Google w niepomyślach
Google staje się dla mnie czołowym antagonistą ery 2.0. Spisałem już kilkanaście pomysłów na opowiadania o uwikłaniu się człowieka w dobrodziejstwa związania się z WWM (World Wide Monopoly), jak niektórzy określają Google. Kilka z nich być może opiszę na blogu, ale nie za dużo, bo kroi się z tego następna kolekcja opowiadań, więc wolę zostawić myśli poczęte do dyspozycji… Google Docs, jakże by inaczej.
Już bardzo dawno temu, gdy Złote Niepomyśli startowały na YouTube, poświęciłem panu Google parę filmów. Odgrzewam więc, nie po myśli być może:
http://www.youtube.com/view_play_list?p=5BA539B6E41CC287



Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at

