Absurd, jasne, ale w którą stronę – cz. 1
W wywiadzie dla Adriana Grahama, na pytanie o moje plany na przyszłość, odpowiedziałem, że dalej będę polował na absurd i że mam zamiar mieć z tego jak najwięcej przyjemności.
Łatwo powiedzieć. Czy to ja w ogóle byłem, taki tekst rzuciłem? Na razie to wcale wcale wcależe nie wiem, w którym kierunku się rzucić. Kiedyś było znacznie łatwiej. Gdy zacząłem pisać odabsurdalnie, to były czasy Kaczyńskich, a wtedy wystarczyło włączyć telewizor i parę tematów się pchało na klawiaturę. Nie nadążałem z zapisywaniem pomysłów. Wtedy powstały dobre opowiadania. Mówię o nich “silne” – wyraziste, z przesłaniem, mrożkowe. Wymienić tylko wymienię trzy z nich: Rozporządzenie nr 11, Inwigilacja prawej ręki, Lustrator Lux. Albo Wykształciuchy na wagę. Albo Prezes wzrokiem miłujący. Albo również Bezgłowy prezenter chociażby.
Jak się zrobiło normalnie(j) za Tuska, to się satyra polska ścięła na serwatkę, ale odnalazłem się w technologii, w którą zresztą od lat wczesnych z zamiłowaniem się wcieram. Etap technologiczny w mojej twórczości trwa, choć to zupełna nieprawda, bo od dobrych paru miesięcy nic nie napisałem, a jak chce się komentować rzeczywistość tak pędzącą, jak gadżety, technika, nauka, to trzeba to robić na bieżąco, nawet, jak się w zamierzeniu wyprzedza rzeczywistość o parę lat. Raczej smutek mnie ogarnia, gdy widzę stronę internetową (jak znajdę link to wkleję), której zawartość to przypadkowa kombinacja słów aktualnie chodzących w internecie. No jakbym widział Życzenia szpadel naj. Smutek wielki, z przewagą bardzo wielkiego smutku. Jak ktoś chce przestrzegać, to powinien jednak wyprzedzać swe czasy no choćby o pięć lat, a nie dwa czy trzy marne miesiące.
Pociecha tylko taka, że jak o absurdzie sam dla siebie będę pisał na blogu, którego nikt nie odwiedza, czyli w prawie doskonałej przestrzeni pozornie publicznej, to może na coś wartościowego wpadnę, co i ową przyjemność da, bo na razie lipa.



Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at

