<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: iPhone &#8211; najlepszy czytnik e-booków w Polsce</title>
	<atom:link href="http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/</link>
	<description>Mobile Ebooks, Self-publishing, Digital Storytelling</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 10:57:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>By: Piotr Kowalczyk</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-7300</link>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2011 07:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-7300</guid>
		<description>A ty, w czasie w którym pisałem tego posta (styczeń 2010), miałeś już prawdziwy czytnik w ręku?

2011/10/25 Disqus </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ty, w czasie w którym pisałem tego posta (styczeń 2010), miałeś już prawdziwy czytnik w ręku?</p>
<p>2011/10/25 Disqus</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bestcjanek</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-7299</link>
		<dc:creator>Bestcjanek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2011 06:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-7299</guid>
		<description>Chyba nie miałeś w ręku prawdziwego czytnika;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba nie miałeś w ręku prawdziwego czytnika;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: iPad vs. iPhone 4 - porównanie wielkości &#124; Password Incorrect</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6689</link>
		<dc:creator>iPad vs. iPhone 4 - porównanie wielkości &#124; Password Incorrect</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Mar 2011 10:28:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6689</guid>
		<description>[...] mojego punktu widzenia iPhone nigdy nie był zbyt mały do czytania, za to iPad jest czasem zbyt duży (i ciężki). Kliknij, by [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] mojego punktu widzenia iPhone nigdy nie był zbyt mały do czytania, za to iPad jest czasem zbyt duży (i ciężki). Kliknij, by [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mant</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6362</link>
		<dc:creator>Mant</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Dec 2010 09:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6362</guid>
		<description>Nie posiada tzw. elektronicznego papieru. Do czytania książek się nie nadaje chyba że uwielbiacie katować swoje oczy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie posiada tzw. elektronicznego papieru. Do czytania książek się nie nadaje chyba że uwielbiacie katować swoje oczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ernnie29</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-5297</link>
		<dc:creator>Ernnie29</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 08:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-5297</guid>
		<description>Dobre czytniki to tylko e-ink.
I proponuję zajrzeć tu: http://naczytniki.pl/index.php/5-najlepszych-czytnikow-wedlug-pc-world/
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobre czytniki to tylko e-ink.<br />
I proponuję zajrzeć tu: <a href="http://naczytniki.pl/index.php/5-najlepszych-czytnikow-wedlug-pc-world/" rel="nofollow">http://naczytniki.pl/index.php/5-najlepszych-czytnikow-wedlug-pc-world/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nizejpodpisany</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-4283</link>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 13:01:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-4283</guid>
		<description>Nie chodzi o iPhone&#039;a, ale generalnie o każdy smartfon, a już na pewno touchscreen - bardzo dobrze nadają się do czytania w tzw. międzyczasie, tym bardziej, że można je dosyć szybko i co najważniejsze bezkosztowo wyposażyć w funkcje czytnika ( http://bit.ly/9nbk27 ). Jakoś sobie ubzdurałem, że skoro na świecie jest 100 razy więcej użytkowników touchscreenów niż e-czytników, to może warto, żeby spróbowali;-)
iPhone jako urządzenie nadaje się do czytania ani nie lepiej ani nie gorzej niż każdy inny touchscreen. Natomiast różnica jest - i to olbrzymia - w dostępie do źródeł. W Appstore jest ponad sto tysięcy aplikacji do czytania, oczywiście większość z nich jako pojedyncze książki, ale też kilkanaście naprawdę dobrych, pełnoprawnych aplikacji z wewnętrznymi katalogami książek. I tu jest pies pogrzebany - Apple przyciąga deweloperów, i co tu dużo mówić, to dzięki nim, jest tak atrakcyjny. 
Nie wiem jak to jest, ale zapowiedzi e-książek i e-prasy przyszłości mają ścisły związek z iPadem (np. Penguin). Amazon też otworzył API i będzie sklep z aplikacjami na Kindle, ale podejrzewam, że ruch będzie dużo mniejszy. iPad w najgorszej wersji i Kindle DX kosztują tyle samo, ale to iPad zapewnia komfort znalezienia książki bez opuszczania urządzenia, czego o Kindle już nie można powiedzieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chodzi o iPhone&#8217;a, ale generalnie o każdy smartfon, a już na pewno touchscreen &#8211; bardzo dobrze nadają się do czytania w tzw. międzyczasie, tym bardziej, że można je dosyć szybko i co najważniejsze bezkosztowo wyposażyć w funkcje czytnika ( <a href="http://bit.ly/9nbk27" rel="nofollow">http://bit.ly/9nbk27</a> ). Jakoś sobie ubzdurałem, że skoro na świecie jest 100 razy więcej użytkowników touchscreenów niż e-czytników, to może warto, żeby spróbowali;-)<br />
iPhone jako urządzenie nadaje się do czytania ani nie lepiej ani nie gorzej niż każdy inny touchscreen. Natomiast różnica jest &#8211; i to olbrzymia &#8211; w dostępie do źródeł. W Appstore jest ponad sto tysięcy aplikacji do czytania, oczywiście większość z nich jako pojedyncze książki, ale też kilkanaście naprawdę dobrych, pełnoprawnych aplikacji z wewnętrznymi katalogami książek. I tu jest pies pogrzebany &#8211; Apple przyciąga deweloperów, i co tu dużo mówić, to dzięki nim, jest tak atrakcyjny.<br />
Nie wiem jak to jest, ale zapowiedzi e-książek i e-prasy przyszłości mają ścisły związek z iPadem (np. Penguin). Amazon też otworzył API i będzie sklep z aplikacjami na Kindle, ale podejrzewam, że ruch będzie dużo mniejszy. iPad w najgorszej wersji i Kindle DX kosztują tyle samo, ale to iPad zapewnia komfort znalezienia książki bez opuszczania urządzenia, czego o Kindle już nie można powiedzieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr Kowalczyk</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6008</link>
		<dc:creator>Piotr Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 13:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6008</guid>
		<description>Nie chodzi o iPhone&#039;a, ale generalnie o każdy smartfon, a już na pewno touchscreen - bardzo dobrze nadają się do czytania w tzw. międzyczasie, tym bardziej, że można je dosyć szybko i co najważniejsze bezkosztowo wyposażyć w funkcje czytnika ( http://bit.ly/9nbk27 ). Jakoś sobie ubzdurałem, że skoro na świecie jest 100 razy więcej użytkowników touchscreenów niż e-czytników, to może warto, żeby spróbowali;-)
iPhone jako urządzenie nadaje się do czytania ani nie lepiej ani nie gorzej niż każdy inny touchscreen. Natomiast różnica jest - i to olbrzymia - w dostępie do źródeł. W Appstore jest ponad sto tysięcy aplikacji do czytania, oczywiście większość z nich jako pojedyncze książki, ale też kilkanaście naprawdę dobrych, pełnoprawnych aplikacji z wewnętrznymi katalogami książek. I tu jest pies pogrzebany - Apple przyciąga deweloperów, i co tu dużo mówić, to dzięki nim, jest tak atrakcyjny. 
Nie wiem jak to jest, ale zapowiedzi e-książek i e-prasy przyszłości mają ścisły związek z iPadem (np. Penguin). Amazon też otworzył API i będzie sklep z aplikacjami na Kindle, ale podejrzewam, że ruch będzie dużo mniejszy. iPad w najgorszej wersji i Kindle DX kosztują tyle samo, ale to iPad zapewnia komfort znalezienia książki bez opuszczania urządzenia, czego o Kindle już nie można powiedzieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chodzi o iPhone&#8217;a, ale generalnie o każdy smartfon, a już na pewno touchscreen &#8211; bardzo dobrze nadają się do czytania w tzw. międzyczasie, tym bardziej, że można je dosyć szybko i co najważniejsze bezkosztowo wyposażyć w funkcje czytnika ( <a href="http://bit.ly/9nbk27" rel="nofollow">http://bit.ly/9nbk27</a> ). Jakoś sobie ubzdurałem, że skoro na świecie jest 100 razy więcej użytkowników touchscreenów niż e-czytników, to może warto, żeby spróbowali;-)<br />
