafik shouted while looking at a meter-long model of a [...]

Bezgłowy prezenter [opowiadanie]

Zachęcony bezprecedensowym przykładem Anny Brzezińskiej publikuję opowiadanie na licencji Creative Commons. Okazja jest dobra – słynne z PiS-u wyrzucenie. Opowiadanie napisałem w czasach PiS-u właśnie, więc można w nim odnaleźć sporo z tamtych absurdalnych smaczków. A dotyczy ono zarówno radykalnie nagłośnionego przez media wyrzucenia z partii, jak i bezgranicznie nieistotnego dla innych wyrzucenia z pracy. [...]

Be… jest pod psem [opowiadanie]

Z dedykacją dla znudzonych reklamiarzy, którzy lubią się pośmiać z innych (ostatnio również ze zmarłych), więc z tego tekstu też powinni, bo jest o nich  – jeżeli oczywiście mają poczucie humoru. Uwaga: opowiadanie mimo, że całkiem na miejscu, zostało napisane cztery lata temu i nie używałem do tego żadnych używek, a zwłaszcza piwa Zimnylech. Do [...]

Debata [opowiadanie]

Napisane w 2006 roku, ale do dzisiejszej debaty pasuje idealnie. Pani Jadwiga i jej sąsiadka pani Szymona, która przyszła po półtora ziarenka pieprzu, oglądały 13 789. odcinek serialu B jak Boleść. – Jadziuchna, przełącz na chwilkę, bo reklamy zaczęły się, a ja zaraz się zategowywacam na to. Pani Jadzia wzięła pilot i nawet nie skakała [...]

Orgazm karalny [opowiadanie]

Przed chwilą zabił mnie tekst J. Kaczyńskiego o tym, że tragedia pod Smoleńskiem była efektem napastowania politycznych konkurentów. Jest w niej całe pokrętne, napędzane insynuacjami myślenie czasów PiS-u, dzięki któremu mieliśmy naloty ABW i nagonki prokuratorskie. Kandydat na prezydenta obudził demony sprzed paru lat, które wywoływały u mnie potrzebę odreagowania złych emocji przy pisaniu takich [...]

Syndrom 61. wersji [opowiadanie]

Gdy cztery lata temu wróciłem do pisania opowiadań, moją uwagę zajmowały trzy główne źródła absurdu: technologia (to już wiecie), polityka, korporacja. Dzisiaj w ramach #fridayflash opowiadanie antykorporacyjne. Każdy z nas zmagał się (albo będzie, i to na pewno) z sytuacją opisaną poniżej Był piękny wrześdziernikowy dzień. Słońce szumiało nad horyzontem, a wiatr świecił pustkami, jak [...]

Inwigilacja prawej ręki [opowiadanie]

Ku pamięci i przestrodze, żeby nam się nie ubzdurało, że PiS jest piękny. Pamiętacie lustrację, inwigilację, wykształciuchy i czerwone małpy? Dzięki nim zacząłem pisać opowiadania ćwierćabsurdalne. Powinienem dziękować Czwartej RP za nieprzerwane źrodło fruspiracji (tak, tak, inspiracja czerpana z frustracji), ale zdecydowanie bardziej od pis-absurdu wolę tech-absurd. Gdy wojewoda Mrugalski obudził się po długiej nocy [...]

Satelita SX4 a sprawa Baroniowej [opowiadanie]

Poszukiwanie winnych, czyli przedsmak tego, co będzie się działo od poniedziałku – w wymiarze nie narodowym, ale ludzkim i nie w tonie martyrologicznym, ale z przymrużeniem oka. Opowiadanie napisane w czasach PiS-u, w ramach odreagowania absurdów twórczością własną. W środę po południu, zaraz przed końcem pierwszej zmiany w Zakładach Komponentów do Zup w Proszku „Prosz-smak”, [...]

Selected quotes on technology

Read also: Thoughts on Human +/- Technology »»» Technology is a word that describes something that doesn’t work yet. — Douglas Adams Just because something doesn’t do what you planned it to do doesn’t mean it’s useless. – Thomas Edison The system of nature, of which man is a part, tends to be self-balancing, self-adjusting, [...]

