Archive for December, 2008

W ostatni dzień roku

Nic nie piszę, tylko pokazuję, składając życzenia noworoczne tym wszystkim, którzy na bloga dzisiaj jeszcze wejdą.

Absurdly various

Biegam odtylicznie

Od Tylicza
Poniosło mnie
Nagranicznie
Trasa jest
Biegam
Śniegam

Twitteryki

Perły z pachwiny [opowiadanie]

Czas na kolejne nigdzie dotąd nieopublikowane opowiadanie. O tym, jak to się ludziom zmienia opinia na jakiś temat, gdy w temacie tym widzą korzyść własną. Najpierw odraza, a potem zachwyt.

Perły z pachwiny

Maciek Pędny miał obfity łojotok i był nieco przygrubawym, wesołym i pełnym dziecięcej spontaniczności nauczycielem w szkole podstawowej, gdzie uczył historii, a uczył jej z pasją, gdyż był do tego stworzony, a zwłaszcza do omawiania rozwoju artylerii lekkiej na przełomie XIX i XX wieku. »»»

Absurdly various, To read

Krótka wiadomość blogowa

Dawiomość dla pana Szymona W. z Wyszkowa:

Lepiej wziąć dwie części nogi i jedną część zamienną, niż jedną karetką pogotowia mieszać w gnieździe USB, tym bardziej, że przeterminowane.

P.

Absurdly various, Litexperimental

Piszę coraz dłuższe teksty, a miało być na odwrót

Ten blog zmusza mnie do pisania w sposób logiczny i zrozumiały, czyli taki, jakiego nie lubię. Zdaję sobie sprawę, że inaczej się nie da, jak chcę blogiem tym zainteresować innych blogerów swoją twórczością, która do zrozumiałych, ze zrozumiałych powodów, raczej nie należy. Zwłaszcza jeśli chodzi o pomysły na opowiadania, to robi się z tego literatura, a taki pomysł na pól strony wypada gorzej i bardziej bezpłciowo niż napisane z niego opowiadanie na jedną stronę. A miało być zupełnie inaczej. Przecież jeszcze rok temu chciałem być pisarzem ery RSS-u. Rok temu całym sobą kochałem pomysł na reklamę książek moich, polegający na tym, że opowiadania są krótsze niż się komukolwiek wydaje. Dalej mi się ten pomysł podoba, dalej uważam, że moją mocną stroną jest lakoniczność i skłonność do skrótu, a tu proszę – sam ten wpis jaki długaśno-długawy, na szczęście go kończę czymś konkretnie krótkim:

Absurdly various, Dola pisarza

Pomysł na opowiadanie

Święta się skończyły i media znowu raczą nas przygnębiającymi wiadomościami. Tym razem są to wyniki sondażu, które pokazują, że Polacy coraz bardziej boją się kryzysu. Po strawieniu pierogów z kapustą i grzybami, zaczynamy na serio zastanawiać się, co zrobić, żeby utrzymać się na swoim stanowisku – i stąd pomysł na opowiadanie.

Asia jest niezwykle pracowita, nie zadaje zbędnych pytań, potrafi zająć się tematami, które przerastają innych, a co najważniejsze – w ogóle nie zwraca na siebie uwagi. Wkrótce zostaje nazwana w swojej firmie “nanopracownikiem” i to tylko dlatego, że wpadł na nią w korytarzu szef działu przetwórstwa owoców. Nowy termin szybko upowszechnia się, bo szef działu jest nanopracownika całkowitym przeciwieństwem.

Kandydaci wykazujący się podobnymi cechami jak Asia stają się gorącym towarem na rynku pracy. I podobnie jak w przypadku wszystkich raczkujących nanotechnologii stają się też niesamowicie drodzy, co z kolei prowadzi do zwolnień, zwłaszcza, że “antynano”, jako mało efektywni godzili się na obniżki wynagrodzeń.

Absurdly various, Ideas

Książka w sam raz dla pisarzy, takich jak ja

Gdy już oczyściłem się ze swojej małostkowości, co było tematem poprzedniego wpisu, wszedłem na blog Adriana Grahama i znalazłem wpis o Stanzie. Jest już nowa wersja tej aplikacji dostępna na iTunes AppStore. Od razu ją ściągnąłem i z rozpędu zacząłem przeglądać nowe książki z katalogu Feedbooks. Znalazłem prawdziwy rarytas. Książka nazywa się “Plug Your Book!” i jest to praktyczny przewodnik dla pisarzy – o tym, jak dać się znaleźć swoim potencjalnym czytelnikom, a sposobem na to jest Internet. No to zabieram się do czytania.


Absurdly various, Book forward, Dola pisarza

Jak zepsułem sobie święta przez Fabrica Librorum

Wielcy ludzie nie przejmują się błahostkami, a niewielcy na odwrót. I taka właśnie błahostka skutecznie zepsuła mi święta. Błahostka pochodzi z portalu literackiego Fabrica Librorum i związana jest z wprowadzeniem nowego zdjęcia na profilu. Wygląda to tak:

Fabrica Problemum

Obrazek ten towarzyszył mi w czasie podróży do rodziny, w czasie wigilijnego barszczu, grzybowej, ryb pięciu, i w czasie rozpakowywania prezentów. »»»

Absurdly various, Dola pisarza

Woody Allen – Skutki uboczne

Opis: Dwa zbiory krótkich utworów amerykańskiego intelektualisty, reżysera, aktora i scenarzysty, dobrze znanego ze swojej twórczości filmowej, za którą otrzymał kilkakrotnie Oscara. Poza pracą w filmie pisze on książki, sztuki teatralne, występuje na scenach teatrów oraz kabaretów. Absurdalne poczucie humoru, a zarazem refleksyjność i powaga to cechy twórczości Allena, nazywanego największym błaznem wśród filozofów i największym filozofem wśród błaznów.

Źródło: kkkk.pl
Absurdly various, Biblioteka Absurdu, Polish

Woody Allen – Bez piór

Opis: Bez piór zajmuje w twórczości literackiej Woody’ego Allena pozycję centralną. Zawiera dwie duże jednoaktówki: Bóg i Śmierć; obie były inspiracją do jego późniejszych filmów: słynnej Purpurowej róży z Kairu oraz Cieni i mgieł. Absurdalne poczucie humoru, a zarazem refleksyjność i powaga to cechy twórczości Allena, nazywanego największym błaznem wśród filozofów i największym filozofem wśród błaznów.

Źródło: ksiazki.wp.pl
Absurdly various, Biblioteka Absurdu, Polish