.: This blog is optimized for mobile viewing. Just type passwordincorrect.com in your cellphone's browser. For more options click here :.

Czy samodzielne wydawanie książek to obciach?

Gdy trzy lata temu wydawałem swoją pierwszą książkę, Człowieka zwanego Biurkiem, spotykałem się z zaskakująco odmiennymi reakcjami, wynikającymi bynajmniej nie z lektury, bo rozmówcy książkę właśnie dostawali w prezencie. Gdy dowiadywali się, że wydałem ją osobiście, reagowali tak, jak każdy przyzwoity Polak reaguje na Kononowicza. Inni rozmówcy, którzy dowiadywali się jedynie części prawdy, że wydałem książkę w wydawnictwie Indigo reagowali tak, jakby zobaczyli Stasiuka. Gdy po chwili dodawałem, że wydawnictwo jest moje, reagowali już tak, jak na Kononowicza, no, powiedzmy Kononowicza w lepszym sweterku.

Oczywiście przesadzam z Kononowiczem, ale coś w tym jest, że czytelnicy nastawiają się do książki z góry, biorąc pod uwagę osobę autora. Jeśli jest nieznany, a w dodatku sam wydaje, to reakcja jest oczywista: “gdzie się pcha z tymi książkami”. Co ciekawe, za granicą postrzeganie self-publishers jest już inne, choć wcale nie jest odwrotnie.

Ostatnio temat przypomniał na Twitterze @JerzyPakosz, więc wracam z ankietą. Prosiłbym o szczere odpowiedzi, za grafomana się nie obrażę, każdy pisarz jest grafomanem do czasu, gdy jego książka nie znajdzie się na liście nominowanych do Bookera.

linia

Jak odbierasz autora samodzielnie wydającego swoje książki?

View Results

Loading ... Loading ...

Subskrybuj wpisy w języku polskim

Możesz również wybrać subskrybcję poszczególnych kategorii. Sprawdź listę.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Share/Save/Bookmark Subscribe

Comments and Reactions: 6

Comments enhanced by BackType Connect reactions from Twitter, FriendFeed, Digg, Reddit and Hacker News.

Leave a Comment