Archive for December, 2008

W ostatni dzień roku

Nic nie piszę, tylko pokazuję, składając życzenia noworoczne tym wszystkim, którzy na bloga dzisiaj jeszcze wejdą.

Biegam odtylicznie

Od Tylicza Poniosło mnie Nagranicznie Trasa jest Biegam Śniegam

Perły z pachwiny [opowiadanie]

Czas na kolejne nigdzie dotąd nieopublikowane opowiadanie. O tym, jak to się ludziom zmienia opinia na jakiś temat, gdy w temacie tym widzą korzyść własną. Najpierw odraza, a potem zachwyt. Perły z pachwiny Maciek Pędny miał obfity łojotok i był nieco przygrubawym, wesołym i pełnym dziecięcej spontaniczności nauczycielem w szkole podstawowej, gdzie uczył historii, a [...]

Piszę coraz dłuższe teksty, a miało być na odwrót

Ten blog zmusza mnie do pisania w sposób logiczny i zrozumiały, czyli taki, jakiego nie lubię. Zdaję sobie sprawę, że inaczej się nie da, jak chcę blogiem tym zainteresować innych blogerów swoją twórczością, która do zrozumiałych, ze zrozumiałych powodów, raczej nie należy. Zwłaszcza jeśli chodzi o pomysły na opowiadania, to robi się z tego literatura, [...]

Pomysł na opowiadanie

Święta się skończyły i media znowu raczą nas przygnębiającymi wiadomościami. Tym razem są to wyniki sondażu, które pokazują, że Polacy coraz bardziej boją się kryzysu. Po strawieniu pierogów z kapustą i grzybami, zaczynamy na serio zastanawiać się, co zrobić, żeby utrzymać się na swoim stanowisku – i stąd pomysł na opowiadanie. Asia jest niezwykle pracowita, [...]

Jak zepsułem sobie święta przez Fabrica Librorum

Wielcy ludzie nie przejmują się błahostkami, a niewielcy na odwrót. I taka właśnie błahostka skutecznie zepsuła mi święta. Błahostka pochodzi z portalu literackiego Fabrica Librorum i związana jest z wprowadzeniem nowego zdjęcia na profilu. Wygląda to tak: Obrazek ten towarzyszył mi w czasie podróży do rodziny, w czasie wigilijnego barszczu, grzybowej, ryb pięciu, i w [...]

Woody Allen – Skutki uboczne

Opis: Dwa zbiory krótkich utworów amerykańskiego intelektualisty, reżysera, aktora i scenarzysty, dobrze znanego ze swojej twórczości filmowej, za którą otrzymał kilkakrotnie Oscara. Poza pracą w filmie pisze on książki, sztuki teatralne, występuje na scenach teatrów oraz kabaretów. Absurdalne poczucie humoru, a zarazem refleksyjność i powaga to cechy twórczości Allena, nazywanego największym błaznem wśród filozofów i [...]

Woody Allen – Bez piór

Opis: Bez piór zajmuje w twórczości literackiej Woody’ego Allena pozycję centralną. Zawiera dwie duże jednoaktówki: Bóg i Śmierć; obie były inspiracją do jego późniejszych filmów: słynnej Purpurowej róży z Kairu oraz Cieni i mgieł. Absurdalne poczucie humoru, a zarazem refleksyjność i powaga to cechy twórczości Allena, nazywanego największym błaznem wśród filozofów i największym filozofem wśród [...]

Rosół w toalecie

Siedzę sedeśnie U rodziny A rosół widzę Swój on To biorę się czytać Ktoś musi

Dzisiaj były trzy wejścia na bloga

Czyli podobnie jak wczoraj, przedwczoraj i każdego dnia poprzedniego, licząc od dnia następnego. Co by tu napisać, żeby się nie zdołować… Lubię taką kameralność.

Opowiadania na czas kryzysu

Już w wakacje w swoim daleko posuniętym pesymiźmie spodziewałem się kryzysu ekonomicznego, a co za tym idzie zwolnień z pracy i ludzkich cierpień z tym związanych. Miałem w planach napisanie o tym serii dłuższych opowiadań, ale z tematem nie ruszyłem, a rozchodzi się o niewykonalne zadanie zaklęte w słowie “dłuższych”. Nic więc z tego nie [...]

“Przekrój” się znierozmaicił

Po raz pierwszy od roku kupiłem “Przekrój”. Podobnie jak poprzednio, wyłuskałem z portfela na czas świąteczny nie tylko na “Newsweeka”, ale również na dwa inne tygodniki opinii. Starym zwyczajem rzuciłem się na ostatnią stronę – do “Rozmaitości”. Mój umysł nie przyjął faktu, że jakiś czas temu, jakiś sprawny marketingowo dyrektor przekrojowy, przeniósł “Rozmaitości” na stronę [...]

Pomysł na opowiadanie

Od czasu Nosa nr 32 odczuwam cykliczną potrzebę napisania opowiadania na podobny temat, czyli o poprawianiu siebie. Parę dni temu wpadłem na spontaniczne zakończenie. Już wtedy rzuciłbym się do pisania, ale wyleciało mi to zakończenie z głowy. Może i dobrze, bo nie wpadłbym przed pięcioma minutami na rzecz dla mnie (teraz) oczywistą – żeby nie [...]

Przeminęło z wiatrem, a chodzi o książki

Przyłączam się do akcji promowania czytelnictwa e-booków prowadzonej przez moje jedyne wydawnictwo i zamieszczam jeden z motywów kampanii. Hasło główne: Książkom nie jest już potrzebny papier. Podpisuję się pod nim ośmioma rękami. Podoba mi się myśl: jeśli to książki miałyby wybierać, a nie człowiek, to pozbyłyby się papieru. Tak więc jedyne, co przemawia na korzyść [...]

Niezbeczki

Książeczki Niezbeczki Na loryferze Siedzą suszone

Niżej Podpisany – Absurd nie z tej beczki

Opis: Prawdziwa gratka dla koneserów starej książki. Projekt pionierski w skali światowej: pierwsze wydania książek Niżeja Podpisanego, z oryginalnymi błędami redakcyjnymi, korektorskimi i drukarskimi, a pochodzące ze zwrotów z przepastnych kanałów dystrybucji, będą poddawane działaniu promieni słonecznych w okresie letnim, na tarasie obok zabytkowej beczki dębowej. Dzięki temu już po kilku miesiącach osiągną one docelowy [...]

Złote Niepomyśli #7

Od dawna zastanawiam się nad stereotypem pisarza. Pisarzem jest ktoś poważny, stary, kto ma brodę i mądrze mówi znad swojego powyciąganego swetra. A jak ktoś nie spełnia żadnego z warunków wejściowych, a już zwłaszcza nie pisze poważnej literatury, to nie ma prawa nazywać siebie pisarzem, a już tym bardziej prozaikiem. Ja w literaturze doszukuję się [...]

Życzenia jak znalazł

Świąt czas się zbliża, więc muszę zacząć ćwiczyć składanie życzeń. Jako rasowemu introwertykowi przychodzi mi to z wielkim trudem, więc czasem (czyli często) posiłkuję się gotowcami. A takim pięknym przykładem jest zeszłoroczna kartka świąteczna mojego jedynego wydawnictwa, która nic a nic się nie zestarzała, a wręcz na odwrót – jakby bardziej do mnie trafia głęboką [...]

Boris Vian – Jesień w Pekinie

Opis: Boris Vian to niekwestionowany mistrz surrealizmu i subtelnej groteski, którego twórczość zawsze może liczyć na wiernych czytelników. W jego legendarnych już powieściach, jak w krzywym zwierciadle, wszystko może się wydarzyć, wszystko ma swoje uzasadnienie. „Jesień w Pekinie” jest uważana za największe osiągnięcie pisarza i na stałe weszła już do klasyki „czarnego humoru”. Ta historia [...]

Boris Vian i to jaki!

Podjąłem kolejną, trzecią lub piątą próbę odnalezienia sensownego linku do książki Borisa Viana Jesień w Pekinie. Tak naprawdę to od niej powinienem zacząć kompletowanie Biblioteki Absurdu (nie licząc oczywiście swoich ćwierćabsurdów), bo przy czytaniu pierwszego paragrafu poczułem coś takiego, co skonfigurowało mnie na absurd, który uprawiam dzisiaj. W serwisie Wirtualnej Książki jest co prawda książka, [...]