Polskie książki na Kindle

kindle-2

Do tej pory Kindle był najpopularniejszym nieczytnikiem książek w Polsce. Wszyscy o nim pisali, a można go było kupić jedynie na Allegro od prywagadzeciaży za ok. 1200 złotych. Mówiąc krótko: czytnik Amazona można było zamówić jedynie w Stanach. Ale to się właśnie zmienia.

Kilka dni temu z wielką pompą wprowadzona została międzynarodowa wersja Kindle 2, która zapewnia bezprzewodowy dostęp do księgarni Amazona nie za pomocą Whispernet, ale za pomocą sieci GSM współpracujących z AT&T. Czytnik ma być obsługiwany w ponad stu krajach świata, w tym również w Polsce i już teraz można go zamówić w Amazonie. Cena 279 USD + koszty przesyłki + cło. Dostawy międzynarodowe rozpoczną się 19 października. Tyle, jeśli chodzi o informacje prasowe.

Nie będę pisał o danych technicznych. Pełno będzie o tym w polskich mediach, trochę mniej będzie odpowiedzi na zasadnicze pytanie: czy są jakieś polskie książki, które będzie można czytać na Kindle?

Zacznę od tego, że w wersji międzynarodowej Kindle będzie miał dostęp nie do 350 tysięcy książek (tyle jest w księgarni-matce), ale do nieco ponad 200 tysięcy. Niestety wszystkie książki są po angielsku. W oficjalnej informacji czytamy również, że katalog książek będzie dopasowywany do kraju, z którego czytnik został zamówiony, więc praktycznie będzie jeszcze mniej. Zapewne chodzi się o prawa autorskie do tytułów.

Na szczęście na Kindle można czytać nie tylko książki ściągnięte z Amazona (w specjalnych formacie azw), ale również w formatach txt i niezabezpieczonym prc. Obszerna tabela z zasobami książkowymi znajduje się w Wikipedii, na końcu artykułu. Można tam również sprawdzić, do których serwisów Kindle ma dostęp przez wi-fi.

Natomiast poniżej przestawiam listę stron, z których można ściągać polskojęzyczne książki w formacie prc. Bazuje ona na moim zestawieniu polskojęzycznych książek na urządzenia mobilne. Uprzedzam, że nigdy nie miałem Kindle w rękach i nie wiem, jak czują się na tym urządzeniu polskie znaki. Jeśli macie wiedzę na ten temat – proszę, podzielcie się nią w komentarzach.

Ebook.pl / Bookini.pl

E-księgarnie, które udostępniają ten sam katalog ponad 2700 darmowych książek w formacie prc. Darmowe, czyli niezabezpieczone, więc powinny być czytane przez Kindle. Są to książki z domeny publicznej, czyli klasyka literatury polskiej, opracowane i udostępnione przez Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego. Przy książkach nie ma opisów, więc zbiory przeznaczone są raczej dla osób poszukujących konkretnych tytułów. Dostęp do zasobów: plik trzeba ściągnąć na komputer, a potem przez kabel. Książki są zabezpieczone DRM-em.

Bezkartek.pl

Serwis agreguje oferty wydawnictw polskich i zagranicznych. W ofercie jest 125 tysięcy tytułów, z czego 800 polskich. Wśród nich są książki, również bestsellery, w formacie prc. Nie natknąłem się na żadną darmową książkę w tym formacie, ale można ściągać darmowe fragmenty, które, skoro są darmowe, powinny być również niezabezpieczone, ale wiedzy empirycznej na ten temat nie mam.

Feedbooks.com

Lista polskojęzycznych książek  w światowym serwisie mobilnych e-booków. Około 50 tytułów, literatura współczesna. Wszystkie darmowe, do ściągnięcia na Kindle. Wszystkich książek w Feedbooks jest około 30 tysięcy. Więcej informacji tutaj i tutaj.

Gutenberg.org

Literatura polska, klasyczna. Kilkadziesiąt pozycji. Niezmordowany Bruno Schulz, którego Sklepy Cynamonowe są najbardziej popularną polską książką elektroniczną na świecie, a to właśnie za sprawą Project Gutenberg.

linia

Na koniec mały komentarz. Przez podpisanie umowy z AT&T Amazon uprzedził poczynania konkurentów, na przykład w Europie, gdzie powszechnym standardem staje się ePub. Sam fakt udostępnienia urządzenia na “resztę” świata może wprowadzić sporo zamieszania na rynkach lokalnych. W Polsce książki w zabezpieczonym ePubie będą sprzedawane w systemie eClicto. Kindle jako gorący gadżet (nie wiem w sumie dlaczego, dla mnie to PC wśród czytników) może zmienić układ sił na rynku, biorąc pod uwagę to, że do tej pory jako polski nieczytnik, miał o niebo większą prasę niż rodzime eClicto.

