19 artykułów dla self-publisherów

Source: Fotolia.com

W Internecie można coraz częściej trafić na artykuły o self-publishingu, ale wiedza na ten temat wciąż jest zbyt mała, by zmienić postrzeganie autorów niezależnych i ich książek. Stąd pomysł, by zebrać wpisy z Password Incorrect w jednym artykule. Może choć trochę pomogą przekonać samych autorów.

Sporo zamieszania wokół tego dla mnie fenomenalnego zjawiska wywołała Amanda Hocking. Niewielka falka informacji o “autorach publikujących na Kindle” przepłynęła nawet przez duże media, co idealnie wzmacnia rozwój self-publishingu – i to nie tyle w USA, co w innych krajach.

Ta forma publikowania startuje w różnych krajach z różną energią. Fajnie by było, żeby w Polsce tej energii było jak najwięcej.

Są dwie oczywiste bariery. Po stronie autorów, którzy uważają, że zdecydowanie się na samodzielne opublikowanie książki jest równoznaczne z przyznaniem się, że jest ona zła. Drugi powód to podejście czytelników, którzy w książkach wydanych samodzielnie (lub szerzej – nie zrecenzowanych w dużych mediach) widzą bezwartościową makulaturę. Czytelnicy tego bloga sądzą inaczej – sprawdź ankietę.

Jak można to zmienić? Opublikować książkę i budować grono swoich czytelników – tak jak robią to pisarze niezależni na całym świecie. Mam nadzieję, że poniższa lista artykułów, pisanych od początku 2009 roku, pomoże ci rozwiać wątpliwości i podjąć decyzję o samodzielnym wydaniu własnej książki.

Jeszcze tylko dodam, że właśnie oddałem duży artykuł do BookBuzzr o wykorzystaniu technologii przez self-publisherów. Od połowy kwietnia będę go publikował na blogu w sześciu częściach, co piątek. Będzie sporo informacji o dostępnych w Internecie – i za darmo – narzędziach, które pozwalają self-publisherom na aktywność podobną do tej prowadzonej przez duże wydawnictwa.

Jeśli uznasz artykuły za pożyteczne, zostaw jakiś ślad, żebym wiedział, że to co robię, ma sens.

Prezentacje o self-publishingu

Obie prezentacje traktują o wpływie technologii na rozwój rynku książki. Opisuję w nich zjawiska, które mogą mieć fundamentalny wpływ na kształt rynku wydawniczego.

Self-publishing, a source of innovative thinking and how to benefit from it - prezentacja, którą przygotowałem na Ebook Lab Italia 2011. O tym, że pisarze niezależni to nieodkryte źródło innowacyjnych pomysłów na publikowanie w erze cyfrowej. Opisałem kilka najlepszych przykładów. Prezentacja spotkała się z niewyobrażalnie dobrym przyjęciem. Pewnie wynika to z faktu, że Włosi są gotowi na self-publishing

How technology is changing a publishing industry - self-publisher staje się tak silny jak duży wydawca, bo posługuje się podobnymi narzędziami – są one dostępne za darmo. Jest również o tym, jak zmieniają się relacje między autorem, wydawcą a czytelnikiem. To nawet nie jest prognoza – to dzieje się już teraz

O self-publishingu w Polsce

Czym jest self-publishing i dlaczego warto zadbać o jego rozwój? – tytuł mówi sam za siebie

Self-publishing przebojem wchodzi na rynek (oraz co zrobić, żeby był to rynek polski) – w Polsce jest już kilka platform dla autorów niezależnych (jeszcze pół roku temu nie było żadnej). W artykule staram się przeanalizować, co jest potrzebne, by self-publishing w naszym kraju ruszył pełną parą

Gdzie i jak publikować książki

Jeśli myślisz o wydaniu książki w formie elektronicznej:

Gdzie publikować: Scribd - największy serwis wymiany plików tekstowych, teraz również dostępny na czytniki i komórki

Gdzie publikować: Feedbooks - serwis książek mobilnych z dynamicznie rozwijającym się działem książek autorów współczesnych

Gdzie publikować: Smashwords - możliwość sprzedaży również dla autorów z Polski

Gdzie publikować: Amazon - od stycznia możliwość publikowania i sprzedawania udostępniona autorom spoza USA

Opublikuj własną książkę w Feedbook.com - praktyczne porady, jak krok po kroku opublikować książkę w serwisie

Dlaczego warto publikować samemu

Temu tematowi poświęcam cykl sześciu artykułów o pisarzach niezależnych “Pisarzu, zostań indie”:

[1] Wstęp - demitologizacja postaci pisarza

[2] Nie poszukuj wydawców - powody, dla których wysiłek związany ze znalezieniem wydawcy jest często bezcelowy

[3] Kim jest pisarz niezależny - lista cech, jakie posiadają indies

[4] Dlaczego warto - lista korzyści, jakie daje pisarzowi samodzielnie publikowanie i promowanie książek

[5] Praktyczne wskazówki - jak rozpocząć samodzielne wydawanie książek i budowanie własnej platformy komunikacji z czytelnikiem

[6] Ankieta - sprawdź, czy jesteś indie

Przeczytaj również:

Zachęcam do publikowania własnych książek - pierwszy wpis, w którym przedstawiam zalety publikowania na platformach dla self-publisherów

O pisarzach nowej generacji

Poświęcony im jest cykl o indies, a poniżej kolejne artykuły:

Pisarz 2.0, czyli co ma Doctorow, czego nie ma Dukaj - porównanie dwóch pisarskich postaw

Dwie książki, które powinien przeczytać każdy pisarz 2.0 - o książkach S. Webera, które można ściągnąć z sieci za darmo

W stronę książki 2.0 – prezentacja na Bookcamp #09.1 – o książce nowej generacji i szansach, jakie daje pisarzom

Jeśli podobał ci się artykuł, prześlij go swoim znajomym. Otrzymuj nowe wpisy przez RSS albo na skrzynkę mailową. Spotkajmy się na Twitterze i Facebooku. Zapraszam również do pobierania E-opowiadań z Kindle Store.

