Roland Topor – Portret Suzanne

83-87827-25-8_10525_FOpis: Pewien mężczyzna w średnim wieku przyjeżdza do obcego miasta. Z powodu nieporozumienia (czy też braku silnej woli) kupuje za małe buty. Buty ocierają jego stopy. Na jednej ze stóp tworzy się rana. Mężczyzna gorączkuje, majaczy. I odkrywa, że to nie jest ot, taka zwykła rana. To jego dawna ukochana, Suzanne, która wróciła pod tą właśnie postacią. Topor z tej książki jest kimś zupełnie nam obcym. Trochę przypomina autora “Chimerycznego lokatora”. Ale tylko trochę. Jest dojrzały (o ile nie stary), niekochany i smutny. Nie szydzi, nie drwi. Obnaża się. Budzi nasz żal…

Źródło: ksiazki.wp.pl
      Ads
Tags: