Kindle, eClicto, Sony, Cool-er, Nook – który wybrać? [1]

Kindle eClicto Sony Cool-er Nook

Tak już długo piszę o książkach elektronicznych, że w końcu dojrzałem do tego, by kupić urządzenie przeznaczone do ich czytania. Pomyślałem, że fajnie będzie podzielić się wrażeniami  i wiedzą zdobytą w trakcie poszukiwań. Dlatego ruszam z cyklem artykułów na ten temat. Ostatni wpis ukaże się na parę dni po kupieniu urządzenia, czyli w czasie pojawienia się kryzysu pozakupowego. Wszystko po to, by czytelnicy mogli wyrobić sobie własną opinię – na podstawie błędów jakie, co bardzo prawdopodobne, mi się przytrafią. Nie będę spieszył się z wyborem. Nie chcę postępować pochopnie, a decyzja łatwa nie będzie. Tym bardziej, że samo urządzenie wcale nie jest najważniejsze.

Pierwszą rzeczą, jaką sobie uświadomiłem po pokonaniu w sobie wielkiego gadżeciarza z rozpalonym wzrokiem było to, że wybór czytnika obliguje do kompletowania książek z określonego źródła. Najbezpieczniej jest przyjąć założenie, że książka kupiona w danym sklepie (czyli zabezpieczona przez ten sklep przed nielegalnym kopiowaniem) nie będzie mogła być otworzona na czytniku powiązanym z innym sklepem. Czytnik za kilka, kilkanaście miesięcy zestarzeje się lub co też możliwe – zepsuje. Nie chcę zostać z kolekcją książek, których nie zdążę przeczytać. Bo umówmy się: nie ma możliwości “skonsumowania” na jednym egzemplarzu urządzenia tej liczby książek, jaka pomieści się w pamięci.

I tu czas na pierwsze ważne pytanie:

Czy kupić czytnik powiązany z e-księgarnią, czy też nie?

Nie zastanawiałem się długo. Mam zamiar kupować książki po polsku i po angielsku, w tym najnowsze bestsellery. Planuję spędzać czas na czytaniu książek, a nie forów, gdzie można się dowiedzieć, jak ominąć zabezpieczenia. Nie kręci mnie to, nie jestem książkowym piratem, jak trzeba za książkę zapłacić, to za nią zapłacę (a tak przy okazji informacja dla wszystkich szukających różnych rapidshare’ów, torrentów i tym podobnych – darujcie sobie tego bloga, nic tu nie znajdziecie).

Dlatego poszukiwania już na wstępie zawęziłem do urządzeń, które powiązane są z e-księgarniami. Poniżej krótkie notki na temat każdego z nich:

Kindle 2 :. Wersja międzynarodowa sprzedawana jest od 19 października. Cena w sklepie – 259 USD. Po sprowadzeniu do Polski, razem z kosztami wysyłki i cłem – między 1000 a 1100 zł. Kindle to punkt dostępowy do e-księgarni Kindle Store. Dla czytelników z Polski dostępnych jest ponad 290 tysięcy książek.

eClicto :. Polski czytnik + e-księgarnia. Platforma ma wystartować w grudniu. W ramach promocji czytnik wraz ze stu darmowymi książkami ma kosztować 899 zł. Umowy podpisane z 40 wydawcami. Dla czytających wyłącznie książki po polsku eClicto to praktycznie jedyna opcja.

Sony :. w grę wchodzą dwa modele: Reader Pocket Edition (199 USD) lub Reader Touch Edition (299 USD). Sklep to The EBook Store. W ofercie kilkaset tysięcy książek w tym darmowe zasoby Google Books (domena publiczna).

Cool-er :. urządzenie bazuje na tej samej technologii to eClicto. Obsługuje sklep Cooler Books. W ofercie 300 tysięcy tytułów + książki z Google Books (ok. 1 mln). Cena oficjalna: 225 EUR. W Polsce jest sprzedawany przez Libranova, w cenie 1299 zł.

Nook :. nowy czytnik Barnes & Noble. W przedsprzedaży. Cena 259 USD. W e-księgarni B&N znajduje się ponad milion tytułów, w tym 500 tysięcy darmowych.

W następnych wpisach: o obsługiwanych formatach plików, o darmowych zasobach, o polskojęzycznych książkach, o kompatybilności.

Hasło niepoprawneBez względu na to, na jaki czytnik się zdecydujesz, już teraz możesz ściągnąć w preferowanym przez siebie formacie mobilnym Hasło niepoprawne, moją bezpłatną książkę z 25 opowiadaniami tech-absurdalnymi. Zostały one specjalnie dobrane dla entuzjastów nowych technologii. Lekkie i pozbawione mentorskiego tonu, opowiadają o naszym uzależnieniu od gadżetów, Internetu i nieprzerwanego strumienia nowości.

      Ads
Tags: , , , ,
  • ach

    spadłeś mi z nieba z tymi artykułami ;) też zamierzam coś wybrać… tylko pytanie co? ;) przeglądam ten net i przeglądam i wszystko ma swoje plusy i minusy ech…

  • ach

    spadłeś mi z nieba z tymi artykułami ;) też zamierzam coś wybrać… tylko pytanie co? ;) przeglądam ten net i przeglądam i wszystko ma swoje plusy i minusy ech…

  • brzozow

    Na zdjeciach ktory sony jest pokazany? Pocket czy Touch Edition?

    • http://passwordincorrect.com Piotr Kowalczyk

      Droższy, Touch Edition.

  • brzozow

    Na zdjeciach ktory sony jest pokazany? Pocket czy Touch Edition?

    • http://passwordincorrect.com nizejpodpisany

      Droższy, Touch Edition.

  • Pawłasek

    Czekam na dalsze wpisy, sam tez przymierzam się do kupna, a nie chciałbym wyrzucić kasy w błoto.

    • http://passwordincorrect.com Piotr Kowalczyk

      Im dłużej myślę o wyborze, tym więcej mam wątpliwości, więc muszę krok po kroku i powoli. Może do gwiazdki zdążę z decyzją;-)

  • Pawłasek

    Czekam na dalsze wpisy, sam tez przymierzam się do kupna, a nie chciałbym wyrzucić kasy w błoto.

    • http://passwordincorrect.com nizejpodpisany

      Im dłużej myślę o wyborze, tym więcej mam wątpliwości, więc muszę krok po kroku i powoli. Może do gwiazdki zdążę z decyzją;-)

  • brzozow

    Napisales: "Można od razu przyjąć założenie, że książka kupiona w danym sklepie (czyli zabezpieczona przez ten sklep przed nielegalnym kopiowaniem) nie będzie mogła być otworzona na innym urządzeniu – nawet, gdy jest w tym samym formacie." Wydaje mi sie że to założenie troche daleko idace. Np. w przypadku ebookstore cala biblioteke trzymasz na PC a pozniej przesylasz na readera. W takim przypadku jesli cos sie stanie czytnikowi mozesz kupic nastepny i przeslac jeszcze raz. Tutaj ograniczeniem jest tylko to ze musi to byc kompatybilny reader (czyli jakis sony). Zrodla:
    http://ebookstore.sony.com/howitworks/
    http://ebookstore.sony.com/download/

    • http://passwordincorrect.com nizejpodpisany

      Nieprecyzyjnie się wyraziłem, zaraz poprawię. Właśnie chodziło mi o to, że nie można się przesiąść z Sony na Cool-era, a jedynie z Sony na Sony. Tym większe znaczenie decyzji o wyborze pierwszego czytnika. Natomiast ciekawie się może zrobić, jak wystartuje Google Editions. Ponieważ już teraz Google Books jest agregowany w ofertach Sony, Cool-era i B&N, to można się spodziewać (oczywiście spekuluję, ale jak byłoby super), że jeśli kupię książkę z Editions, to będę mógł ją otworzyć na czytniku każdej z tych firm. Sądząc po tym, jak Google się rozpycha, podejrzewam, że już na wejściu Editions może być największym sklepem z e-bokami, a wtedy kompatybilność czytnik/księgarnia była przeniesiona na teren Google/nie-Google.

