David Pogue o czytniku książek Cool-er

Poniżej film, w którym David Pogue, technologiczny guru z The New York Times ocenia nowy czytnik książek – Cool-er. Właściwie powinienem pozostawić tę recenzję bez komentarza. On się na tym zna, ja nie, chociaż próbuję. Problem w tym, że w recenzji jest więcej o panu Pogue niż o Cool-erze. Problem też w tym, że w poszukiwaniu błyskotliwej pointy ten znany i wpływowy dziennikarz sprowadził do parteru urządzenie, które według mnie ma wielką szansę przekonać ludzi, by (znowu) pokochali czytanie.

Cool-er ma być iPodem wśród czytników. Ma być też urządzeniem, które spowoduje, że czytanie książek elektronicznych będzie dużo bardziej przystępne niż dotychczas. Cena urządzenia to jedynie 250 dolarów. Odbija się to zapewne na jakości, ale jak Pogue w podsumowaniu mówi o urządzeniu clums-ier, to nie sposób nie zareagować. To nie Cool-er jest clums-ier, proszę pana, to Kindle.

      Ads
Tags: ,
  • przemekspider

    Ja przestałem obserwować Pogue na Twitterze, bo on jest w swoim megalomaństwie nie do zniesienia.

    Ale jego artykuły w NYT są dobre.

    • podpisany

      No właśnie, jedna krzywa megalomańska mina pana Pogue może zmieść z powierzchni ziemi parę naprawdę fajnych pomysłów.