Related Posts with Thumbnails

Comments and Reactions: View Comments

Comments enhanced by BackType Connect reactions from Twitter, FriendFeed, Digg, Reddit and Hacker News.

  • Świetna wiadomość!

  • .M. says:

    O ile dobrze pamiętam eBooki z ebook.pl są zabezpieczone, mimo, że są darmowe.

    • Na stronie Bookini.pl z tym samym katalogiem 2700 ebooków w formacie prc jest informacja:
      "Zapraszamy do naszej eBiblioteki. Podstawę zbioru stanowią teksty klasyki literatury polskiej, opracowane i udostępnione przez Instytut Filologii Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego, za co gorąco dziękujemy. eBooki zapisane są w formacie .prc. Do ich przeglądania na komputerach PC, komputerach kieszonkowych i smartfonach należy użyć programu MobiReader. Miłej lektury."
      Ani na tej, ani na żadnej innej podstronie serwisu nie ma informacji o kodach, służących do odblokowania plików. Jest tak na przykład w serwisie http://www.e-books.com.pl/pid.php więc nie dodawałem ich do zestawienia.
      Muszę ściągnąć Mobipocket Readera i sprawdzić. A swoją drogą – były to już czysty polski absurd – zabezpieczać darmowe pliki.

  • conraad says:

    książki na bookini.pl nie są w żaden sposób zabezpieczone. Można je ściągać i czytać zupełnie free w programie mobireader. Wszystkie książki są również dostępne na http://ebook.pl/mobile . Stronka ta jest przystosowana do otwierania na urządzeniach mobilnych, smartfonach i takich tam… oczywiście należy wcześniej ściągnąć darmową wersję programu mobireader na swój gadżet. link na stronce.

  • aldek says:

    conraad nie każdy ma windows, więc nie każdy ma program mobireader, serio. Czasy, gdy komputer równał się Windows na szczęście odeszły.
    Wygląda na to, że generowany przez to mobicoś .prc jest niestandardowym, windowsianym cudem, które otwiera tylko mobireader, którego to mobireadera ma się ino na windows. I kółko się zamyka.
    Próbowałem otworzyć to w calibre (taki kombajn do konwersji ebooków ze wszystkich formatów na wszystkie formaty). Error. Próbowałem Stanzą Desktop. Też wtopa.
    Wygląda więc na to, że polski absurd rządzi. Taki Płatnik, ale w mniejszej skali.
    Z niecierpliwością czekam na Wolne Lektury.

  • aldek says:

    Cd moich walk z bookini.pl i ich formatem .prc z tego mobireadera jest taki, że wiem, co jest grane, ale nie mam pojęcia, jak to obejść. Na razie wygląda na to, że użytkownicy iphone oraz ipoda NIE MOGĄ korzystać z ebooków na tym serwisie. Czy Kindle to otworzy? Hm, ktoś sprawdzał?
    Dobra, teraz będzie dlaczego. Ten mobireader tworzy specyficzne, silnie skompresowane pliki .prc które są czytelne tylko dla niego. Po prostu. Koledzy z bookini pewnie tę opcję zaznaczyli, no i wyszło, co wyszło.
    Szkoda.

    • Dobrze wiedzieć. A jakiego programu używasz do otwierania plików na iPhonie? Możliwość powinna być jedynie na iPhonowym Kindle, bo ten sam rodzaj plików, więc teoretycznie to możliwe. No i oczywiście Stanza+ Wolnelektury.pl (jak ruszą z ePubem).

  • Maciej says:

    Próbuję od jakiegoś czasu otworzyć na Kindle legalnie zakupioną w Bezkartek.pl książkę. Bezskutecznie. Denerwujące.

    • Na kindle można otworzyć niezabezpieczone pliki prc, czyli jeżeli chodzi o Bezkartek.pl, to w grę mogą wchodzić jedynie darmowe fragmenty.