      • Padman

        Można się przesiąść z Sony na Cool-ERa, pod warunkiem że nie kupiliśmy książek z Sony ebookstore. Czytniki Sony wspierają dwa rodzaje zabezpieczeń DRM: własny (Sony BBeb) oraz najbardziej uniwersalny Adobe CS4. Ten ostatni jest wymienny pomiędzy różnymi czytnikami i różnymi księgarniami ebooków. Trochę na ten temat jest tu: http://www.pcworld.com/article/181226/the_best_of

  • brzozow

    Napisales: "Można od razu przyjąć założenie, że książka kupiona w danym sklepie (czyli zabezpieczona przez ten sklep przed nielegalnym kopiowaniem) nie będzie mogła być otworzona na innym urządzeniu – nawet, gdy jest w tym samym formacie." Wydaje mi sie że to założenie troche daleko idace. Np. w przypadku ebookstore cala biblioteke trzymasz na PC a pozniej przesylasz na readera. W takim przypadku jesli cos sie stanie czytnikowi mozesz kupic nastepny i przeslac jeszcze raz. Tutaj ograniczeniem jest tylko to ze musi to byc kompatybilny reader (czyli jakis sony). Zrodla:
    http://ebookstore.sony.com/howitworks/
    http://ebookstore.sony.com/download/

    • http://passwordincorrect.com Piotr Kowalczyk

      Nieprecyzyjnie się wyraziłem, zaraz poprawię. Właśnie chodziło mi o to, że nie można się przesiąść z Sony na Cool-era, a jedynie z Sony na Sony. Tym większe znaczenie decyzji o wyborze pierwszego czytnika. Natomiast ciekawie się może zrobić, jak wystartuje Google Editions. Ponieważ już teraz Google Books jest agregowany w ofertach Sony, Cool-era i B&N, to można się spodziewać (oczywiście spekuluję, ale jak byłoby super), że jeśli kupię książkę z Editions, to będę mógł ją otworzyć na czytniku każdej z tych firm. Sądząc po tym, jak Google się rozpycha, podejrzewam, że już na wejściu Editions może być największym sklepem z e-bokami, a wtedy kompatybilność czytnik/księgarnia była przeniesiona na teren Google/nie-Google.

      • Padman

        Można się przesiąść z Sony na Cool-ERa, pod warunkiem że nie kupiliśmy książek z Sony ebookstore. Czytniki Sony wspierają dwa rodzaje zabezpieczeń DRM: własny (Sony BBeb) oraz najbardziej uniwersalny Adobe CS4. Ten ostatni jest wymienny pomiędzy różnymi czytnikami i różnymi księgarniami ebooków. Trochę na ten temat jest tu: http://www.pcworld.com/article/181226/the_best_of

  • Jacek

    Umieram wręcz z ciekawości jakimi to cenami e-książek uraczą nas w Polsce. Boję się tego, bo niejeden raz dochodziło do kompletnie chorych sytuacji, kiedy to płyta CD była droższa od kasety audio, gdzie koszta produkcji tej ostatniej były daleko wyższe, a opłaty za prawa aktorskie takie same. E-książka powinna być przecież mooocno niższa, niż w przypadku papierowego odpowiednika. Ciekawe jak to będzie u nas.

    P.S. Coś nie działa podlinkowanie do Facebooka…

  • Jacek

    Umieram wręcz z ciekawości jakimi to cenami e-książek uraczą nas w Polsce. Boję się tego, bo niejeden raz dochodziło do kompletnie chorych sytuacji, kiedy to płyta CD była droższa od kasety audio, gdzie koszta produkcji tej ostatniej były daleko wyższe, a opłaty za prawa aktorskie takie same. E-książka powinna być przecież mooocno niższa, niż w przypadku papierowego odpowiednika. Ciekawe jak to będzie u nas.

