Życzenia świąteczno-noworoczne na własną odpowiedzialność
Życzenia typu pożycz&życz cieszą się niesłabnącą popularnością. Po co wymyślać nowe, jak są gotowce, wystarczy zmienić “najdroższemu” na “najdroższej” i można słać.
Zamieszczone poniżej życzenia należy słać na własną odpowiedzialność, gdyż należą do tych o dużym stopniu ryzyka. Większość z nich pochodzi z uroczych czasów ŚNPS-u (sprowadzonego obecnie do poddomeny mojego wydawnictwa). Dodałem też parę aktualnych, nacechowanych tech-absurdalnie (a wszystko jak zwykle dosyć złośliwe).
![]()
Teksty życzeń
Wszystkiego daj lepszego.
Naszemu ukochanemu kierownikowi działu życzymy przede wszystkim, aby w równie bezstresowy sposób co nam obniżył w końcu pensję i sobie.
Żebyś w końcu, mój Najdroższy, wychylił nos zza komputera i zorientował się, że twój bobasek od dwóch lat chodzi do szkoły.
Oby pan dyrektor nauczył się w tym Nowym Roku pisać wypowiedzenia umowy o pracę nieco dłuższe niż 140 znaków.
Szczęścia przede wszystkim, bo w waszej sytuacji będzie ono bezwzględnie potrzebne.
Maksiu, życzę ci tego samego co sobie, a sobie życzę akurat tego, czego nigdy w życiu nie chciałbyś się dowiedzieć.
Chciałem ci życzyć wszystkiego naj, ale jak cię widzę, to mi się odechciewa.
Spełnienia wszystkich marzeń, tobie Janinko, żebyś częściej widywała się z mężem Stefciem, a tobie Stefciu żebyś częściej widywał się z Moniką, tak Stefciu, Monika jej na imię?
Szanownemu Panu Dyrektorowi życzymy chwil świątecznych jeszcze bardziej spokojnych i beztroskich niż te spędzone w pracy, jeśli to w ogóle jest możliwe – wdzięczni pracownicy biurowi.
Ciepłych Świąt w gronie rodzinnym, tego Wam życzę najbardziej, bo wiem, że od dwóch lat jesteście w separacji, ciocia Frania mówiła.
Życzymy Wam przede wszystkim spokoju i wyciszenia, odprężenia i wytchnienia, chociażby na małą, maleńką, egzystencjalną chwilę; a przede wszystkim zapomnienia o tym okrutnym świecie, w którym przyszło Wam, Najdrożsi, budować ten przepiękny pałacyk w stylu neoklasycznym za grube miliony, które zgarnęliście mi sprzed nosa.
Na te święta to ci przede wszystkim życzę tego, żebyś się nauczyła w końcu, że aby wysłać komentarz trzeba nacisnąć “OK” i nie będę powtarzał trzeci rok z rzędu.
Prezentów, prezentów, prezentów i jeszcze raz prezentów! A jakby Wam zabrakło gotówki, to służę pożyczką świąteczną od ręki za dowód bez poręczycieli.
Życzę Ci tego samego, co w zeszłym roku, bo się mniej więcej sprawdziło.
Żebyście w końcu oddali mi pieniądze za cedzak.
Hedonistycznych uciech i pieniędzy na izbę wytrzeźwień.
Tego i owego życzy myśliciel ze szkoły lakonicznej.
Sebciu, życzę ci z całego serca kolejnego ataku DDoS. Wtedy znów będziemy razem i będzie wspaniale, oby jak najdłużej.
Żebyście spotkali na swej drodze dobrych ludzi z sercem, mądrych i pokornych, silnych i niezłomnych, trzymających się zasad i poszukujących prawdy, prawych i sprawiedliwych, takich, którzy potrafią zrozumieć wasze prawdziwe problemy i bezinteresownie pomóc Wam w ich rozwiązaniu, ze szczególnym uwzględnieniem ubezpieczenia na życie.
Aby w Nowym Roku zaduma nad logistyczną stroną transportu walca drogowego łączyła się z metafizycznym spełnieniem zaległej faktury nr 31.
W Nowym Roku na lewym boku – życzą koleżanki i koledzy z sali chorych nr 5.
Realizacji wszystkich planów życiowych, a jak nie wszystkich, to przynajmniej tych związanych ze mną – oddana współpracownica.
Żeby w tym Nowym Roku udało Wam się odnieść jeszcze więcej sukcesów, niż w starym, co chyba nie powinno być żadnym wyczynem, zważywszy na fakt, ze w starym nie mieliście ich wcale.
Tato, żebyś już się znudził swoim smartfonem.
Tej odrobiny szczęścia, na którą czekacie już tak długo, kochani.
Wielkiej wygranej w totolotka, i żebyś nie wydał tych pieniędzy bez sensu, ale po co ja to mówię.



Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at


Nie wolno sobie drwić z źyczeń!!!!!!!
hahaha, niuniek szefu się ucieszy
Dla wszystkich szefów i nie tylko. Rozliczcie swoje grzechy i zacznijecie rok z czystym sumieniem:
http://www.publicis.pl/unicef/
No, śmieszne…