iPhone jako urządzenie nadaje się do czytania ani nie lepiej ani nie gorzej niż każdy inny touchscreen. Natomiast różnica jest &#8211; i to olbrzymia &#8211; w dostępie do źródeł. W Appstore jest ponad sto tysięcy aplikacji do czytania, oczywiście większość z nich jako pojedyncze książki, ale też kilkanaście naprawdę dobrych, pełnoprawnych aplikacji z wewnętrznymi katalogami książek. I tu jest pies pogrzebany &#8211; Apple przyciąga deweloperów, i co tu dużo mówić, to dzięki nim, jest tak atrakcyjny.<br />
Nie wiem jak to jest, ale zapowiedzi e-książek i e-prasy przyszłości mają ścisły związek z iPadem (np. Penguin). Amazon też otworzył API i będzie sklep z aplikacjami na Kindle, ale podejrzewam, że ruch będzie dużo mniejszy. iPad w najgorszej wersji i Kindle DX kosztują tyle samo, ale to iPad zapewnia komfort znalezienia książki bez opuszczania urządzenia, czego o Kindle już nie można powiedzieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andy Mc</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-4282</link>
		<dc:creator>Andy Mc</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 11:37:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-4282</guid>
		<description>Nie - na komórce nie czytałem, albo może - nie czytam. Jeśli chodzi o czytnik to mam starego PRS-505. Tak, wiem - w Polsce go nie można kupić i ma problemy z polskimi znakami.. Ale rozumiem Twoją intencję i od razu odpowiadam na pytanie między wierszami - nie mam iPhone&#039;a :) Mam PSP i tam próbowałem coś kombinować z e-book&#039;ami ale mimo 4,3&#039;&#039; ekranu nie jest to zbyt wygodne - dlatego zdziwiłem się jak przeczytałem o iPhonie. Ale wracając do rzeczy - jeśli iBooks sprawdzi się w Polsce - nie będzie problemu z licencjami i prawami autorskimi (chociaż już PWN nie zgodził się na jakiekolwiek wydawanie swoich książek w formie elektronicznej - zbyt duże ryzyko piractwa) - będzie to wielki sukces, na miarę rewolucji AppStore. Szkoda tylko że tym sukcesem Apple dość mocno przygniecie świetną technologię jaką jest e-papier (który jest bardzo ekonomiczny i wygodny w czytaniu). Dostępność do źródeł z książkami brzmi imponująco. Jednak narazie musimy czekać i dowiedzieć się czy w Polsce będziemy mogli liczyć na podobny support Apple co w USA. Kolporter zrobił wg mnie świetny ruch produkując eClicto, ale zaporową ceną i niewielkim wsparciem strzelił sobie w stopę. Dodatkowo 100 ebook&#039;ów gratis w urządzeniu jest ciekawą opcją (same polskie i zagraniczne klasyki) i myślę że gdy moje dziecko pójdzie do szkoły - będzie mieć w plecaku taki czytnik zamiast trzech tomów &quot;Potopu&quot;. Dla mnie iPad jest taką małą bańką spekulacyjną. Najniższy model będzie kosztować w Stanach $499, gdzie Mac mini $599. Cena Mac mini w Polsce to ok. 2500zł, od tego odjąć 1/6, mamy coś ok. 2000zł. Więc nie jest to cena przystępna. I stąd moje zdziwienie a zarazem fenomen tej firmy: mimo wielkich ograniczeń i wysokich kosztów iPad będzie sprzętem pożądanym przez wieeelu ludzi. Ech.. czuję że będzie z tego jeden wielki flame war, którego sam staję się nieświadomym uczestnikiem.. :) Niezła kampania reklamowa - po każdej konferencji świat internetu gotuje się od opinii a wszyscy ze świata IT mają na językach ostatni, najnowszy produkt Apple.. Mówisz że bateria i e-papier nie ma znaczenia gdy mowa jest o dostępie do tytułów - a ja powiem że dla mnie najważniejszy jest komfort oczu i mobilność oraz gniazdo SD które gwarantuje mi że nie będę powiązany z żadną księgarnią.

Mimo że mam starego, 10-letniego iMac&#039;a G3, małego mini oraz MacBook&#039;a z którego teraz piszę - przestaję rozumieć politykę Apple. Próbowałem przekonać się do iTunes Store, ale bez rezultatu. A gdy usłyszałem że na słynnej konferencji w San Francisco przedstawiono iPhone&#039;a jako najlepszy mobilny system do gier, który bije PSP a nawet NDS w ilości tytułów na AppStore (z czego 90% to zwykły crap) - zrozumiałem że chodzi o masową ekspansję.