    P.S. Coś nie działa podlinkowanie do Facebooka…

  • Pawel

    Rewelacyjny tekst, wielkie dzięki!
    Zastanawiam się tylko nad jednym. Czy z punktu widzenia modelu rynku e-booków występowanie obok siebie kilku czytników, które wzajemnie się wykluczają (o ile dobrze zrozumiałem: jeśli mam czytnik Eclicto, nie kupię i nie odczytam na nim książek z Kindle Store itp.)? Ludzie raczej będą szukać lub wręcz czekać na czytnik uniwersalny. Ewentualnie na moment, gdy e-księgarnie wypracują wspólny sposób szyfrowania danych, odczytywalny przez wszystkie czytniki.
    Bo z tego, co tu czytam, wychodzi na to, że w pewnym momencie po prostu pojawi się monopolista (Google?), który zawojuje rynek swoim czytnikiem :)
    Bardzo ciekawe, jak to się rozwinie.

  • Pawel

    Rewelacyjny tekst, wielkie dzięki!
    Zastanawiam się tylko nad jednym. Czy z punktu widzenia modelu rynku e-booków występowanie obok siebie kilku czytników, które wzajemnie się wykluczają (o ile dobrze zrozumiałem: jeśli mam czytnik Eclicto, nie kupię i nie odczytam na nim książek z Kindle Store itp.)? Ludzie raczej będą szukać lub wręcz czekać na czytnik uniwersalny. Ewentualnie na moment, gdy e-księgarnie wypracują wspólny sposób szyfrowania danych, odczytywalny przez wszystkie czytniki.
    Bo z tego, co tu czytam, wychodzi na to, że w pewnym momencie po prostu pojawi się monopolista (Google?), który zawojuje rynek swoim czytnikiem :)
    Bardzo ciekawe, jak to się rozwinie.

  • Chris

    Jedno "Ale" – z tego co B&N podaje na swojej stronie, nie ma możliwości kupić nook'a poza Stanami Zjednoczonymi… pomijam oczywiście fakt, że dopiero pojawi się on na rynku.

  • Chris

    Jedno "Ale" – z tego co B&N podaje na swojej stronie, nie ma możliwości kupić nook'a poza Stanami Zjednoczonymi… pomijam oczywiście fakt, że dopiero pojawi się on na rynku.

  • http://twitter.com/loopez @loopez

    szukam wlasnie czytnika dla siebie. intensywne rycie wylonilo zwyciezce – Nook.

    poki co niestety nieosiagalny – preorder i wylacznie usa :( mam lekkie opory przed kindle choc zapewne to dobry produkt.

  • http://twitter.com/loopez @loopez

    szukam wlasnie czytnika dla siebie. intensywne rycie wylonilo zwyciezce – Nook.

    poki co niestety nieosiagalny – preorder i wylacznie usa :( mam lekkie opory przed kindle choc zapewne to dobry produkt.

  • MaGyaR

    Cieszy mnie, że w Polsce dostrzeżono potencjalny popyt na ebook readery. Moim zdaniem taki gadzet jest uzupelnieniem laptopa (pomijam jakosc wyswietlanego tekstu), Polityka cenowa firm/dystrybutorow jest chora okolo 1000/1200 zlotych za gadzet, kiedy w stanach ichniejszy Kowalski placi maks 300 USD ze swojej sredniej pensji 3500 USD (http://www.bls.gov/oes/current/oes_nat.htm) a u nas 1000 ze sredniej pensji 3100 (http://praca.money.pl/wiadomosci/artykul/srednia;… moze zle interpretuje dane, ale wydaje mi sie ze jestesmy strasznie pokrzywdzeni tym ze nowinki u nas sa strasznie drogie, jednoczesnie narzeka sie ze Polacy sa malo ucyfrowieni :/ jak mamy byc skoro nas nie stac :/ ciesze sie ze kolporter poszedl po rozum do glowy i moze nawet wstepne 900zł zamieni sie na 699, chociaz z drugiej strony oni cene pewnie obnizyli ze wzgledu na konkurencje z zagranicznymi produktami a nie odniesli sie do mozliwoscie finansowych Polaków. W kazdym razie czekam na rozwoj wydarzen i świeże informacje. PZDR

    • http://passwordincorrect.com Piotr Kowalczyk

      eClicto za 699 złotych? Byłoby super:-) Skąd ta informacja, czy to oficjalne? Chyba nie, pewnie już byłoby na blogu eClicto.

