Złote Niepomyśli

Mirosław G. “nie chciał, ale brał“, czyli czas wskrzesić urzędniczynę Janinę, bo pasuje mi tu. Swoją drogą, to muszę przyznać po raz kolejny, że moje Złote na YouTube jest to niepowodzenie intelektualno-biznesowe, od którego źle mi się robi nad ranem, przed pierwszą kawą 3w1, a to przecież najlepszy moment każdego dnia, bo jeszcze nic nie jest w stanie wyprowadzić mnie ze stanu poszukiwania idealnej harmonii. No żeby na podglądzie filmu było widać całą treść, bo o tym mówię, to jest lekka groteska formalna, której sam jestem poniekąd sprawcą. Nie dziwię się, że po obejrzeniu nie robi wrażenia. Uprzedzam więc, nie gniewajcie się.

Related Posts with Thumbnails

Comments are closed.

blog comments powered by Disqus