iPad jako e-czytnik – aktualności i komentarz 02.04.2010

Poznaj powody, dla których iPad sprawdzi się jako e-czytnik »»»

Przedstawiam drugi z cyklu artykułów o możliwościach iPada jako czytnika. Do mediów przedostaje się coraz więcej ciekawych informacji na ten temat.

:. iBooks – demo

Kilka dni temu Apple umieścił w Internecie serię filmów prezentujących możliwości swoich programów na iPada. Wśród nich znalazło się również miejsce dla iBooks. Film można obejrzeć tutaj.

Fachowcy z Apple poświęcili mnóstwo czasu i energii, by upodobnić świat nowoczesnej książki do tego, który znamy – papierowego. Podkreślam, wydali całą masę pieniędzy, żebyśmy mogli w czytaniu na iPadzie odnaleźć zalety czynności zupełnie pobocznych, związanych nie z treścią książki, ale jej papierową formą. Apple ma szansę w ten sposób przelecieć nad wiecznie narzekającymi geekami i wylądować z iPadem wśród starszych czytelników, którzy nigdy nie mieli zamiaru kupić Kindle… bo wydawał się trudnym do opanowania, i co równie ważne, nudnym gadżetem. Z tekstu filmu o iBooks:

Reading on iPad is so much like reading a paper book.

Ktoś powie, że wcześniej zrobili już to inni. Dobrym przykładem są aplikacje Classics lub Eucalyptus na iPhone’a lub Aldiko na Androida. Ale to Apple doprowadził wizualizację do perfekcji. Już nie tylko przewracanie stron, ale nadlatująca książka w twardej oprawie, półka i parę innych smaczków.

:. W iBookstore znajdą się katalogi Project Gutenberg i Smashwords

To najlepsza dotychczas wiadomość o iBookstore. Do tej pory mówiło się o książkach pięciu największych wydawnictw amerykańskich. Parę dni temu pojawiła się wiadomość, że w iBookstore znajdą się zasoby Project Gutenberg. Oznacza, że książki te będzie można ściągać jednym kliknięciem do iBooks. Jedyne pytanie to jakość ePubów z PG. Format ten w oryginalnym serwisie w dalszym ciągu ma status eksperymentalnego. W kilku książkach, które stamtąd ściągnąłem, nie było nawigowalnego spisu treści, za to mnóstwo “kwiatków”. Pod tym względem o niebo lepiej wyglądają te same książki ściągnięte z Feedbooks (serwis w dużym stopniu bazuje na zasobach PG).

Jeżeli chodzi o Smashwords, to nie ma się na razie czym ekscytować. Serwis podpisał podobne umowy z Barnes&Noble, Sony, Kobo i Amazonem, ale książki znalazły się jedynie w ofercie B&N. Może trochę potrwać ich “przełożenie” na półki iBookstore, tym bardziej, że niezabezpieczone w Smashwords żadnym DRM-em, będą pakowane w applowski Fair Play.

:. Wielkość zasobów iBookstore

David Pogue pisze o 60 tysiącach książek. Nie wiadomo, czy wliczone są katalogi PG (ponad 30 tysięcy publikacji) i Smashwords (kilkanaście tysięcy, w tym kilka tysięcy darmowych). W wersji optymistycznej dawałoby to nieco ponad 100 tysięcy książek, z czego jakieś 40 tysięcy darmowych.

Dla porównania: w wewnętrznym katalogu Stanzy jest ponad 100 tysięcy książek, w Kindle Store – 450 tysięcy, w Google Books – parę milionów, w Scribd – ponad 10 milionów! Google i Scribd będą dostępne z iPadowej przeglądarki. W zestawieniu z kilkunastoma milionami, 100 tysięcy to pestka, i to pestka dostępna jedynie w Stanach.

Nie sposób złośliwie nie zauważyć, że książek w iBooks jest tak mało, że na pięknej drewnianej półce nie trzeba ich ustawiać bokiem.

:. Własne aplikacje na iPada będą miały Kobo i Amazon

Po Wattpad i Barnes&Noble, własne aplikacje książkowe zapowiedziały Kobo (zobacz demo, równie piękne jak iBooks) oraz Amazon.

Niepokoi brak jakichkolwiek informacji o najpopularniejszej na iPhone’a aplikacji książkowej – Stanzie. Pierwszą rzeczą, jaka przychodzi na myśl jest blokowanie aplikacji przez Apple (przez jeden dzień z niewyjaśnionych względów była nawet usunięta z AppStore). Ja przychylam się do drugiej wersji – że jest to ruch samego Amazona, który może starać się wykorzystać sytuację, by włączyć funkcjonalności ze Stanzy do własnej aplikacji. Tak więc możliwym wariantem wydarzeń będzie wyposażenie Kindle for iPad w katalogi darmowych zasobów: Project Gutenberg i Feedbooks. Być może, a byłaby to świetna wiadomość, jako format wspierany przez Kindle pojawiłby się ePub. Wtedy, jeżeli chodzi o kupowanie książek za pomocą iPada, szanse Amazona w starciu z Apple byłyby wyrównane.

:. Raport: iPad nie będzie wykorzystywany jako czytnik

Parę dni temu pojawił się raport z badań, z którego wynika, że czytanie książek wcale nie będzie jednym z podstawowych zadań iPada. Z 1600 badanych internautów jedynie 10% ma zamiar używać go w pierwszej kolejności jako czytnik. Dwa razy więcej osób będzie używało iPada do przeglądania Internetu i maili, 19% – jako zamiennik laptopa lub netbooka, a 10% – jako nośnik treści rozrywkowych. Ja jestem wśród tych 10% od czytnika.

:. Czy iPad nie jest za duży do czytania?

Takie pytanie zadałem sobie po przygotowaniu porównania wielkości iPhone’a i iPada (zobacz). Na iPhonie czytam dużo i wszędzie, iPad wygląda przy nim jak olbrzym i zastanawiam się, czy tak duży obiekt nie będzie wymuszał czytania w odpowiedniej pozycji (np. na siedząco).

:. Polecane artykuły

Amazon na iPad, czyli intruz na zamkniętej imprezie – Spider’s Web
iPad, iBooks i podręczniki szkolne
– E- książki świat e-booków
Książki bez stron – era iPada
– Elektroblog
Kolejne sklepy z ebookami na iPada wkrótce – iPad News

:. Na koniec stała ankieta

Wyniki z 15.03: tak – 44% (8 głosów), nie – 39% (7 głosów), to zależy – 17% (3 głosy).
Wyniki z 02.04: tak – 60% (15 głosów), nie – 28% (7 głosów), to zależy – 12% (3 głosy).

Czy iPad sprawdzi się jako czytnik?

View Results

Loading ... Loading ...

Jeśli podobał ci się artykuł, prześlij go swoim znajomym. Otrzymuj nowe wpisy przez RSS albo na skrzynkę mailową. Spotkajmy się na Twitterze i Facebooku. Zapraszam również do pobierania E-opowiadań z Kindle Store.

      Ads
Tags: , , , , , , , , , , , , , ,