Immunitet na poboczu [opowiadanie]

Poseł ziemi szczęśliwickiej, były właściciel wytwórni filmowej Go-Go Girls, Analryk Chlebota założył się z kolegami z klubu nocnego, że przejedzie z Szarawy do Zagdańska w 32 minuty. Poprzedni rekord należał do posła Bałukiewicza, który przebywał obecnie na intensywnej rehabilitacji szpitalnej połączonej z kuracją odwykową i nie mógł być uczestnikiem zakładu. Koledzy wypili przepisowe pięć biegów [...]

Miniantyagresor [opowiadanie]

Jak wielu wynalazców z powołania profesor Sławomir Suwak projektował jedynie te rzeczy, których sam potrzebował. Miał już kilka patentów na swoim sumieniu: automatyczny korek do otwierania wina w stanie wskazującym, przenośny zestaw gier planszowych do rozwiązywania problemów osobowościowych, portfel z minimaszynką do powielania banknotów stuzłotowych czy też urządzenie „dzień po” służące do bezpowrotnego eliminowania z [...]

Best of #hashtagstory 2009

2009 is over. In a couple of days all traces of our last year’s activity will disappear from Twitter search results. Everybody wants to shorten a year to a couple of sentences. Same with me. And I’ll naturally do it using #hashtagstory. As I described in a kick-off post, hashtagstories were intended to bring fiction [...]

Życzenia szpadel naj [opowiadanie]

Sławek Przekośniak dostał na wigilię SMS z życzeniami: “Zycze yo dobry ping fajno nowy”. Nie wiedział, kto wysłał mu tę zadziwiająco enigmatyczną wiadomość. Nie wie do dziś, a szkoda – tej właśnie osobie zawdzięcza swój obecny status i miejsce na liście pierwszych 67 najbogatszych Polaków. Wtedy, w piękny biało-rdzawy wigilijny wieczór, Przekośniak, parę dni wcześniej [...]

Życzenia świąteczno-noworoczne na własną odpowiedzialność

Życzenia typu pożycz&życz cieszą się niesłabnącą popularnością. Po co wymyślać nowe, jak są gotowce, wystarczy zmienić “najdroższemu” na “najdroższej” i można słać. Zamieszczone poniżej życzenia należy wysłać na własną odpowiedzialność, gdyż należą do tych o dużym stopniu ryzyka. Większość z nich pochodzi z uroczych czasów ŚNPS-u. Dodałem też parę aktualnych, nacechowanych tech-absurdalnie (a wszystko jak [...]

“The War Machine” – a wavefiction by Made in DNA

This is an embedded preview of “The War Machine” – one of the first fiction projects using Google Wave.  It is written and moderated by Made in DNA. Use scroll to navigate through the wave. [wave id="googlewave.com!w+-AmnUC3OC" ]

“Bathrobe Guru” – a wavefiction by Small Stories

This is an embedded preview of “Bathrobe Guru” – one of the first fiction projects using Google Wave.  It is written and moderated by Small Stories. Use scroll to navigate through the wave. [wave id="googlewave.com!w+vhXGKzR0D" ]

Scena z sieczkarnią [opowiadanie]

Na Krajowym Festiwalu Filmów Fabularnych główną nagrodę, nagrodę za reżyserię, nagrodę publiczności i nagrodę wójta gminy Przepaska Górna otrzymał film Na lewo od kompostownika, kontrowersyjny dramat ludowy wyreżyserowany przez debiutanta Miłosza Nieszczęsnego. Młody reżyser został okrzyknięty objawieniem festiwalu i nadzieją polskiego kina. Głosy krytyków, teoretyków, praktyków, sponsorów i zwykłych widzów były entuzjastyczne: – Rewelacyjny film. [...]

Zaległa miłość Ewy S. [opowiadanie]

Wszystko przez ten kawałek The Postmarks, który chodzi za mną od rana. Już dawno chciałem opublikować na blogu to opowiadanie, bo ono moje, ale takie zupełnie nie moje. Antyreprezentatywne dla twórczości. Ale dzisiaj taki nastrój nietechno-nietęgi, trochę surrealistycznie się czuję i trochę odłączony od rzeczywistości jestem. Piątkowy #fridayflash. Trzeba włączyć muzę, przebrnąć przez męża Henryka, [...]