Człowiek +/- Technologia

W czasie wakacji myślałem sobie o różnych rzeczach, ale jako człowiek w 95% odcięty od zdobyczy współczesnej cywilizacji (brak sygnału wi-fi) i jako początkujący tech-absurdysta, męczyłem przede wszystkim temat relacji człowiek-technologia. Część z myśli jest bardziej na poważnie (tak, też umiem, ale bez przesady), część bardziej ironiczna, niektóre na pewno przejdą się do Złotych Niepomyśli.

Jak tylko coś nowego się pojawi, będę dodawał – tak jak przed chwilą.

Przyjemność obcowania z technologią można porównać do przyjemności obcowania z kimś głupszym od siebie.

Kiedyś żeby coś osiągnąć trzeba było się zakolegować. Teraz trzeba się zalogować.

Pierwsze urządzenie, które faktycznie ułatwia ludziom życie nie zostało jeszcze wymyślone.

Urządzenia dzielą się na dobre i złe. Te pierwsze można poznać po tym, że w końcu udaje się je jakoś wyłączyć.

Już teraz wiem, że bez względu na to kiedy i jak umrę, na pewno stanie się to z jakimś urządzeniem w ręce.

Jaka jest różnica między pogodą a technologią? Nie ma żadnej. I jedna i druga płata ludziom figle.

Wiatraczek w laptopie mówi mi, że w tworzeniu nowoczesnych technologii człowiek znowu nie wziął pod uwagę natury.

Kocham technologię, z tym że jej nienawidzę.

Nawigacja satelitarna pomaga ci znaleźć drogę, z wyjątkiem sytuacji, w których pomaga ci wpaść w szał.

Życie z technologią to błąd. Życie bez technologii to masakra.

Ludzie przegrają tę walkę. W przeciwieństwie do maszyn nie da się ich aktualizować.

Co będzie wtedy, gdy urządzenia będą już za mnie wszystko robiły. Stanę się sam sobie niepotrzebny?

Technologia jest zagrożeniem dla ludzkości, ponieważ jest zbawieniem dla człowieka.

Technologia? To proste, naciskasz przycisk i patrzysz, jak wali się twoje prywatne życie.

To że nie mam tabliczki znamionowej wcale nie znaczy, że nie jestem już maszyną.

W którym momencie uświadomiłem sobie, że jestem panem od noszenia swojego komputera.

Technologia pozwala istnieć człowiekowi w wielu miejscach jednocześnie, a wiecie co się dzieje, gdy więcej niż jedna osoba ma podjąć jakąś decyzję.

Kiedyś się mówiło “życie to jest gra”. Teraz się mówi “gra to jest życie”.

Google Translate przekazuje taką samą część informacji, ile człowiek, który nie słucha.

Kocham gadżety, tylko nigdy nie wiem, czy z wzajemnością.

Technologia to nasze własne dziecko. Nieuniknione jest, że jak w przypadku każdego dziecka kiedyś przyjdzie okres buntu.

Codziennie zadaję sobie pytanie: czy technologia opanuje człowieka, zanim człowiek w końcu opanuje technologię?

Rzeczy i wartości zastępowane są nowymi w takim tempie, że nie pozostaje nam nic innego jak szybciej się przyzwyczajać.

Urządzenia potrzebne są człowiekowi do robienia rzeczy, których przedtem nigdy nie mieli potrzeby robić.

Każde urządzenie ma to do siebie, że gdy człowiek w końcu przestaje mieć problemy z jego opanowaniem, z reguły też przestaje mieć potrzebę, którą miało zaspokoić.

Technologia staje się niewidoczna, podobnie jak problemy, które powoduje.

Trzeba by w końcu zalegalizować miłość mężczyzn do technologii.

Wiedzę będziemy uzupełniać na odpowiednich urządzeniach, dzięki którym będziemy wiedzieć jeszcze mniej.

To, co z każdego urządzenia czyni jednostkę bliską ludzkiej jest informacja “error has ocurred”.

Człowiek nie może już uciec przed technologią, ale technologia może już uciec przed człowiekiem.

Żyjemy w takich czasach, w których człowiek otacza się większą liczbą urządzeń niż ludzi.

Przewagą urządzenia nad człowiekiem jest to, że powoduje irytację tylko wtedy, gdy je włączysz.

Człowiek spędza lata na wymyślaniu urządzeń, które mają robić to, co mógłby zrobić sam, gdyby mu się tylko bardziej chciało.

Urządzenia mają ułatwiać czyli utrudniać ludziom życie.

Czy już dożyliśmy czasów, w których wyobrażamy sobie życie bez drugiej osoby, ale nie wyobrażamy sobie życia bez drugiego gadżetu?

Jeszcze 30 lat temu podstawowym zagrożeniem było odhumanizowanie człowieka przez urządzenia. Teraz jest nim dohumanizowanie urządzeń przez człowieka.

Wiek produkcyjny przeciętnego człowieka skraca się do poziomu wieku produkcyjnego przeciętnego urządzenia.

Dobrą cechą każdego urządzenia jest to, że nie trzeba z nim rozmawiać o pogodzie.

Nie pamiętam, kiedy się urodziłem, zaraz sprawdzę w Google.

Żyjemy w czasach, w którym człowiek specjalizuje się w wymyślaniu urządzeń. Żebyśmy tylko nie dożyli czasów, w których urządzenia będą specjalizowały się w wymyślaniu ludzi.

Niedługo przestaniemy się zastanawiać ile urządzeń można pomieścić w torbie, a zaczniemy zastanawiać ile w skórze.

Im dłuższą ma człowiek przerwę od technologii, tym bardziej sobie zdaje sprawę z absurdów, które ona powoduje.

      Ads
Tags: ,
  • http://ymk.in/site Marcîn

    Jeszcze lepszy poranek mam po przeczytaniu.
    I choć kilka wzbudziło dźwięczny rechot, to najbardziej podoba mi się ta o ułatwianiu/utrudnianiu życia.

  • http://ainunau.net Marcin

    Jeszcze lepszy poranek mam po przeczytaniu.
    I choć kilka wzbudziło dźwięczny rechot, to najbardziej podoba mi się ta o ułatwianiu/utrudnianiu życia.