Złote Niepomyśli #8
Nachodzi mnie od czasu do czasu taki stan, który kumuluje się w postaci zbioru słów prowadzących do wniosku “ja, nieszczęsny”. Tym razem jest to fraza niepomyślna o postrzeganiu ludzi przez innych ludzi.
Nie można być nikim i jednocześnie kimś, ale można być kimś i jednocześnie nikim.
[Nikimś, lat 32]
Zbiór słów, zwany wytłumaczeniem: jak ktoś nie jest znany, to jest traktowany jak powietrze, a powietrze trudno sobie z czymś lub kimś konkretnym skojarzyć, a już na pewno nie z Kubą Wojewódzkim. Jak ktoś jest kimś, jak na przykład Kuba Wojewódzki, to w naszej narodowej manierze psychicznej, łatwo nam nazwać go nikim, bo sobie humor poprawiamy.
W takim razie kim jest Nikimś? Pytanie jest nonsensowe – skąd mam wiedzieć, tak wyszło, a nie będę poprawiał.