  • MaGyaR

    Cieszy mnie, że w Polsce dostrzeżono potencjalny popyt na ebook readery. Moim zdaniem taki gadzet jest uzupelnieniem laptopa (pomijam jakosc wyswietlanego tekstu), Polityka cenowa firm/dystrybutorow jest chora okolo 1000/1200 zlotych za gadzet, kiedy w stanach ichniejszy Kowalski placi maks 300 USD ze swojej sredniej pensji 3500 USD (http://www.bls.gov/oes/current/oes_nat.htm) a u nas 1000 ze sredniej pensji 3100 (http://praca.money.pl/wiadomosci/artykul/srednia;… moze zle interpretuje dane, ale wydaje mi sie ze jestesmy strasznie pokrzywdzeni tym ze nowinki u nas sa strasznie drogie, jednoczesnie narzeka sie ze Polacy sa malo ucyfrowieni :/ jak mamy byc skoro nas nie stac :/ ciesze sie ze kolporter poszedl po rozum do glowy i moze nawet wstepne 900zł zamieni sie na 699, chociaz z drugiej strony oni cene pewnie obnizyli ze wzgledu na konkurencje z zagranicznymi produktami a nie odniesli sie do mozliwoscie finansowych Polaków. W kazdym razie czekam na rozwoj wydarzen i świeże informacje. PZDR

    • http://passwordincorrect.com nizejpodpisany

      eClicto za 699 złotych? Byłoby super:-) Skąd ta informacja, czy to oficjalne? Chyba nie, pewnie już byłoby na blogu eClicto.

  • http://mojelektury.blogspot.com/ Quaffery

    Byłem na XIII Targach Książki w Krakowie i odwiedziłem stoisko zarówno eClicto, jak i firmy Libranova (Cooler, iRex, CyBook). Trudno się zdecydować i podejrzewam, że w ostatecznym rozrachunku na polskim rynku zdecyduje po prostu cena, a więc eClicto. To co przedstawia w swojej ofercie Libranowa jest oszałamiające (np. 10-calowy iRex z dotykowym ekranem i możliwością robienia rysikiem odręcznych notatek bezpośrednio na ekranie w czytanym tekście) ale cena tych urządzeń jest jeszcze bardziej oszałamiająca (Cooler – 1299zł., iRex ponad 2 tys. a więc cena laptopa).
    Panowie na stoisku eClicto zapewniali mnie, że cena ich czytnika do prawie 900 zł ze stu darmowymi ebookami (więc nie wiem skąd te 699 zł.) oraz, że w ich ofercie będą wszystkie dostępne na rynku nowości.
    I jeszcze jedno, być może jestem blondynem, ale nie rozumiem jakie znaczenie ma to, czy dany czytnik jest z dostępem do takiej czy innej księgarni internetowej, skoro czytniki dopuszczają gromadzenie i czytanie plików otwartych (PDF, TXT, HTML). Można więc chyba kupować gdzie się chce (np. w Indigo książkę pt. "Człowiek zwany biurkiem") i czytać ją sobie nawet wtedy gdy księgarnia związana z danym czytnikiem nie ma w swojej ofercie tej pozycji.
    Jedno jest pewne, kiedy będąc na targach w Krakowie trzymałem te wszystkie cacka w ręku, nie miałem już wątpliwości, na co teraz będę odkładał swoje oszczędności.

