Kindle, eClicto, Sony, Cool-er, Nook – który wybrać? [2]
Dzisiaj o formatach. Z punktu widzenia czytelnika, który najzwyczajniej w świecie chce dla siebie wybrać metodę czytania i pozyskiwania książek, to bardzo ważny temat – jeśli na serio bierze się pod uwagę stworzenie biblioteki e-książek. Wiem, że dla wielu ludzi możliwość umieszczenia w pamięci czytnika tysiąca książek jest czystą abstrakcją, ale przykład muzyki powinien pozwolić nam się szybciej oswoić z nieznośną niefizycznością e-książek i łatwiej zastąpić w naszych umysłach miejsce na półce miejscem na dysku.
Z formatami e-książek jest tak, że właśnie trwa walka między dwoma najważniejszymi z nich: ePub i mobi. Pod wieloma względami walka przypomina batalię między BlueRay i HD DVD – ścierają się interesy, sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, a konsument jest coraz bardziej zdezorientowany, więc czeka na wynik. Wynik ten, przynajmniej dla mnie, już teraz jest przesądzony.
W dużym skrócie sytuacja przedstawia się w ten sposób. Na początku roku największym księgozbiorem mógł poszczycić się Amazon (ok. 250 tysięcy – w zmodyfikowanym i zabezpieczonym mobi, czyli azw). B&N sprzedawał książki w formacie pdb z własnym zabezpieczeniem. Sony również miało własny format. Ale do gry włączył się Google ze swoim największym katalogiem książek z domeny publicznej, czyli Google Books.
Najpierw książki z Google zostały udostępnione użytkownikom czytników Sony. Jednym posunięciem w ofercie Sony eBook Store znalazło się 500 tysięcy (świat) lub 1 mln (USA) książek. I to w dodatku darmowych! To nie koniec. W sierpniu Google ogłosił, że swoje książki udostępnia w formacie ePub. (poprzednio były do ściągnięcia jedynie w pdf-ie). Ten, kto zdecydował się na ePub, mógł w bardzo łatwy sposób przebić ofertę Amazona za pomocą książek z Google. Tak postąpił Cool-er we wrześniu. Tak zapowiada Barnes&Noble. Sprawa nabierze rumieńców w pierwszej połowie przyszłego roku, gdy Google wprowadzi się na rynek sprzedaży e-książek ze swoim projektem Google Editions.
W przejściu świata na ePub największą rolę odgrywa Google, ale nie można zapomnieć o Adobe. Oferuje on zabezpieczenie plików ePub za pomocą oprogramowania Adobe® Content Server 4. Dla dystrybutora książek to duże ułatwienie. Nie musi inwestować we własny system zabezpieczania. Jest to również korzystne dla użytkownika. Istnieje (przynajmniej teoretycznie) możliwość czytania e-booków kupionych w innej e-księgarni, jeśli tamta również korzysta z Adobe DRM. Do obsługi tak zabezpieczonych plików służy program Adobe Digtal Editions.
Jeżeli chodzi o wybór czytnika, to oczywiście jeszcze nie wiem na który się zdecydować. Ale jeśli chodzi o wybór formatu, wybór jest dla mnie oczywisty – ePub.
Poniżej lista formatów obsługiwanych przez poszczególne czytniki. Na czerwono zaznaczone są formaty z zabezpieczeniami księgarni. Aktualna lista formatów na większość dostępnych czytników znajduje się w Wikipedii. Lista czytników z Adobe DRM – tutaj.
Kindle 2 :. azw (własne), mobi, txt, mp3
Amazon trzyma się swojego formatu, ale już nie tak kurczowo. Wypuszczenie międzynarodowej wersji Kindle miało m.in na celu upowszechnienie na świecie formatu mobi, zanim upowszechni się ePub. Ale według niektórych analityków, można się spodziewać wprowadzenia w Kindle możliwości czytania otwartych plików ePub. Trzeba też pamiętać, że Amazon parę miesięcy temu przejął firmę Lexcycle, producenta Stanzy – aplikacji na iPhona i iPoda, w której można czytać książki w ePubie.
eClicto :. ePub (własne), ePub, pdf, txt, html, mp3
Wszystko wskazuje na to, że Kolporter zdecydował się na własne zabezpieczenie plików ePub. Świadczą o tym informacje o Menedżerze eClicto – własnej aplikacji do zarządzania książkami przez użytkownika platformy. W materiałach informacyjnych, wśród obsługiwanych plików znajduje się ecl, co można interpretować jak skrót od “eClicto” – dla oznaczenia własnego zabezpieczenia.
Sony :. ePub (Adobe), ePub, pdf, txt, mp3
Sony zapowiada, że do końca roku będzie sprzedawać już wyłącznie książki z tym rodzajem zabezpieczenia. O tym, jak poważnie podchodzi do sprawy niech świadczy fakt, że parę dni temu udostępnił upgrade do starszych modeli czytników, pozwalający na czytanie książek w ePubie, ewentualnie możliwość zamiany na nowszy model na bardzo atrakcyjnych warunkach.
Cool-er :. ePub (Adobe), ePub, pdf, txt, html, mp3
Tu sprawa jest jasna – od początku ePub z Adobe. Warto podkreślić, że Cool-er Books to najbardziej otwarty system sprzedaży. Na oficjalnej stronie księgarni można wybrać czytniki innych firm, na które chce się kupić książki.
Nook :. ePub (Adobe), pdb (własne), ePub, pdf, mp3
Nook będzie obsługiwał zarówno pliki pdb z zabezpieczeniem własnym, jak również ePub z Adobe. Podobnie jak Sony, Barnes&Noble zapowiada, że przejdą w całości na ePub. Jak szybko się to odbędzie – nie wiadomo. Były szumne zapowiedzi ponad miliona książek na Nooka (oczywiście za sprawą Google Books), ale jak się wejdzie na stronę księgarni, to z katalogu Google jest wprowadzonych kilkadziesiąt pozycji, czyli nie jest tak różowo.
![]()
W następnych wpisach: o zasobach książkowych (księgarnia, zasoby darmowe, polskie książki), o dostępie (punkty dostępu – czytnik, aplikacje; sposób dostępu).
![]()
Kolejne artykuły z cyklu można subskrybować z tego kanału rss
![]()
Bez względu na to, na jaki czytnik się zdecydujesz, już teraz możesz ściągnąć w preferowanym przez siebie formacie mobilnym Hasło niepoprawne, moją bezpłatną książkę z 25 opowiadaniami tech-absurdalnymi. Zostały one specjalnie dobrane dla entuzjastów nowych technologii. Lekkie i pozbawione mentorskiego tonu, opowiadają o naszym uzależnieniu od gadżetów, Internetu i nieprzerwanego strumienia nowości.
![]()




Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at


Zgodnie z informacją na stronie Amazona, Kindle 2 obsługuje format pdf.
Tak wiem, ale podobnie jak parę innych formatów (m.in. jpeg) potrzebna jest konwersja.
Kolejny świetny artykuł. Czekam na twój ostateczny wybór. A jakie jest twoje zdanie na temat czytnika ONYX BOOX 60 z Artatech? Obsługuje: PDF, TXT, HTML, MOBIPOCKET, EPUB, CHM, PDB, JPG, GIF, BMP, TIFF, ma dotykowy ekran z możliwością robienia notatek na całej powierzchni. Z tego co się zorientowałem Artatech ma bardzo bardzo otwarty model biznesowy. (http://artatech.pl)
Z tego, co widzę wybieranie idzie wolno… ;)