  • PLNT says:

    Witam.
    Pozwolę sobie po kilku ładnych miesiącach nawiązać do tematu Ebook.pl / Bookini.pl w kontekście otwierania plików prc z tych stron na iPhone. Jest tak jak wskazał kolega aldek, tych plików nie można odczytać na żadnym innym czytniku z wyjątkiem mobireader, a ten z kolei ograniczony jest wyłącznie do Windowsa, Symbiana, Win Mobile i ostatnio Black Berry. Od kilku dni przyglądam się możliwościom różnych czytników na iPhone i wychodzi z tego, że jedynym rozsądnym programem jest Stanza. Niestety próba wczytania plików prc z Ebook.pl / Bookini.pl zarówno bezpośrednio na iPhone, jak też do programów Stanza i Calibre (na Mac OS X) kończy się komunikatem o zabezpieczeniu DRM. Jest to absurdalne, zważywszy, że książki te należą do domeny publicznej.
    Kilka słów o serwisie Bezkartek.pl. Udostępnia on kilkadziesiąt pozycji eksiążek, głównie lektur, do bezpłatnego ściągnięcia w formacie epub. Są nawet zamieszczone w katalogu iPhone i można je wygodnie ściągnąć bezpośrednio do Stanzy w telefonie. Jest również zamieszona książka “Hasło niepoprawne” i tu ciekawostka…
    … nie da się tej książki przeczytać. Nie mam pojęcia, czy to wina programu (mam najnowszą wersję Stanzy 2.1.1), czy błędu w ebooku.
    Po pierwsze w książce nie ma listy rozdziałów (programowej), po drugie pomimo, że program podaje, że książka ma od 60 do ponad 2000 stron w zależności od ustawionej wielkości czcionki, z wyjątkiem okładki i pierwszej strony, wszystkie pozostałe są puste. Cały tekst jest wyświetlany na pierwszej stronie, a jako że się nie mieści, to można sobie przeczytać spis treści i kilka zdań “o książce”.
    Dla porównania wczytałem sobie Faraona z tego samego serwisu i tu tego problemu nie ma. Za to można się przyczepić do braku listy rozdziałów i zwalonej liniatury w tekście, przez co książkę czyta się nieprzyjemnie ciężko (jest to niezależne od wielkości czcionki).
    Na zakończenie, taka refleksja, że zarówno wydawcy, jak i internetowi księgarze nie zauważyli, że w Polsce zostało sprzedanych 250 tys. iPhonów i nikt nie oferuje w oficjalnej sprzedaży eksiążek na tą platformę. Przynajmniej ja nie znalazłem, a chętnie bym coś kupił do poczytania. Nie wiem czy choć zbliżona ilość Kindle, czy innych czytników epapieru znalazła u nas nabywców.

    • Też mam najnowszą Stanzę, przed chwilą ściągnąłem książkę i wyświetlona jest pełna zawartość. Klikalnych rozdziałów nie ma. Po nawigowalną wersję odsyłam do Feedbooks http://www.feedbooks.com/book/3126 Dużo lepiej wygląda też formatowanie tekstu.
      Wydawcy nie są zainteresowani e-bookami, bo też nie są nimi jakoś specjalnie zainteresowani czytelnicy. Niedawno na Facebooku zrobiłem quiz “czy czytasz książki na iPhonie” – na Fan Page “Uwielbiam iPhone’a”. Było wtedy w klubie 3000 fanów. W quizie wzięło udział 10 osób z czego 8 odpowiedziało, że nie.
      W Polsce jest pewnie i 400 tysięcy iPhone’ów, ale nikomu nie zależy (no, może oprócz mnie;-) na promowaniu darmowych książek na te urządzenia, bo przecież nie można na niczym zarobić. Mimo, że eClicto wspiera ePub (czyli format Stanzy), to jest on zabezpieczony, czyli słabo.
      Po polskie książki na iPhonea odsyłam do innych wpisów na blogu. Robiłem kilka podsumowań na ten temat.

  • PLNT says:

    I jeszcze mały dodatek. Pliki prc z serwisu Bezkartek.pl zawierające darmowe fragmenty książek, bez problemu dają się wczytać do Calibre i skonwertować do epub, po czym wczytać do Stanzy w iPhone.
    Wynika z tego, że książki w serwisach Ebook.pl / Bookini.pl które pochodzą z domeny publicznej są po prostu bezczelnie blokowane DRM. I to by było na tyle jeśli chodzi o 2700 bezpłatnych książek światowego dziedzictwa kultury.

blog comments powered by Disqus