    • Spriggana

      Eclicto dla mnie odpada – ze względu na idiotyczny model biznesowy (ograniczona liczba pobrań ksiazki z ich serwera, niemożność zrobienia backupu zakupionych książek), no i niemożnośc czytania już posiadanych ebooków kupionych za granicą…

    • http://passwordincorrect.com Piotr Kowalczyk

      Czytnik to taka nowa szafka w bibliotece. Już mi się marzy, że skompletuję wszystkich ukochanych absurdystów (książki które czytałem oczywiście też). Więc muszę mieć dostęp do jednego pewnego źródła, a chcę uniknąć spędzania milionów lat świetlnych na konwersji, która zawsze jest wielką niewiadomą. Nie wiem, jak się czują na czytniku pliki pdf, ale jako "niereformowalne" raczej będą trudniejsze do czytania. Ale mogę się mylić, kupno czytnika jeszcze przede mną:)

      • http://mojelektury.blogspot.com/ Quaffery

        Nazbierało mi się komentarza, wymieniłem maile z prezesem Libranova i wyszło tyle, że wstawiłem to wszystko do posta: http://bit.ly/25204s

  • http://mojelektury.blogspot.com Quaffery

    Byłem na XIII Targach Książki w Krakowie i odwiedziłem stoisko zarówno eClicto, jak i firmy Libranova (Cooler, iRex, CyBook). Trudno się zdecydować i podejrzewam, że w ostatecznym rozrachunku na polskim rynku zdecyduje po prostu cena, a więc eClicto. To co przedstawia w swojej ofercie Libranowa jest oszałamiające (np. 10-calowy iRex z dotykowym ekranem i możliwością robienia rysikiem odręcznych notatek bezpośrednio na ekranie w czytanym tekście) ale cena tych urządzeń jest jeszcze bardziej oszałamiająca (Cooler – 1299zł., iRex ponad 2 tys. a więc cena laptopa).
    Panowie na stoisku eClicto zapewniali mnie, że cena ich czytnika do prawie 900 zł ze stu darmowymi ebookami (więc nie wiem skąd te 699 zł.) oraz, że w ich ofercie będą wszystkie dostępne na rynku nowości.
    I jeszcze jedno, być może jestem blondynem, ale nie rozumiem jakie znaczenie ma to, czy dany czytnik jest z dostępem do takiej czy innej księgarni internetowej, skoro czytniki dopuszczają gromadzenie i czytanie plików otwartych (PDF, TXT, HTML). Można więc chyba kupować gdzie się chce (np. w Indigo książkę pt. "Człowiek zwany biurkiem") i czytać ją sobie nawet wtedy gdy księgarnia związana z danym czytnikiem nie ma w swojej ofercie tej pozycji.
    Jedno jest pewne, kiedy będąc na targach w Krakowie trzymałem te wszystkie cacka w ręku, nie miałem już wątpliwości, na co teraz będę odkładał swoje oszczędności.

    • Spriggana

      Eclicto dla mnie odpada – ze względu na idiotyczny model biznesowy (ograniczona liczba pobrań ksiazki z ich serwera, niemożność zrobienia backupu zakupionych książek), no i niemożnośc czytania już posiadanych ebooków kupionych za granicą…

    • http://passwordincorrect.com nizejpodpisany

      Czytnik to taka nowa szafka w bibliotece. Już mi się marzy, że skompletuję wszystkich ukochanych absurdystów (książki które czytałem oczywiście też). Więc muszę mieć dostęp do jednego pewnego źródła, a chcę uniknąć spędzania milionów lat świetlnych na konwersji, która zawsze jest wielką niewiadomą. Nie wiem, jak się czują na czytniku pliki pdf, ale jako "niereformowalne" raczej będą trudniejsze do czytania. Ale mogę się mylić, kupno czytnika jeszcze przede mną:)

      • http://mojelektury.blogspot.com Quaffery

        Nazbierało mi się komentarza, wymieniłem maile z prezesem Libranova i wyszło tyle, że wstawiłem to wszystko do posta: http://bit.ly/25204s

  • Padman

    Nie jest prawdą, że książki po polsku tylko na eClicto. W księgarni Virtualo.pl są już książki z wydawnictwa WAB, które można czytać na czytnikach, między innymi Cool-ER i Sony (oraz wszystkich innych, które obsługują zabezpieczenia Adobe CS4). Oferta współczesna na razie ograniczona do jednego wydawnictwa, ale jak twierdzą właściciele serwisu, podpisanych jest więcej umów i książek będzie systematycznie przybywać.