Hehe, ja wysiadam w tym momencie :) Jeśli zacząłem jakiś trolling to przepraszam. Uważam po prostu że przyćmiewanie dobrych technologii nie jest fair - znamy siłę Apple od kliku lat i niczego nie trzeba im udowadniać. Dobrze że chociaż Sony podniosło praktycznie upadły Blu-Ray..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie &#8211; na komórce nie czytałem, albo może &#8211; nie czytam. Jeśli chodzi o czytnik to mam starego PRS-505. Tak, wiem &#8211; w Polsce go nie można kupić i ma problemy z polskimi znakami.. Ale rozumiem Twoją intencję i od razu odpowiadam na pytanie między wierszami &#8211; nie mam iPhone&#8217;a :) Mam PSP i tam próbowałem coś kombinować z e-book&#8217;ami ale mimo 4,3&#8221; ekranu nie jest to zbyt wygodne &#8211; dlatego zdziwiłem się jak przeczytałem o iPhonie. Ale wracając do rzeczy &#8211; jeśli iBooks sprawdzi się w Polsce &#8211; nie będzie problemu z licencjami i prawami autorskimi (chociaż już PWN nie zgodził się na jakiekolwiek wydawanie swoich książek w formie elektronicznej &#8211; zbyt duże ryzyko piractwa) &#8211; będzie to wielki sukces, na miarę rewolucji AppStore. Szkoda tylko że tym sukcesem Apple dość mocno przygniecie świetną technologię jaką jest e-papier (który jest bardzo ekonomiczny i wygodny w czytaniu). Dostępność do źródeł z książkami brzmi imponująco. Jednak narazie musimy czekać i dowiedzieć się czy w Polsce będziemy mogli liczyć na podobny support Apple co w USA. Kolporter zrobił wg mnie świetny ruch produkując eClicto, ale zaporową ceną i niewielkim wsparciem strzelił sobie w stopę. Dodatkowo 100 ebook&#8217;ów gratis w urządzeniu jest ciekawą opcją (same polskie i zagraniczne klasyki) i myślę że gdy moje dziecko pójdzie do szkoły &#8211; będzie mieć w plecaku taki czytnik zamiast trzech tomów &#8220;Potopu&#8221;. Dla mnie iPad jest taką małą bańką spekulacyjną. Najniższy model będzie kosztować w Stanach $499, gdzie Mac mini $599. Cena Mac mini w Polsce to ok. 2500zł, od tego odjąć 1/6, mamy coś ok. 2000zł. Więc nie jest to cena przystępna. I stąd moje zdziwienie a zarazem fenomen tej firmy: mimo wielkich ograniczeń i wysokich kosztów iPad będzie sprzętem pożądanym przez wieeelu ludzi. Ech.. czuję że będzie z tego jeden wielki flame war, którego sam staję się nieświadomym uczestnikiem.. :) Niezła kampania reklamowa &#8211; po każdej konferencji świat internetu gotuje się od opinii a wszyscy ze świata IT mają na językach ostatni, najnowszy produkt Apple.. Mówisz że bateria i e-papier nie ma znaczenia gdy mowa jest o dostępie do tytułów &#8211; a ja powiem że dla mnie najważniejszy jest komfort oczu i mobilność oraz gniazdo SD które gwarantuje mi że nie będę powiązany z żadną księgarnią.</p>
<p>Mimo że mam starego, 10-letniego iMac&#8217;a G3, małego mini oraz MacBook&#8217;a z którego teraz piszę &#8211; przestaję rozumieć politykę Apple. Próbowałem przekonać się do iTunes Store, ale bez rezultatu. A gdy usłyszałem że na słynnej konferencji w San Francisco przedstawiono iPhone&#8217;a jako najlepszy mobilny system do gier, który bije PSP a nawet NDS w ilości tytułów na AppStore (z czego 90% to zwykły crap) &#8211; zrozumiałem że chodzi o masową ekspansję.</p>
<p>Hehe, ja wysiadam w tym momencie :) Jeśli zacząłem jakiś trolling to przepraszam. Uważam po prostu że przyćmiewanie dobrych technologii nie jest fair &#8211; znamy siłę Apple od kliku lat i niczego nie trzeba im udowadniać. Dobrze że chociaż Sony podniosło praktycznie upadły Blu-Ray..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andy Mc</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6007</link>
		<dc:creator>Andy Mc</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 11:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-6007</guid>