      Ads
Tags: , , , ,
  • Cioko Ciaka

    te dwa górne wpisy ssą po angielsku wyrzuć je

  • Pingback: Czytelniku, czy masz zespół Downa?

  • Arturborat

    Jako autor mam pewien dorobek. Wiele lat pracowałem jako dziennikarz, pisywałem opowiadania, z których kilka zdobyło nagrody i wyróżnienia i było publikowane w pismach literackich. Na rynku 10 lat temu ukazał się mój
    poradnik “Vademecum poszukiwacza skarbów” (to moje hobby), który cieszył
    się sporym powodzeniem. Został też przetłumaczony na rosyjski, gdzie
    miał dwa wydania. Miałem zawsze jednak ciągotki do pisania fabuły i nie
    widzę przeciwskazań, aby sobie pofolgować:)) Natknąłem się na Twoje wypowiedzi dotyczące self publishingu w kilku miejscach i doszedłem do wniosku, że jesteś jedną z niewielu osób, które nie dość, że wiedzą, o czym piszą, to jeszcze mają pewną wizję. Pod Twoim wpływem zacząłem przymierzać się do wydanie jednej pozycji jako płatnego e-booka.  Będzie to powieść zatutułowana “Wedle reguły kreacji” opowiadająca o losach samorodnego geniusza-naukowca w czasach PRL (oparta na autentycznych losach pewnego człowieka, które dane mi było poznać). Pracuję jeszcze nad jej dopracowaniem, ale chciałem podzielić się doświadczeniami, które, mam nadzieję, mogą przydać się innym.

    1. Warto zaopatrzyć e-booka w numer ISBN. Wygląda to poważniej:))) a pozwala też np. na sprzedaż na Allegro (zawsze to dodatkowy kanał dystrybucji) . Biblioteka Narodowa przyznaje pule po 10 numerów. Nie trzeba być wydawcą, ani mieć zarejestrowanej działalności. Formularz, dostępny tutaj:

    http://www.bn.org.pl/programy-i-uslugi/isbn/formularze

    należy wysłać pocztą zwykłą. Po tygodniu na maila (jeśli tak sobie zażyczyliśmy) przychodzi pula numerów.

    2. Okładka. To często problem. A wystarczy zarejestrować się w jakimś banku zdjęć i grafiki, gdzie można przebierać w dziełach z całego świata. Są tego miliony. Na pewno się coś trafi dopasowanego do treści książki. Licencję na obrazek jakości wystarczającej dla okładki e-booka można kupić za 10 zł. Dodanie nań nazwiska tytułu i ewentulanie dodatkowa obróbka to ok 20-30 zł. Ja kupiłem taką usługę na Allegro w jakiejś firmie graficznej i jestem zadowolony.

    3. Redakcja i korekta. Najsłabszą stroną SP jest brak takowych. Teksty roją się od błędów składniowych, orto, interpunkcyjnych, merytorycznych i ogólnie – pisarskich. Wydrukowany tekst zawsze warto dać kilku osobom do przeczytania z prośbą o zaznaczanie błędów, które zauważą i ogólnie mielizn, gdzie percepcja czytelnika utyka. Dobrze, gdy trafi w ręce kogoś z polonistycznym wykształceniem. Ja dogadałem się dodatkowo z dziewczyną, która na pewnym forum literackim prowadzi weryfikacje publikowanych tekstów. Za rozsądną stawkę ok. 150 zł zrobiła mi dwie korekty i redakcję, przy której wyłapała sporo baboli, na które nie zwróciłem uwagi.

    Zapraszam przy okazji na swojego bloga:

    http://www.arturborat.salon24.pl/

    gdzie daję różne próbki swoich wypocin i gdzie puszczę też fragment Wedle reguły kreacji, jak już będzie dostępna jako e-book. Chcę też tam ogólnie popisać o e-bookach i podzielić się także swoimi doświadczeniami, które na pewno nabędę:))
    Artur Boratczuk

    • http://passwordincorrect.com Piotr Kowalczyk

      W Polsce powstało sporo platform self-publishingowych, ale mają bardzo
      ograniczony zasięg. Dystrybucję w dużych e-księgarniach zapewniają Virtualo
      i Bezkartek. Amazona na razie odradzam, ze względu na mordęgę z publikacją
      tekstów po polsku, ale jak masz zamiar generować ruch do strony z książką,
      to nie ma znaczenia, gdzie jest ona opublikowana, i platformy takie jak
      Smashwords są jak znalazł – bo masz od razu dystrybucję w kilku największych
      księgarniach na świecie (B&N, Kobo, Sony, Diesel).

      Pozdrawiam i życzę sukcesów. Dobry kierunek:-)

      2011/6/19 Disqus

  • Pingback: E-książki i self-publishing: to już trzy lata:-)