Pomysł na opowiadanie
Od paru dni ugrzązłem w przenoszeniu bloga z WordPress.com na inny serwer. Dałem się ponieść manii wprowadzania poprawek w stylach strony, co sprowadziło się do pracy z kodem html. Stąd siedem pomysłów na życie, dwa pomysły na zupę i jeden na opowiadanie. Wynika on z prostej obserwacji – gdy wprowadzę jakąś poprawkę w kodzie, muszę od razu sprawdzić efekt. Tak sobie radzą amatorzy. A teraz pomysł:
Człowiek, gdy nie jest czegoś pewien – sprawdza. Sprawdza ustawicznie, obsesyjnie i bez przerwy. Tak było z pierwszą pracą Józka, gdy uczył się programowania. Tak było też z pierwszą miłością Józka. Miłość to kod html, a każda wprowadzona do niego zmiana powoduje konsekwencje. Ktoś, kto nigdy wcześniej nie kochał – tak jak Józek, musi ustawicznie sprawdzać stan uczuć Hani wobec siebie i stan uczuć swoich wobec Hani.
Będzie bardzo trudno napisać to opowiadanie. Nie powinno być w ironiczno-złośliwym stylu, jaki tak bardzo faworyzuję. I jak poprowadzić akcję, żeby nie była zbyt banalna? Chyba muszę dać się przepuścić przez stany dolnodepresyjne, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie.



Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at