		<description>Nie - na komórce nie czytałem, albo może - nie czytam. Jeśli chodzi o czytnik to mam starego PRS-505. Tak, wiem - w Polsce go nie można kupić i ma problemy z polskimi znakami.. Ale rozumiem Twoją intencję i od razu odpowiadam na pytanie między wierszami - nie mam iPhone&#039;a :) Mam PSP i tam próbowałem coś kombinować z e-book&#039;ami ale mimo 4,3&#039;&#039; ekranu nie jest to zbyt wygodne - dlatego zdziwiłem się jak przeczytałem o iPhonie. Ale wracając do rzeczy - jeśli iBooks sprawdzi się w Polsce - nie będzie problemu z licencjami i prawami autorskimi (chociaż już PWN nie zgodził się na jakiekolwiek wydawanie swoich książek w formie elektronicznej - zbyt duże ryzyko piractwa) - będzie to wielki sukces, na miarę rewolucji AppStore. Szkoda tylko że tym sukcesem Apple dość mocno przygniecie świetną technologię jaką jest e-papier (który jest bardzo ekonomiczny i wygodny w czytaniu). Dostępność do źródeł z książkami brzmi imponująco. Jednak narazie musimy czekać i dowiedzieć się czy w Polsce będziemy mogli liczyć na podobny support Apple co w USA. Kolporter zrobił wg mnie świetny ruch produkując eClicto, ale zaporową ceną i niewielkim wsparciem strzelił sobie w stopę. Dodatkowo 100 ebook&#039;ów gratis w urządzeniu jest ciekawą opcją (same polskie i zagraniczne klasyki) i myślę że gdy moje dziecko pójdzie do szkoły - będzie mieć w plecaku taki czytnik zamiast trzech tomów &quot;Potopu&quot;. Dla mnie iPad jest taką małą bańką spekulacyjną. Najniższy model będzie kosztować w Stanach $499, gdzie Mac mini $599. Cena Mac mini w Polsce to ok. 2500zł, od tego odjąć 1/6, mamy coś ok. 2000zł. Więc nie jest to cena przystępna. I stąd moje zdziwienie a zarazem fenomen tej firmy: mimo wielkich ograniczeń i wysokich kosztów iPad będzie sprzętem pożądanym przez wieeelu ludzi. Ech.. czuję że będzie z tego jeden wielki flame war, którego sam staję się nieświadomym uczestnikiem.. :) Niezła kampania reklamowa - po każdej konferencji świat internetu gotuje się od opinii a wszyscy ze świata IT mają na językach ostatni, najnowszy produkt Apple.. Mówisz że bateria i e-papier nie ma znaczenia gdy mowa jest o dostępie do tytułów - a ja powiem że dla mnie najważniejszy jest komfort oczu i mobilność oraz gniazdo SD które gwarantuje mi że nie będę powiązany z żadną księgarnią.

Mimo że mam starego, 10-letniego iMac&#039;a G3, małego mini oraz MacBook&#039;a z którego teraz piszę - przestaję rozumieć politykę Apple. Próbowałem przekonać się do iTunes Store, ale bez rezultatu. A gdy usłyszałem że na słynnej konferencji w San Francisco przedstawiono iPhone&#039;a jako najlepszy mobilny system do gier, który bije PSP a nawet NDS w ilości tytułów na AppStore (z czego 90% to zwykły crap) - zrozumiałem że chodzi o masową ekspansję.

Hehe, ja wysiadam w tym momencie :) Jeśli zacząłem jakiś trolling to przepraszam. Uważam po prostu że przyćmiewanie dobrych technologii nie jest fair - znamy siłę Apple od kliku lat i niczego nie trzeba im udowadniać. Dobrze że chociaż Sony podniosło praktycznie upadły Blu-Ray..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie &#8211; na komórce nie czytałem, albo może &#8211; nie czytam. Jeśli chodzi o czytnik to mam starego PRS-505. Tak, wiem &#8211; w Polsce go nie można kupić i ma problemy z polskimi znakami.. Ale rozumiem Twoją intencję i od razu odpowiadam na pytanie między wierszami &#8211; nie mam iPhone&#8217;a :) Mam PSP i tam próbowałem coś kombinować z e-book&#8217;ami ale mimo 4,3&#8221; ekranu nie jest to zbyt wygodne &#8211; dlatego zdziwiłem się jak przeczytałem o iPhonie. Ale wracając do rzeczy &#8211; jeśli iBooks sprawdzi się w Polsce &#8211; nie będzie problemu z licencjami i prawami autorskimi (chociaż już PWN nie zgodził się na jakiekolwiek wydawanie swoich książek w formie elektronicznej &#8211; zbyt duże ryzyko piractwa) &#8211; będzie to wielki sukces, na miarę rewolucji AppStore. Szkoda tylko że tym sukcesem Apple dość mocno przygniecie świetną technologię jaką jest e-papier (który jest bardzo ekonomiczny i wygodny w czytaniu). Dostępność do źródeł z książkami brzmi imponująco. Jednak narazie musimy czekać i dowiedzieć się czy w Polsce będziemy mogli liczyć na podobny support Apple co w