Hello world!
Niech i będzie “hello world” jak Mr WordPress wymyślił, bo optymizm z tego bijący jest w tej chwili bardzo potrzebny, po czterogodzinnej męczarni związanej z wyborem motywu graficznego. Czyli jak zwykle zaczęło się od wątpliwości: tu czcionka nie ta, tu kolor nie ten, a tu dlaczego dwie kolumny, a ten nagłówek wygląda jak belka stropowa, ten kalendarz jest niewidoczny, po co mi taki szeroki blog, po jaką cholerę ta grafika przy wpisach, i tak dalej, a było tego dużo i było to męczące z punktem kulminacyjnym w postaci porównywania motywów na piechotę z czasów Kongresówki. Zwłaszcza jeśli dodać wątpliwości co do grafiki nagłówka. Zdecydowałem się na rozwiązanie po najmniejszej linii oporu, czyli rzucik z okładki Hasła niepoprawnego.
Cały ja. Leń leniem lenia jeleń.
Może to kiedyś zmienię, ala na razie nie, bo mi się nie chce. A komentarz “Hi, this is a comment” zostawiam, bo jest autoabsurdalny.



Recently updated Polish tech-absurdist and mobile fiction writer 3.0 beta. Addicted to ebooks and technology. Guest writer at


Hi, this is a comment.
To delete a comment, just log in, and view the posts’ comments, there you will have the option to edit or delete them.