  • Padman

    Nie jest prawdą, że książki po polsku tylko na eClicto. W księgarni Virtualo.pl są już książki z wydawnictwa WAB, które można czytać na czytnikach, między innymi Cool-ER i Sony (oraz wszystkich innych, które obsługują zabezpieczenia Adobe CS4). Oferta współczesna na razie ograniczona do jednego wydawnictwa, ale jak twierdzą właściciele serwisu, podpisanych jest więcej umów i książek będzie systematycznie przybywać.

    • http://passwordincorrect.com nizejpodpisany
    • http://mojelektury.blogspot.com Quaffery

      Znalazłem ciekawe artykuły o Sony Reader:
      http://bit.ly/4BvGIt
      http://bit.ly/3fxHr1

    • http://twitter.com/pilas pilas

      RT @nizejpodpisany Kindle, eClicto, Sony, Cool-er, Nook który wybrać…? http://bit.ly/2BZs6e [1] http://bit.ly/2ASjSN [2]
      This comment was originally posted on Twitter

    • http://www.bookznami.pl/ Bookznami

      Na naszej stronie pojawił się artykuł o eClicto i przyszłości książek. Mamy nadzieję, że Was zainteresuje :)
      http://www.bookznami.pl/?p=384

    • http://www.bookznami.pl Bookznami

      Na naszej stronie pojawił się artykuł o eClicto i przyszłości książek. Mamy nadzieję, że Was zainteresuje :)
      http://www.bookznami.pl/?p=384

    • whiteman

      Witam,
      Mam pytanie odnoscie funkcjonalności urządzen powiązanych z księgarniami:
      czy mozna na nim otwierać np dokumenty pdf utworzone samemu, np po konwersji plików word-a, albo za pomocą wirtualnej drukarki pdf? Czy ma znaczenie jakim programem tworze format pdf? Bo wszędzie jest mowa o autoryzacji i zabezzpieczeniach plików, jak to sie ma do własnych zbiorów?
      Dziękuję za odpowiedz

      Pozdrawiam
      whiteman7

      • http://passwordincorrect.com Piotr Kowalczyk

        Jasne, dokumenty tworzone samemu nie są zabezpieczone, więc można je odczytywać na czytnikach. Sprawdź jakie formaty są wspierane przez poszczególne modele, Pdf-a odradzam, nie można go dostosować do wielkości i proporcji ekranu, ale jeśli masz dokument w wyjściowym formacie pdf lub doc, to możesz dokonać konwersji do formatu np. ePub (stworzonego do urządzeń mobilnych) za pomocą Stanza Desktop http://www.lexcycle.com/desktop

    • whiteman

      Witam,
      Mam pytanie odnoscie funkcjonalności urządzen powiązanych z księgarniami:
      czy mozna na nim otwierać np dokumenty pdf utworzone samemu, np po konwersji plików word-a, albo za pomocą wirtualnej drukarki pdf? Czy ma znaczenie jakim programem tworze format pdf? Bo wszędzie jest mowa o autoryzacji i zabezzpieczeniach plików, jak to sie ma do własnych zbiorów?
      Dziękuję za odpowiedz

      Pozdrawiam
      whiteman7

      • http://passwordincorrect.com nizejpodpisany

        Jasne, dokumenty tworzone samemu nie są zabezpieczone, więc można je odczytywać na czytnikach. Sprawdź jakie formaty są wspierane przez poszczególne modele, Pdf-a odradzam, nie można go dostosować do wielkości i proporcji ekranu, ale jeśli masz dokument w wyjściowym formacie pdf lub doc, to możesz dokonać konwersji do formatu np. ePub (stworzonego do urządzeń mobilnych) za pomocą Stanza Desktop http://www.lexcycle.com/desktop

    • http://amazonkindledeals.com/ Kris Monninger, Amazon Kindle

      Impressive man! A lot of your stuff is really Stunning.

    • http://amazonkindledeals.com/ Kris Monninger, Amazon Kindle Electronic Book

      Impressive man! A lot of your stuff is really Stunning.

    • Goetze

      Witam wiecie moze gdzie mozna uzyskac ksiazki po polsku z internetu na sony reader. bede wdzieczna za adresy www. Dziekuje