Szef partii politycznej poleca
Teksty z serii Szef poleca nie są pierwszej świeżości. Najpierw pojawiły się w Śmiertelnie Niepoważnym Portalu Satyrycznym, potem jako dodatek do Małego burego skakadła, a teraz publikuję je na blogu. Czyli odgrzewam na całego. W sumie nawet pasuje, bo wcale się nie zestarzały, a poza tym odgrzewanie to jedna z cech nienajlepszej kuchni, chowanej za widowiskowym menu – czyli to, na czym uzłośliwiam się najchętniej.
Za tydzień o tej samej porze: Szef kliniki poleca.
Szef partii politycznej poleca
Po pierwsze
Jajka rzucane z pomidorami
Zupa mediowa „Kompromitacja” przygotowywana na oczach telewidzów
Konserwa partyjna 500 g
Barszcz z zausznikami
Kołtuny z masłem
Ostre intrygi w marynacie kuluarowej
Chleb z igrzyskami
Marchewka i kijek
Sałatka populistyczna
Składka członkowska
Po drugie (dania na przemówienie)
Stek bzdur w aromatycznym sosie retorycznym
Obiecanki Pana Przewodniczącego
Niewciemiębitki wieprzowe
Krokiety z fałszem
Hamburdel XXL
Przemówienie w głosie własnym
Kotlet de Vodolaille
Rolada „Blokada” z otrębami zbożowymi pieczona na asfalcie krajowym
Danie dietetyczne „Delegacja”
Kiełbasa wyborcza z musztardą po obiedzie
Zapiekanka z partyjnego betonu
Skrzydełko prawicowe w panierce narodowo-socjalistycznej
Talerz rozmaitości „Chodźcie z nami!”
Kapusta od sponsora
Składka na cele statutowe
Po dziewiąte
Drink „Głosowanie”
Deser „Głos Podwójny”
Drink odtruwający „Dzień po wyborach”
Torcik „Słuszną linię ma nasza partia”
Stary piernik partyjny
Koalicje szampańskie
Chwała w różnych smakach
Deser „Obiecanka”
Składka na dom Pana Przewodniczącego



Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at