USA. Kolporter zrobił wg mnie świetny ruch produkując eClicto, ale zaporową ceną i niewielkim wsparciem strzelił sobie w stopę. Dodatkowo 100 ebook&#8217;ów gratis w urządzeniu jest ciekawą opcją (same polskie i zagraniczne klasyki) i myślę że gdy moje dziecko pójdzie do szkoły &#8211; będzie mieć w plecaku taki czytnik zamiast trzech tomów &#8220;Potopu&#8221;. Dla mnie iPad jest taką małą bańką spekulacyjną. Najniższy model będzie kosztować w Stanach $499, gdzie Mac mini $599. Cena Mac mini w Polsce to ok. 2500zł, od tego odjąć 1/6, mamy coś ok. 2000zł. Więc nie jest to cena przystępna. I stąd moje zdziwienie a zarazem fenomen tej firmy: mimo wielkich ograniczeń i wysokich kosztów iPad będzie sprzętem pożądanym przez wieeelu ludzi. Ech.. czuję że będzie z tego jeden wielki flame war, którego sam staję się nieświadomym uczestnikiem.. :) Niezła kampania reklamowa &#8211; po każdej konferencji świat internetu gotuje się od opinii a wszyscy ze świata IT mają na językach ostatni, najnowszy produkt Apple.. Mówisz że bateria i e-papier nie ma znaczenia gdy mowa jest o dostępie do tytułów &#8211; a ja powiem że dla mnie najważniejszy jest komfort oczu i mobilność oraz gniazdo SD które gwarantuje mi że nie będę powiązany z żadną księgarnią.</p>
<p>Mimo że mam starego, 10-letniego iMac&#8217;a G3, małego mini oraz MacBook&#8217;a z którego teraz piszę &#8211; przestaję rozumieć politykę Apple. Próbowałem przekonać się do iTunes Store, ale bez rezultatu. A gdy usłyszałem że na słynnej konferencji w San Francisco przedstawiono iPhone&#8217;a jako najlepszy mobilny system do gier, który bije PSP a nawet NDS w ilości tytułów na AppStore (z czego 90% to zwykły crap) &#8211; zrozumiałem że chodzi o masową ekspansję.</p>
<p>Hehe, ja wysiadam w tym momencie :) Jeśli zacząłem jakiś trolling to przepraszam. Uważam po prostu że przyćmiewanie dobrych technologii nie jest fair &#8211; znamy siłę Apple od kliku lat i niczego nie trzeba im udowadniać. Dobrze że chociaż Sony podniosło praktycznie upadły Blu-Ray..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: nizejpodpisany</title>
		<link>http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-4280</link>
		<dc:creator>nizejpodpisany</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 07:17:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.passwordincorrect.com/2010/01/27/najlepszy-czytnik-e-bookow-w-polsce/#comment-4280</guid>
		<description>Normalnie, czytam od półtora roku i mam się bardzo dobrze. Oczywiście nie są to kilkunastogodzinne posiadówy, bo na to po prostu nie mam czasu. Ale jak rozumiem ty próbowałeś czytać na komórce i ci nie odpowiada. Podobnie jak próbowałeś czytać na e-papierze (a tak przy okazji, jaki czytnik masz?). IMO, w czytniku nie jest najważniejszy ekran i bateria, ale dostępność tytułów. Co z tego, że eClicto ma e-papier, jak nie znalazłem w księgarni żadnej książki, którą chciałbym przeczytać, a kupowanie wszystkiego co się nawinie tylko po to, żeby sobie zrekompensować cenę czytnika, sam przyznasz nie ma sensu.
iPhone i za chwilę iPad to urządzenia, które gwarantują dostęp do największej liczby źródeł z książkami. I już.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Normalnie, czytam od półtora roku i mam się bardzo dobrze. Oczywiście nie są to kilkunastogodzinne posiadówy, bo na to po prostu nie mam czasu. Ale jak rozumiem ty próbowałeś czytać na komórce i ci nie odpowiada. Podobnie jak próbowałeś czytać na e-papierze (a tak przy okazji, jaki czytnik masz?). IMO, w czytniku nie jest najważniejszy ekran i bateria, ale dostępność tytułów. Co z tego, że eClicto ma e-papier, jak nie znalazłem w księgarni żadnej książki, którą chciałbym przeczytać, a kupowanie wszystkiego co się nawinie tylko po to, żeby sobie zrekompensować cenę czytnika, sam przyznasz nie ma sensu.<br />
iPhone i za chwilę iPad to urządzenia, które gwarantują dostęp do największej liczby źródeł z książkami. I już.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

