Złote Niepomyśli #24
Jeżeli chodzi o promowanie kultury e-booków, to mam wszelkie cechy przedskoczka – nie będę się liczył w ogólnej klasyfikacji, a ludzie zapamiętają mnie jedynie wtedy, gdy się przewrócę. Nie wiem, czy ta niepomyśl wywróci mną w powietrzu, ale powinna trochę dmuchnąć w twarz twardogłowym obrońcom papieru offsetowego.
Literatura nie może wycofać się do papierowej twierdzy.
[giermek e-booczy]